@widmo82: Jak sam zderzak, to musiała to być szkoda parkingowa albo przy jakiejś minimalnej prędkości wjechać w tył. Samochód swoją drogą ciekawie wygląda.
Niech dadzą plusa ci którzy starają nigdy nie spóźniać. Dla mnie to jest całkowity punkt honoru. Oczywiście nie mówię o jakichś nagłych wypadkach gdzie naprawdę nie można przyjść na umówioną godzinę. Chodzi mi o ludzi którzy spóźniają się nagminnie, nieszanujących czasu innych.
Gdy po świątecznym obżarstwie zapalisz jointa, polejesz whiskacza i włączysz Xbox’a pomyśl chwilę o tych, którzy nie mają tyle szczęścia. O tych z żoną i dziećmi. #heheszki
@Raksorek: Ja się niedawno dowiedziałem, że Ci dwaj na planie grali ziomków, który dobrze się bawią przy tym co robią, a poza planem nie utrzymywali ze sobą kontaktu. Mózg r-------y.
#glupiewykopowezabawy #cebuladeals Zamiast pisać źle o sieci stacji, której nazwy lepiej nie wymieniać. Zróbmy dobrą prasę każdej (dowolnej) innej. To będzie bardziej dotkliwe dla O. I rogalowego zespołu. Bo w efekcie koncern będzie płacił za serwis, który będzie tubą pochwalną konkurencji. W tym i każdym wpisie/ znalezisku napisz za co cenisz firmy paliwowe. Ja zaczynam. Bardzo lubię tankować we wtorki na Shellu, bo można lać premium w cenie
Przebrnąłem po latach (pamiętam czasy emisji pierwszych sezonów na TVP) przez wszystkie 122 odcinki #lost
I powiem szczerze, że momentami było ciężko, szczególnie przy retrospekcjach. Przez to też zrobiłem sobie kilkumiesięczną przerwę, bo już nie dałem rady ciągiem lecieć np. kolejnego epizodu Mr Eko, który finalnie do niczego nie prowadził, bo postać wiadomo co.
Mimo wszystko najlepszy dreszczyk emocji to sezony 1-3, w których odkrywamy wyspę. Natomiast 4-6 to inna trochę inna jazda, powiedziałbym, że uduchowiona i próbująca coś przekazać poza tajemnicą i straszeniem "innymi".
@Kenzie: Skończyło się to tak że niby wyspa to czyściec czy coś takiego.
Zabrałem się do Lostów kilka lat temu i jakoś na 3 sezonie zacząłem podejrzewać, że scenarzyści pisząc dany odcinek nie mają jeszcze pojęcia jak się dana zagadka rozwiąże, po prostu piszą coś tajemniczego a potem dorabiają jakieś wyjaśnienie. Wygooglowałem wywiad z głównym twórcą i bez zażenowania typ potwierdził, że tak robili xD Mało tego, dotyczyło
Siedzę na spotkaniu w pracy i słucham narzekania na dzieci, jeden kolega odwołał własny urlop jak się dowiedział, że żona nie dostanie w tym samym czasie, bo "nie będę przecież sam z dzieciakami siedział całe dnie" xD
@BarkaMleczna: Też zawsze wewnętrznie kisnę jak dzieciaci narzekają na wszystkie niedogodności związane z posiadaniem dzieci. Chcieli to mają ¯\_(ツ)_/¯
@AdamMechanik: czy wchodzisz na tag "wegetarianizm" i jak ktoś tam poprosi o przepis na wege gulasz, to mówisz mu, że to on dzwoni? xD co za debilny komentarz
#sebcel
źródło: comment_1673828148t4HdHhyW9FBhfr1HyuMgIv.jpg
Pobierz