Pierwszą postacią jaką robię w Simsach jest zawsze Goblin Malarz - zielonoskóry, obleśnie tłusty artysta-samotnik z fobią społeczną.
Urządzam mu w piwnicy mały przytulny kącik ze sztalugą, kibelkiem, lodówką, łóżkiem, prysznicem i koszem na śmieci, po czym zamykam go tam i usuwam jedyne schody na górę. Jego jedynym zajęciem jest malowanie obrazów. Całymi dniami tylko maluje i maluje i staje się w tym
Kilka dni temu brałem udział w łapaniu i obrączkowaniu kolibrów (w celach naukowych, oczywiście). Jeszcze kilka miesięcy co dwa tygodnie będę jeździł. Skubane ważą po 3 - 3,5 grama (tyle co 1 cent) i są cholernie szybkie. Po złapaniu takiego klienta, trzeba go zawinąć w kaftanik (ręcznie wykonywane), każdego szybko obejrzeć i przebadać, założyć lub spisać obrączkę i na koniec jeszcze nakarmić. Cała operacja trwa 3-5 minut. Może i nie są szczególnie
myślałem przez moment, że ta klamerka spina im skrzydła żeby nie odleciały
@WatchYourBack: chyba by mnie w tym lesie zatłukli (i słusznie). Są tak delikatne, że ciężko je w palcach w ogóle wyczuć. Trzyma się jedną ręką jednocześnie przytrzymując oba skrzydła, nóżki i główkę. Nie wiem czy się do tego przyzwyczaję, ale po bitych 6 godzinach i setkach zawiniętych ptaków i tak przy każdym kolejnym się cykałem.
@barekyslaw: Nie wiem może się mylę, może oceniam pochopnie, ale ja tu widzę normalnych facetów, piłkarzy starej daty, podczas gdy obok na boisku cieszyło się już wielu wytatuowanych celebryckich pajaców z wzorkami na głowach. A to pokolenie już odchodzi.
#chudnijzwykopem #odchudzanie #zebroplusy hej mircy, ile dostanę plusów tyle dni nie będę jeść słodyczy, pizzy i czipsów ( ͡°͜ʖ͡°) i zaczynam od jutra.
#legia #pilkanozna
źródło: comment_Jbvn72mnvZ5lk80aLN8EkOzqVL4qti2M.jpg
Pobierz