Ten wpis dedykuję wszystkim tym, których poznaliśmy w wirtualnych światach, a którzy zniknęli bez pożegnania.
Od wielu lat nie gram już w żadne gry online. Kiedy jednak wracam wspomnieniami do czasów, gdy wielogodzinne sesje przed komputerem były czymś zupełnie normalnym, jedno wspomnienie szczególnie się wyróżnia, czyli World of Warcraft. Nie była to jednak gra, którą zapamiętałem dzięki grafice czy mechanice. Najbardziej wyjątkowe były relacje z ludźmi, które w niej tworzyłem. Oczywiście często grałem ze znajomymi
@Wojciech_Skupien: socjalny aspekt gier MMO to coś absolutnie pięknego, spędziłem niezliczone godziny w Lineage 2 i WoWie wiele lat termu i poznałem mnóstwo wspaniałych osób. Wielka szkoda, że obecne gry są tak na maksa uproszczone i nie kładą nacisku na interakcje miedzy graczami. Obecnie możesz klepać wowa od 1 lvl do max i nie odezwać się do choćby jednej osoby, podobnie jest z innymi grami sieciowymi
Mirki i Mirabelki dziękuję wszystkim za szeroki odzew. Odnalazła się pieczarka i przyczepka. Dziś przed północą była już w garażu. Wygląda na to, że nic nie jest uszkodzone. Znalazła się pod lasem prawie 40km od domu, z pustym bakiem, daleko od jakichkolwiek zabudowań i głównych dróg. Mam nadzieję, że ten co się na nią połasił musiał przejść pieszo całą drogę sam.
Jak zakazy pracy powyżej 40h mogą być szkodliwe dla sektora technologicznego, jak w co drugiej firmie regularnie ten zakaz i tak nie obowiązuje, bo nie działa na śmieciówkach?
@BrakWolnegoLoginu: w Chinach tyle godzin co on piszę to pracują na taśmie a nie w "sektorach technologicznych"... Wbrew pozorom większość Chińczyków pracuje bardzo podobnie do Europejczyków
Dzisiaj wzmożona aktywność kacapskich kont o atomowej zagładzie, 3 wojnie światowej i inne majaczenia. To znak ze deklaracja o zestrzeliwaniu kacapskiego latającego złomu, była prawidłową reakcją na naruszenia. Dobranoc. Ps. Jedyne co dzisiaj jebnie to zwieracze Mongoła.
@sebamen11: Przez lata prowokują, idą coraz dalej, posyłają drony, śmiali się, że mogą robić wszystko, a NATO i tak nie zareaguje, a jak zapowiedziano, że jednak będą strzelać to płaczą, że eskalacja. To
@groman43: No trzeba przyznać, że koński ryj ma ciężką pracę, bo żeby przedstawić ruskie działania w jakiś dyplomatyczny sposób to trzeba być ekspertem w gimnastyce artystycznej.
Kolejne prawicowe fejk konto lejące nienawiść na Ukraińców, Unię Europejską i generalnie wszystko co się nie zgadza z ich ograniczonym postrzeganiem świata. W 6 dni tyle akcji a tych kont na wykopie są setki, w zasadzie generują znaczną część ruchu. Wiem że dla ruchu na stronie to duży plus ale ja ograniczyłem korzystanie ze strony bo takie lumpy mi ją obrzydzają. Sam bez problemu takie miltikonta jestem w stanie wytypować z sekundę
@yawoor724 W drugą stronę jest to samo, konta które ciągle walą proukrainska propagandę, to też jest męczące i obrzydza trochę podejście do dobrej strony sprawy
@Koronanona: jakbyśmy nie pomagali Ukrainie to by Rosja była dla nas mila. Mówię ci mordo. Tak by było. Rosja chce przecież tylko pokoju i wolnego handlu. Naprawdę
@Koronanona: Taka prawda. Putin zająłby Ukrainę, ale 'Polska byłaby bezpieczna bo nato'. Nie minęłoby kilka lat i wziąłby się za podlasie i inne wschodnie tereny.
@mleko3-2procent: nawoływanie do takich rzeczy to już chyba przestępstwo?
- Publiczne nawoływanie do wojny napastniczej/agresji na inne państwo – (art. 117 § 3 KK). - Publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa – (art. 255 KK). - Podżeganie do nienawiści na tle narodowościowym – (art. 256 § 1 KK).
@mleko3-2procent: Spoko, to niech sobie idzie i atakuje ( ͡°͜ʖ͡°) Ogólnie nawet odbiegając od pytania dlaczego w ogóle mielibyśmy atakować Ukrainę? To UA po tej wojnie będzie miała tyle sprzętu wojskowego z całego świata, broni i wszystkiego, że ktokolwiek chciałby ich atakować musiałby być totalnym idiotą.
@KurtyzanazLogiki: wiem ze to ironia ale jakby ktos nie wiedzial to te drony przez 90% czasu lecialy nad bialorusia wiec ukraina nie mogla ich zestrzelic
Od wielu lat nie gram już w żadne gry online. Kiedy jednak wracam wspomnieniami do czasów, gdy wielogodzinne sesje przed komputerem były czymś zupełnie normalnym, jedno wspomnienie szczególnie się wyróżnia, czyli World of Warcraft.
Nie była to jednak gra, którą zapamiętałem dzięki grafice czy mechanice. Najbardziej wyjątkowe były relacje z ludźmi, które w niej tworzyłem.
Oczywiście często grałem ze znajomymi
źródło: EeCWjc7WoAID7op
Pobierz