Wpis z mikrobloga

Cudowne czasy na kupno porządnego gruza xD

Tak się składa że potrzebowałem auto na dojazdy. Rodzinno-firmowe mam, ale od kiedy pojawił się młody na świecie jednak często musiałem kombinować jak gdzieś dojechać gdy żona jeździła po lekarzach.

Cel jaki sobie obrałem:
- max 3000zł, tak żeby później z 1500 przeznaczyć na naprawy żeby mieć spokój
- ma mnie cieszyć i powodować uśmiech.

2400zł, 70.000km przebiegu (tak autentyczny), klimatyzacja, przerobione zawieszenie z Kangoo+ adaptery.

Jak to auto mnie bawi to nie mogę xD Właśnie świeże wielosezonowe opony kupione, serwis klimatyzacji mnie czeka i... Wydaje się że to na ten moment tyle.
Jedno ognisko korozji na nadkolu z przodu, głównie dlatego że koła tam ocierały.

No ja jebe jak ja kocham żyćko w takich momentach - jedziesz sobie przez miasto takim gruzidłem, 60 koni zwalonych, przewozisz sobie taką dużą skrzynię na dachu jak potrzebujesz żeby zmieścić wszystkie narzedzia, ludzie się do Ciebie uśmiechają a Ty do nich, jesz sobie pitce z dagrasso. Ludzie smutni stoją w korkach, albo prężą wielkie współczesne silniki 1.5 z turbo, a tu 60 koni zwalonych przypominam. Podjeżdżam uśmiecham się do nich i nie walczę z nikim bo nie mam o co i po co.

Może nie mam hajsu w opor, ale mam jedzenie, wizję syna na kolanach na polnej drodze żeby zobaczył frajdę z jazdy no i 60 koni w wozie który waży 800kg.

Śmieszne to takie jak mała rzecz potrafi człowieka ucieszyć. Może nie nadać sensu całemu życiu, ale niektórym chwilom które mogły być zwykle, normalne i zapomniane ale dzięki temu że jest się trochę jebniętym potrafisz nadal sam sobie zafundować uśmiech na twarzy.

Poletzam, dziękuję i życzę każdemu takich chwil.

A jeśli myślicie, że potrzebujecie drugie/trzecie auto które musi być drogie to mylicie się W C--J.
Ono powinno być porządnym gruzem. Żeby to zrobić dla siebie, dla niego i dla planety xD

#rozkminkrzaka #motoryzacja #twingo #renault
bkwas - Cudowne czasy na kupno porządnego gruza xD

Tak się składa że potrzebowałem a...

źródło: 1000017523

Pobierz
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bkwas: na zdjęciu może słabo to widać, ale wygląda jakby prawe koło odchodziło na bok. Zerknij i w razie potrzeby podjęć na serwis, żeby zcentalizowali Ci je.

|| może też bredzić, nie znam się na autach.
  • Odpowiedz
@bkwas: z tym synem na kolanach to uważaj, łatwo o spotkanie głowy młodego z szybą czołową, a to nie przelewki! ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Poza tym, gratuluje zakupu gruzidła, oby zawsze dowoził bez awarii.
  • Odpowiedz
Tak się składa że potrzebowałem auto na dojazdy.


@bkwas: stary, nie musisz się tłumaczy, po prostu sobie kupuj i już ;)

ludzie i tak nie wiedzą, że jedziesz akurat na "dojazd" i jak widzą Ciebie w gruzie to maja Cię za biedaka nic nie wartego podludzia* ( ͡° ͜ʖ ͡°)

* no tak żartując trochę ale to prawda, wszyscy patrzą na samochód i oceniają przez jego
  • Odpowiedz
  • 1
@SpalaczBenzyny: i widzisz - nie WSZYSCY.

Ci którzy są warci jakiegokolwiek kontaktu ludzkiego akurat na to nie patrzą i wbrew pozorom jest ich dużo.

Ja tam gratami jeżdżę od kiedy pamiętam, zawsze miałem budżet do 2-3k na dupowoz dodatkowy i to w 50% przypadków moje ulubione auta xD
  • Odpowiedz
i widzisz - nie WSZYSCY.


@bkwas: no dobra, prawie wszyscy, za wyjątkiem tych co maja gruzuki ;) też mam jednego

z resztą sam to wiesz skoro jeździsz o widzisz, że na drodze zachowują się inaczej jak jedziesz gruzem a jak tzw. zwykłym
  • Odpowiedz
  • 1
@SpalaczBenzyny: ło matko to akurat prawda. Jak jeździłem przez pół roku rocznym X3 a później superbem różnica kolosalna.

Z tym że w gruzie mnie to bawi a nie wkurza, no chyba że się człowiek spieszy.
  • Odpowiedz
@bkwas: najgorzej jak się zapomni, że się akurat jedzie gruzem ;)

czasami sobie sam gadam pod nosem "jechałbym ałdi to byś sam się zatrzymał i mi machał ręką abym wjechał przed ciebie"

bo jak gruzem to celowo wjedzie na skrzyżowanie podczas porannaych osiedlowych korków abym przypadkiem przed niego nie wjechał :D
  • Odpowiedz
@bkwas: w życiu żadne auto nie dało mi tyle frajdy jak zrupieciały pordzewiały Matiz po odsłużeniu swojej służby w pizzerii, którego pożyczyłem od kumpla jak mój za miliony stał u mechanika xD
  • Odpowiedz