Dokładnie 20 lat temu 1.08.2006 anioł, którym jest moja żona, wybrał kiepa którym byłem ja, zatrzymał na drodze do samozniszczenia i uratował. Zawdzięczam jej wszystko co mam. Dała mi nowe życie, cel i dzieci. Zbudowała ze mną rodzinę, sprawiła że chce mi się starać, czuję się kochany, szczęśliwy i doceniony. Tego dnia, 20 lat temu zakochałem się w niej po uszy na koncertowym polu Przystanku Woodstock w Kostrzynie nad Odrą i od
Nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta ale chłop dalej idzie #pct . To już drugi miesiąc minął mej wędrówki . Dziś udało mi się wreszcie dojść do Yosemite Valley przez Cathedral Lakes oraz obok Half Dome. Zszedłem ze szlaku z 3000mnpm na ok 1217m . Chciałem wejść na Half Dome ale ze nie miałem wejściówki to tylko ominąłem . Miałem iść się tutaj zapytać czy jakoś wyczarują wejściówkę dla chłopa
Mam wrażenie, że Polskie banknoty są strasznie niedoceniane. Moim zdaniem mają najładniejszy design ze wszystkich walut jakie widziałem. Są kolorowe, ale jednocześnie spójne. Odwołują się do polskiej historii/kultury. A w internecie widzę raczej opinie, że są nudne czy brzydkie i ludzie się podniecają jakimiś bezpłciowymi banknotami z nwm gurwa ptakami na przykład xd.
Moja babcia na początku tego roku powiedziała mojej mamie (swojej córce) że dożyje jeszcze tylko do świąt Bożego Narodzenia tego roku... w sumie trochę się zaśmiała i powiedziała jej że jeszcze kilka mocnych lat pożyje. Babcia miała 98lat i była w dobrej formie jak na swoje lata, nie chorowała na nic poza problemami wieku starczego, ale widać było już że po prostu była zmęczona życiem... zmarła 30 grudnia, zasnęła i już się
@mozis: Prawie jak moja prababka. 93 lata miała, była wtedy u swojej córki. Od rana obgadywały wszystkich, prababcia kazała rozdać jakieś swoje itemy konkretnym osobom z rodziny i poszła się położyć spać po obiedzie - już się nie obudziła ;)
@dzaro-dzaroslawski: Znajomy mojej babci umarł u niej w domu, podczas picia herbaty. Normalnie zmarł, gdy siedział na krześle i rozmawiał. Tak jakby przysnął i już się nie obudził. Był już grubo po 80. To jest spokojna śmierć.
Od dwóch lat staraliśmy się o dziecko - okazało się, że mam niewyjaśnioną azoospermie. Po biopsji jąder dowiedziałem się, że to aplazja komórek germinalnych. Testosteron w normie, zero objawów, ale nie na komórek, które tworzą spermę.
No i się zaczęło, szukanie dawcy, hormony itp.
Krew zalewa jak widzę patologię, z piątym dzieckiem w wieku 25 lat.
Komentarz usunięty przez autora Wpisu