Nie rozumiem jak można żyć nie znając angielskiego. Dostęp do większości wiedzy jest niemożliwy, filmy tracą część swojego uroku poprzez tłumaczenia (nawet napisy polskie, niekoniecznie lektor), mniej śmiesznych obrazków w internetach (filmiki na yt też rzadko mają napisy, chociażby zajebiste stand upy), brak możliwości dogadania się swobodnie w wielu krajach za granicą.
Moim zdaniem w obecnym, zamerykanizowanym społeczeństwie i masą angielskiego na internecie trzeba na siłę go unikać, żeby się go nie nauczyć (br?). Osoby, które nie znają tego języka tracą naprawdę wiele a ich perspektywy są ograniczone.
W języku norweskim jest ciekawe powiedzenie "Den som ikke kan et fremmed språk vet ingenting om sitt eget" czyli "Osoba, która nie zna obcego języka nie wiem nic o swoim własnym". Myślę, że to bardzo prawdziwe zdanie.
Znając angielski można sobie także uświadomić brak logiki w polskim w zdaniach typu:
@platkiowsiane: Błędem jest rozpatrywanie tej kwestii w ten sposób - dla Polaka to zdanie jak najbardziej logiczne wszak jest ;)
Jeżeli zaś szukasz "logiki" w językach - spróbuj niemieckiego, język niesłychanie "logiczny" i precyzyjny (z czego między innymi wynika to, że Niemcy mają tendencję do tworzenia baaaaaaaaardzo długich słów).
Mówisz, że masz w dupie tą całą to zbiórkę pieniędzy ?! Jestem ciekaw czy byś to powiedział temu chłopczykowi, bądź jego rodzicom prosto w oczy ( ͡º͜ʖ͡º)
Na zdjęciu Łukasz Berezak, Ze swoją chorobą Leśniowskiego - Crohna zmaga się od urodzenia. Konsekwencją choroby podstawowej są problemy z
@wojtasu: Zawsze byłem obojętny na tą całą Wielką Orkiestrę jednak od wczoraj to się zmieniło... Od samego początku towarzyszyłem Łukaszowi przy zbieraniu pieniędzy jako jeden z jego "obstawy" . Jest niesamowity, jak na swój wiek jest bardzo dojrzały i mimo choroby zaraża wszystkich dookoła swoim optymizmem. Jemu po prostu nie da się odmówić wrzucenia paru groszy do puszki ;) a co do samej orkiestry uważam te wszystkie kłótnie o "nieprawidłowości
TAK O, MOJE ŻYCIE ROZPOCZĘŁO SIĘ DOPIERO NA TYM SERWISIE. SPROWADZIŁEM SIĘ TUTAJ 2 LATA TEMU. NAZWA TEGO SERWISU TO M - I - R -K - O NAZWA TEGO SERWISU TO MIRKO K---A MIRKO RZĄDZI I C--J! #mirko
@Bakal: Wypowiada się po angielsku całkiem poprawnie i zrozumiale. Normalne jest, że trochę czasu zajmuje mu znalezienie odpowiedniego słowa. Beznadziejnie natomiast wypadł merytorycznie. Nie odpowiedział na pytanie, nie odniósł się do ani jednego zarzutu Farage'a, wolał uciec się do jakiejś słabej, wymuszonej ironii.
Na razie mniejszy news - gdyby nie zabrakło płynu, to według Muska wylądowaliby bez problemów.
Drugi news jest dużo większy, otóż SpaceX wchodzi w branżę... budowy satelitów! W Seatlle ma powstać biuro zatrudniające kilkaset/tysiąc osób, którzy mają dokonać rewolucji w satelitach tak samo jak zrobił to Falcon 9!
@mateusz-wielgosz-777: Kiedyś czytałem artykuł w którym był pomysł że właśnie takie ChipSaty można by wykorzystać jako sondy międzygwiezdne gdyż przyśpieszenie ich do prędkości np v=0.9c jest możliwe przy użyciu dzisiejszej technologii (na wyniki z Alfa Centauri trzeba by było czekać jedynie kilka lat, a nie kilkaset.
Ruska propaganda słusznie zauważa w kontekście autobusu, że blokposty są minowane. Też to słyszałem będąc w Donbasie, obie strony to robią. Posty przy Wołnowachii są praktycznie frontowe (Nowotrockie jak dobrze pamiętam jest już pod DNR) więc ich zaminowanie jest bardzo prawdopodobne.
Ukraińcy pokazują na filmach tylko jedno miejsce wybuchu i podają, że jest to Grad. Z Grada zazwyczaj strzela się seriami więc z grubsza po linii powinny być kolejne miejsca eksplozji. Nie jest to oczywiście reguła, mógł przylecieć samotny pocisk. Ale zasadniczo trafić z grada w blokpost to jest jednak sztuka... a raczej duży fart dla strzelającego.
@Nero12: mina ppc by rozerwała ten bus na kawałki a miny przeciwpiechotne skaczące mają drobne odłamki. Tu coś konkretnie jebnęło i posiekało odłamkami. Więcalbo artyleria, albo IED.
O niemal 3,3 proc. droższe będą w 2015 r. samoloty produkcji Airbusa. Katalogowe ceny maszyn wahają się od 74,3 mln dolarów za A318 do 428 mln dolarów za A380.
Nowy cennik będzie obowiązywać od 1 stycznia 2015 r. Wzrost cen o 3,27 proc. został skalkulowany zgodnie ze standardową formułą eskalacji na okres od stycznia 2014 r. do stycznia 2015 r. i pozwoli firmie na zachowanie rentowności - wyjaśnia Airbus w komunikacie prasowym.
@Usurper: A340-600, teraz sprawdziłem. Mi się najbardziej podobał ze wszystkich którymi do tej pory leciałem, nie wiem, może tylko miałem takie wrażenie ale najwygodniejszy w moim odczuciu był właśnie ten samolot.
Nie wiem też, czy to tylko moje odczucie, przynajmniej tak to sobie tłumaczyłem - nad oceanem były dość silne turbulencje, patrząc wzdłuż korytarza było wydać jak cały kadłub samolotu pracuje i poddaje się działaniu siły. W Boeingach nie zauważyłem
@Usurper: ja to mam usmiechnietego a320 bingo airways (spij słodko aniołku) Poczatkowo byla radocha, ze stalem sie w jego posiadaniu, obecnie zbiera kurz i nie zwracam na to uwagi-taki juz zywot modeli
@kodekscywilny: jak bylismy mocarstwem od morza do morza chocby, jak bylismy bogaci w c--j przez handel czy to drewnem czy zbożem. W niedalekiej przeszlosci bylo wiele okazji do stworzenia z polski mocarstwa, a wszystko r-------e przez urzędasów, chore prawo, c-----e podatki i jeszcze gorsze uklady, ukladziki i kolesiostwo.
Moim zdaniem w obecnym, zamerykanizowanym społeczeństwie i masą angielskiego na internecie trzeba na siłę go unikać, żeby się go nie nauczyć (br?). Osoby, które nie znają tego języka tracą naprawdę wiele a ich perspektywy są ograniczone.
W języku norweskim jest ciekawe powiedzenie
"Den som ikke kan et fremmed språk vet ingenting om sitt eget" czyli "Osoba, która nie zna obcego języka nie wiem nic o swoim własnym". Myślę, że to bardzo prawdziwe zdanie.
#grammarnazi
@platkiowsiane: Błędem jest rozpatrywanie tej kwestii w ten sposób - dla Polaka to zdanie jak najbardziej logiczne wszak jest ;)
Jeżeli zaś szukasz "logiki" w językach - spróbuj niemieckiego, język niesłychanie "logiczny" i precyzyjny (z czego między innymi wynika to, że Niemcy mają tendencję do tworzenia baaaaaaaaardzo długich słów).