Siły Rosyjskie dokonały bohaterskiego odwrotu z północnej części obwodu chersońskiego a wojska Ukraińskie podążają za nimi w panice i nie mogą ich dogonić!!!
Pani Agnieszka postanowiła iść w zaparte i pisze dzisiaj kolejny raz z prośbą o odwołanie rezerwacji. Postanowiłem jej nie odpisywać ponieważ po przeczytaniu Miraka @SlepyBazant stwierdziłem, że powinniśmy załatwiać takie sprawy przez Boooking i nic poza nim nie dogadywać.
Dzwoniłem dzisiaj do Bookingu (swoją dorgą kontakt z obsługą klienta mocno utrudniony poprzez konieczność wklepywania kilkukrotnie numeru potwierdzenia, pinu, zgód
@PalNick: Spodobał mi się twój pomysł, napiszę aplikację która będzie codziennie/co 2 dni dawała mirkom jedno słowo do nauczenia, jeżeli ktoś jest zainteresowany, proszę o plusik tego postu, zawołam jak będzie gotowe :D
O najstarszym błędzie logicznym który na wykopie zdobył 1500 plusów
Empedokles - Byt jest a Niebytu nie ma
Zawsze rozbawiają mnie próby demokratycznego ustosunkowania się do metafizyki czyli dziedziny nauki, która zajmuje się bytem jako takim, Absolutem. Proszę sobie wyobrazić, że w wieku powiedzmy V przed naszą erą filozofowie zbierają się aby demokratycznie uznać istnienie Bytu, a może też Niebytu czyli Nicości, zgodzić się co do etyki czy to stoickiej czy epikurejskiej by w
@Brzytwa_Ockhama: ech tyle logiki, a treści to tak średnio - to, że język ma problem w określeniu "nicości" nie powoduje, że błędnym jest określenie braku czegoś jako nicość. Ot, słowa, słowa, słowa. Coś w stylu: - Czy ten samochód jest czarny? - Nie, głupku. Czarny nie jest kolorem tylko brakiem koloru. Co nie zmienia faktu, że samochód jest czarny.
@Brzytwa_Ockhama: @lakukaracza_ zastosował skrót myślowy a ty wytykasz mu ten przeokropny błąd i za pomocą lingwistycznych wygibasów próbujesz postawić na swoim. Jego wpis i twój mają taką samą wartość - obaj nic nie udowodniliście. Tylko że lakukaracza zrobił to prosto i szczerze a ty zrobiłeś elaborat mając nadzieję, że obszerność tekstu i parę nazwisk przyzna ci nieomylną rację a czytelnik, skupiony na kolejnym akapicie, nie dostrzeże braku sensu samego
Zaczęły się wakacje - jeśli planujecie wyjazd w najwyższe polskie góry, mam dla Was parę informacji i przydatnych linków. Jeśli nie, może warto? Zapraszam do nowego wpisu!
Chciałem koniecznie napisać coś o Tatrach, ponieważ uwielbiam to miejsce. Myślałem, jak to zrobić, i do głowy wpadł mi jeden pomysł – po prostu postaram się zachęcić Cię do przyjazdu tutaj, dać Ci kilka porad i pokażę, co ciekawego można robić na miejscu.
To jest straszne jak ludzie idą w góry! Nie zdają sobie sprawy z zagrożenia! Ja wchodziłem w zeszłym roku na Giewont, lipiec, skwar, wszyscy w krótkich spodenkach, japonki, klapki, małe dzieci - koszmar! Ja jedyny byłem przygotowany: dwa czekany, raki, profesjonalna odzież, specjalistyczny mocno spłaszczony namiot (żeby opierał się wiatrom), butle z tlenem - najgorsze były te ich drwiące spojrzenia ignorantów. A przecież to GÓRY i wszystko może się zmienić w sekundę!
"Mi fruwać nie kazano... wstąpiłem na Mirko i spojrzałem na pole.. dwieście gapiów stało... Moderacji Białka ciągną się szeregi... Prosto, długo, daleko, jako pól zbóż brzegi... I widziałem ich wodza: przybiegł, banem skinął. I jak zbir jedną stronę gorących jednym klikiem zwinął...
#heheszki