Jaram się fest bo pierwszy raz w swoim 35letnim życiu będę miał nowe auto z salonu. Na dodatek elektryka w których jestem zakochany. Jutro odbieram a dzisiaj już wysiedzieć nie mogę z ekscytacji xd Pozdrawiam serdecznie dobrych chłopaków #chwalesie
@Synco: Jest tylko jedna opcja by wyjść z przegrywu; jakiś normik musi wyciągnąć do Ciebie pomocną dłoń i Ci w tym pomóc. Wciągnąć w swoją paczkę znajomych, gdzie nauczysz się przynajmniej minimum social-skilla i zyskasz jakieś tematy do rozmów. Nie ma innej drogi.
Znalazlem ciekawa ofere pracy, ale jedna rzecz mnie nurtuje:
Firma jest zarejstrowana jako "odzial zagranicznrgo przedsiebiorcy" - czym sie to w praktyce rozni do sytuacji, kiedy bylaby zarejstrowna normalnie jako polska spolka?
Jaka bylaby roznica dla mnie jako pracownika? Np w kwestii dochodzenia swoich praw przed sadem pracy - czy tak naprawde musialbym sadzic sie z tym "zagranicznym przedsiebiorca" ?? Z kim de facto podpisywalbym umowe o prace?
@mr-dawid A powiedziales jej, zeby to zachowala dla siebie? Ja rozumiem, ze w domysle to miala byc tajemnica, ale moze ona po prostu nie jest na tyle inteligentna? Jesli robila wczesniej takie akcje to powinienes wiedziec czego sie spodziewac...
Natomiast reacja rodziny jak najbardziej na plus, docen to ( chyba, ze to byly porady w stylu "idz pobiegac" )
@bulbulator90: pod wpływem parametrów odlewki zamówiłem z flaconi spicebomb metallic musk: "biorę bo wyszło w tym roku i jeszcze nie zepsuli". No tak średnio bym powiedział, przeciętne parametry a odlewke w pracy kumpela wyczuła z 1,5-2 metrów
@bulbulator90: Zdarzyło się kilka razy z różnych perfumerii. Egzemplarze były legitne bo zawsze sprawdzam po prostu często są różnice między partiami i jak masz sok w odlewce z premiery w 2022 to ten sam sok we flakonie z 2024 może już być gorszej jakości. Powodów jest kilka, ale najczęściej jest to wynik reformulacji, do czego domy nie lubią się przyznawać.
@dzieju41: tak, ale staram się żeby prawdopodobieństwo trafienia w spółkę było proporcjonalne do jej waluacji, a więc mała spółka ma znacznie mniejsze prawdopodobieństwo niż duże. Ponadto nie schodzę niżej niż pierwsze 40 spółek, bo mają za małą płynność. Ponadto z konkursu wywaliłem kilka firm których po prostu nie lubię. Normalnie bym kupił ETF, ale te dostępne w polsce mają zarówno małą płynność jak i wysokie koszty. A tak wychodzi na
No właśnie nie wiem....Tak sie ostatnio coraz częściej mad tym zastanawiam i mysle ze poszedłbym to jakiegos domu starców - bede mial towarzystwo, zarcie i dach nad glowa, a jak wykituje to mnie kulturalnie posprzataja.
Tylko do tego potrzebna by mi była kasa, która zaczynam inwestować - mam zamiar przez 30 lat. Powinno styknac...
Wstawaj, pobudka! Pora do kolchozu! Dales sie wkrecic redpillersom