Łap plusa za optymizm, ja zaczynam traktować samotność jako coś normalnego (jestem sam od kilku lat) stwierdzam nawet, że nie czuje się samotny, dobrze mi samemu, serio to taki etap w życiu że naprawde ignoruje samotność i ona mi nie doskwiera, to glupio zabrzmi ale pomimo, że jestem sam nie czuje się samotny, może dlatego że kiedyś miałem kilka kobiet i teraz będąc samemu wiem, że bez nich moża
W życiu trzeba normalnie dbać o spełnianie swoich potrzeb - znalezienie partnera ma zazwyczaj na celu spełnienie potrzeby towarzystwa, bliskości, intymności, doceniania, wsparcia, które to potrzeby można realizować przynajmniej częściowo również na inne sposoby (np. poprzez przyjaciół). Poza tym, jak słusznie zauważyłeś, jest wiele innych rzeczy, takich jak samorealizacja na polu zawodowym, rozwój osobisty, czy czysta rozrywka. Na życie można patrzeć szerzej, a nie skupiać się
Nie tylko na dziś. Jest Pan przykładem jak można poprzez swoje działania z ikony przekształcić się w parodię. Nie jest i nie był Pan nigdy demonem intelektu. Historia to taka zabawna sprawa, że często wynosi na piedestał ludzi małych czyniąc z nich bohaterów. Pan jest tego przykładem w najnowszej historii Polski.
Dużo prawdy jest w znanej piosence, w której słyszymy: "Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść niepokonanym". Pan nie
Opowiem wam mircy historię. Jadę blabla carem z Polski do Włoch i w Wiedniu dosiada się do samochodu para Meksykanów, było nas już wtedy razem 9 w samochodzie. A że byli też Włosi, to sobie pogadaliśmy. Pierdu, pierdu, rozmowy typu how are you? where are you from? I przychodzi pora na właśnie tę meksykańską parę. Jeden z nich opowiada zajmującą historię o narodzinach na plaży Cancún w Meksyku. Nagle ja doznaję olśnienia.
@thampel5: Czekałem aż jakiś mirek, strażnik ogniska domowego się o to p----------i. Uwierz mi, jak wyjdziesz z domu i zaczniesz gadać z ludźmi po angielsku przestaniesz na takie rzeczy zwracać uwagi. Szczególnie gadając z Włochami i Meksykanami używającymi Present i Past Simple.
@GraveDigger: Z wymyśleniem poziomicy wiąże się całkiem ciekawa historia.
W XVIII wieku grupa uczonych chciała sprawdzić jak wpływa masa ciała na odchylenie grawitacyjne. Powszechnie wiadomo, że im większa masa obiektu, tym bardziej działa on na inne obiekty.
Aby to sprawdzić, postanowiono znaleźć płaski szczyt i sprawdzić odchylenie pewnego obiektu od
Piszesz w większości oczywistości, więc dłuższej dyskusji pewnie z tego nie będzie.
@rpawelek: bo i nie dyskusja jest celem, raczej krótka ściągawka dla niektórych wierzących nie ogarniających, że ateista =/= opozycja teisty w każdym aspekcie życia.
#kosmos #astronomia #ciekawostki #wszechswiat #mirkokosmos
źródło: comment_KD1zu9oEbzgovU0MVGvTzP2OgxSTygr4.jpg
Pobierz