Połowa firm z trudnością ze znalezieniem pracowników zwiększyła pensje dla nowych pracowników – podaje brytyjski dziennik „The Guardian”. Brytyjscy pracodawcy są zmuszeni płacić więcej, bo zaczyna im brakować tańszych pracowników z innych krajów.
@giaco: Niestety, widać jak bardzo powierzchownie ludzie traktują dzisiejsze próby przedstawiania problemów w bardziej niekonwencjonalny sposób. Mi się bardzo podobał ten klip - czuć tę gęstą atmosferę, jakby się było osaczonym przy każdej próbie bycia po prostu sobą...
@PomidorovaLova: Ja się ostatnio zastanawiam jak to jest teraz z tym wniebowstąpieniem. Kiedyś to było prosto - wsiadł na chmurkę i poleciał do nieba - ostatecznej granicy dla człowieka w tamtym czasie. A jak to wytłumaczyć teraz? Jezus otworzył portal do innego wymiaru? a może dalej leci gdzieś w kosmosie i może dałoby się go zobaczyć hen w oddali, jak próbuje wydostać się z układu słonecznego. Może udałoby się go
Mirki co za p------a akcja. Żona krzyczy w nocy, ze cos lata w sypialni. Zerwalem sie na rowne nogi i zapalilem światło. W pomieszczeniu z---------l nietoperek sporych rozmiarów. Żona krzyczy zabij go klepka xD. Ja troche sesrany, ewakuowalem zone i gowniaka lvl 2 (ktory przespal cala akcje) do salonu. Zarzucilem koc na glowe i wszedlem spowrotem otworzyc szeroko okno, tak aby nietoperek mogl wylecieć. Po 10 min obijania ścian głową wkoncu trafil
@Bonifacy13: Raz miałem podobnie - krzyk rodzicielki i zbiegam obczaić co się dzieje. Kot przyniósł do kuchni nietoperza, no to ja szybko kota out i wziąłem nietoperza na szufelkę i miotłą go przytrzymałem, żeby mi nie zwiał(włosie było bardzo miękkie i elastyczne, więc krzywdy mu nie zrobiło). Wyniosłem go na pole i delikatnie zsunąłem z szufelki. Myślałem, że po nim, ale ten odleciał trochę jakby był po kilku głębszych. Do
Przygarnełam dziś taką oto koteczke. Ma źle zrosnieta łapkę i tak sobie leży układając tą łapkę na drugą. Jak nazwać tą pięknotkę? :) #koty #smiesznypiesek #pokazkota
W niedzielę w nocy wróciłem z urlopu w Polsce. W poniedziałek jak tylko wyszedłem z mieszkania, zaczęło lać i lało całą drogę do pracy(jeżdżę rowerem). Jak wracałem złapałem kapcia... Wczoraj musiałem wybulić na abonament telewizji, której w ogóle nie oglądam, a dzisiaj mnie jakaś grypa rozłożyła... Chyba wykupię zaraz polisę na życie. #zalesie