Plan z lutego na powiększenie niebieskiego z 20x20 na 25x25 realizuje się niechętnie i powoli, jakoś w tym roku nie mam parcia. Ledwie 3 przejażdżki zrealizowane (z czego jedna w formie długiego pracodomu a druga jako weekendowa wycieczka z różową), 6 to go (to te żółte). Ostatni etap planuję podjechać PKM do Kościerzyny, bo dygać 60km
Słupsk - Tczew. Zupełnie inna trasa, zupełnie inne warunki niż gdy jechałem w przeciwną stronę. Non stop słońce, lekki wietrzyk w plecy, a drogi to głównie asfalty, w większości dobre, bardzo dużo odcinków ze świetną nawierzchnią i z minimalnym ruchem, kilka kolejnych odcinków w budowie - można było lecieć i cieszyć się jazdą. Dużo szutrów, ale zwykle przyjemnych, oczywiście znalazło się trochę bruku i pchania przez
Tempówki z zeszłego tygodnia i dzisiejsze podejście pod "górki". Po trochu Polski, Czech i Słowacji. Kolejny kamień milowy zdobyty. Podziękowania dla @1964 - za inspirację, @AbaddonLincoln za ostatnią pogadankę. Trochę się jeszcze tych zjazdów cykam, ale nie jest tak strasznie jak się wydaje.
Van rysek po 3kkm głośny jak stary rower niby hak luźny wymieniony na nowy zero poprawy. Nowy łańcuch i cisza oraz przerzutki chodzą idealnie. Trochę to dziwne bo za mało km a nie jest rozciągnięty nic
@goofas7: I po 5kkm przyjmowała kaseta nowy? Tak szczerze to bym się nie odważył do takiego przebiegu dojechać na jednym łańcuchu. Ogólnie jade na dwa/trzy łańcuchy i wymieniam je co 700km miedzy sobą na ten który jest najmniej wyciągnięty
@goofas7: Mi się właśnie kiedyś zdarzyło, ze po 3300km kaseta nie przyjęła nowego i wymieniałem ja wiec od tamtego czasu jestem ostrożny. No i te ceny kaset teraz
Pierwszy flak po 2400km. Chłop zrobił dziś dobry uczynek, a w nagrodę flaka dostał. Jak na mój styl jazdy jestem w szoku, że dopiero teraz. Szczęście w nieszczęściu kapeć dopadł mnie już w mieście, przy przystanku autobusowym, akurat gdy podjeżdżał autobus w moje okolice. Dzięki temu uniknąłem kilku kilkumetrowego spacerku w butach spd-sl
Skoro nie mogę napisać że to najdłuższa jazda z +30kmh, bo Garmin swoje (30.1), a Strava swoje (29.9), to napiszę chociaż że to najszybsze 50km w karierze :)
Acz przyznaję szczerzę, że zacząłem się starać od połowy, jak cały czas średnia wokół 30 oscylowała, tyle że powrót był pod wiater. Letki co prawda, ale czułem na mordzie windu troche.
@Znasz_tego_Andrzeja: bo prędkość Strava przelicza sobie sama, tzn. bierze ją z licznika oczywiście, ale po swojemu ustala gdzie się zaczyna i kończy pauza na postojach, niezależnie od licznika. Dystans będzie identyczny, różnica będzie w czasie ruchu, co powoduje różnicę w średniej
Czy nie jestem jużuzależniony od rowerka? Od razu po przyjechaniu i wypakowaniu pojazdu z auta pojechałem się na nim przejechać xd reszta rzeczy została jak była.
Przesiadka na nowe opony z 40cc na 35cc czy jest duża różnica? Tak, a nawet nie.
#rowerowyrownik #rower #gravel
Skrypt | Statystyki
źródło: comment_1659642877IFnJavNuf3ssUtYmqvfGW6.jpg
Pobierz