Mireczki a może pomożecie? Fundacja Na Rzecz Zwierząt "Dzika Ostoja " potrzebuje środka transportu. Fundacja robi bardzo dużo dla dzikusków, a nie jest finansowana (choć wygrali w Budżecie Obywatelskim budowę ośrodka, ale to trochę potrwa). Oboje, Marzena i Michał (oraz osoby pomagające im za darmo) pakują w ratowanie zwierząt własne środki, działają bez korzyści finansowych, a jeszcze muszą kopać się z koniem (Miasto, urzędnicy, kłody pod nogi co chwilę...).
Mireczki, ktoś kojarzy tytuł takiej bajki z babą i diabłem, w której baba chciała dać nauczkę diabłu (i wygrać zakład chyba), więc założyła się z nim, kto uszyje więcej worków? Z morałem taka, bo diabeł przegrał, z powodu plączącej się nitki (bo za długą nawlekał) (✌゚∀゚)☞ Nie mogę sobie przypomnieć i znaleźć. ( ͡°ʖ̯͡°)
Mirki prośba. Wejdźcie na wasze konta allegro, w "niesprzedane", wybierzcie dowolny przedmiot z dopiskiem "zakończona" pod tematem aukcji i powiedzcie mi co widzicie i czy to samo co ja. ( ͡°ʖ̯͡°)
Skoro Gambit vs Astralis miało być o 16:30 (taką informację uzyskałam), a już TERAZ grają, to można się spodziewać, że VP zamiast o 18:30, zacznie o 17:30? ( ͡°ʖ̯͡°)
@Creezek: W ciula lecą z tymi godzinami dzisiaj, VP też mieli o 13 zacząć, dobrze, że już wcześniej włączyłam z nudów i też dlatego, że czasem nawet lubię posłuchać tego pitolenia pomiędzy meczami xD
@catch: Koci prezent w postaci myszki czy ptaszka to wyraz szacunku kota do ciebie. On dzieli się z Tobą. wiem jak słabo to brzmi ale tak właśnie jest.
Tym razem trzeba było wcześniej odwiedzić kilka miejsc, a potem znowu nad Jezioro Otomińskie i obiadek z kiełbasek pieczonych nad naszym mirkoogniskiem (takie małe zrobiliśmy, aby tylko się upiekły) :)))
@sargento: Dotarliśmy tam już po około 20km, więc dość zmęczeni i głodni (dużo pod górkę w międzyczasie było, potem jazda lasem po korzeniach), więc naprawdę smakowały jak złoto (ze świeżymi bułeczkami orkiszowymi (。◕‿‿◕。) ) (✌゚∀゚)☞
Dziś na spokojnie, bo mało czasu. Nie lubię jeździć ulicami, marzą mi się DDRy z mojej dzielnicy do Otomina, bo jazda lasem nad jezioro Otomińskie to czysta przyjemność, pomimo pyłu i korzeni, tylko dojazd do tych lasów (przez obwodnicę) niefajny, nie czuję się tam bezpiecznie :(
@PrzekliniakCQ: Bardzo przyjemnie, ptaszki ćwierkały, łabędzie pływały, a woda taka mokra... (。◕‿‿◕。)
Ponadto w lesie odkryliśmy trasy rowerowe biegnące wokół jeziora. Pełno na nich korzeni wystających nad piach, więc trzeba uważać, ale i tak jedzie się komfortowo :)
Poznajcie Lolę. Lola (vel Pusia) była od początku kotem przytulasem, naszym przemiłym puchatkiem. Adoptowałam ją od koleżanki, która ją znalazła błąkającą się na jakimś zapupiu. Z córką nazwały ją Milusia. To doskonałe określenie na tego stwora, ale rozumiecie - nowy dom = nowe imię. Przybyła do mnie 9 września zeszłego roku, od początku niezbyt się polubiła z moją drugą, nieco starszą kotką, ale po kilku godzinach było znośnie, a po kilkunastu -
@srul2016: Cała jest taka wybornie puchata, charakter też ma taki milusi i każdy chce ją miziać, a ona się daje :3 Nigdy nie użyła na nikim swoich pazurków, jej ZEN jest na właściwym miejscu, mogłaby być p---------m kwiatem lotosu... (✌゚∀゚)☞
Artykuł na temat: http://www.gs24.pl/wiadomosci/szczecin/a/pomoz-dzikiej-ostoi-kupic-nowy-samochod-ruszyla-zbiorka-na-pomagamyim,12334524/
Zbiórka: