Zbiór najlepszych, moim zdaniem, ciekawostek o mrówków :) (lub mrówek, mówiąc mniej kolokwialnie)
1. Największa odnaleziona kolonia mrówek miała ponad 6,000 km szerokości. Ogromna kolonia mrówek argentyńskich rozciągająca się na 6,000 km, została odkryta w Europie i stwarzała spore zagrożenie dla lokalnych zwierząt i upraw. Zwykle mrówki te formują mniejsze grupy, jednakże tutaj kolonie uformowały jedną, ogromną super-kolonię.
@Ty_Lee: Od siebie dodałbym jeszcze motyliczkę (pasożyta), która powoduje, że mrówki grzecznie rano wychodzą z mrowiska, ale zamiast przynosić grzecznie żarcie i patyczki włazi na czubek wysokiej trawki i czeka, aż ją coś zeżre. Jeśli tak się nie stanie, wraca wieczorem do mrowiska, by następnego dnia, znów wdrapywać się na trawkę.
A czy są podobne do nas? Mam takie własne powiedzenie, które stosuję, gdy patrzę na ludzkość. Brzmi ono:
@moby22: O to właśnie chodzi. Potrzeba protestów w dużych europejskich miastach tak żeby media i potencjalnie parlament europejski się zainteresował. Obawiam się że sama Polska nie wystarczy.
@moby22: Nigdy nie byłem na żadnym proteście, ale na ten pójdę. Sprawę śledzę od dawna i wiem, ze jeśli to prawo wejdzie, to będzie można zaorać wszystkie portale, które opierają się na działaniu społeczności. Internet jest jednym z kluczowych wynalazków naszego pokolenia. Cała jego siła tkwi jednak w społeczności. To nie wielkie koncerny pchają internet do przodu, a ludzie, którzy poświęcają cenny czas by podzielić się swoją pasją. ACTA przy
Dobra, mam problem i potrzebuję porady, ale zacznę od początku. W ogóle nie wiem czemu o tym tutaj piszę, ale chyba nie mam kogo się poradzić. Więc tak, kilka miesięcy temu zagadał tutaj do mnie na pw pewien mireczek. Spoko nam się gadało i żartowało, komentowaliśmy sobie wpisy, wysyłaliśmy sobie jakieś śmieszne memy. Ogólnie na początku to było czysto kumpelskie gadanie, nawet regularne pociski, czasem się nie odzywaliśmy do siebie w ogóle przez kilka
Jak zarobić kiwając leasingodawcę - kolejna metoda
Firma Januszex sp. z o.o. posiada maszyny służące do produkcji + inne elementy wyposażenia zakładu typu klimatyzatory itd. – przyjmijmy, że realna wartość tych używanych sprzętów to ok. 500 tys. PLN. No i teraz szef Januszexu dogaduje się z miejscowym dealerem handlującym maszynami przemysłowymi, a ów dealer wystawia mu fakturę pro forma dotyczącą rzekomego zakupu nowego sprzętu o bardzo podobnej specyfikacji, jaki ma już na
@grafikulus: no dobra, a co z ewidencjonowaniem sprzętu? Przecież w razie kontroli okazuje się, że taka firma powinna mieć 2 razy tyle sprzętu... Jak to wytłumaczysz? Nie da się tego tak po prostu wywalić na śmietnik.
Dealer zabiera z tego swoją prowizję, a resztę oddaje szefowi Januszexu, który tym sposobem uzyskał blisko 1 milion PLN w gotówce
No i dealer też musi zapłacić przecież od tego VAT i PIT... Więc
Ciekawostka - Willa Karpatia po tym, jak im odpisalem, ze nie usuniemy znaleziska na ich temat, jesli nie udowodnia, ze ich komentarze zamieszczone w znalezisku sa nieprawdziwe, wyslali maila do zakopianskiej policji z UDW do mnie, aby chyba nas nastraszyc... Z niecierpliwoscia czekam na rozwoj sytuacji :)
Mieszkam w Katowicach, cala rodzina mieszka gdzies daleko (Szczecin na przyklad), sobote mam pracujaca i koniec koncow w wigilie bede sama. Czy ktos z Katowic badz okolic rowniez spedza swieta samotnie? Moze polaczymy sily? :) Samotnosc na co dzien jest ciezka, a w ten dzien wrecz dobijająca
@BlackLadybug: zaprosiłbym ale wtedy by zabrakło miejsca na wolne nakrycie, a tego nakazuje tradycja... ( ͡°͜ʖ͡°) chociaż w sumie to bym się z tobą chętnie zamienił i spędził te święta samotnie zamiast z osobami, które najchętniej by mnie zamordowały przy tym stole pewnie ( ͡~ ͜ʖ͡°)
Topowa 10 branż, w których robiło się przekręty na VAT w latach 2014-2016
1. Usługi doradcze, reklamowe, IT itp. Ze względu na brak materialnego wymiaru świadczenia kontrahenci mogli w zasadzie swobodnie określać ich wartość - no bo kto zabroni biznesmenowi zamówić np. logo za 100 tys. PLN, albo kto sprawdzi, ile razy padł serwer w firmie…?
2. Działalność tzw. agentów sprzedaży, którzy nieraz posiadając jedynie komputer + wirtualne biuro generowali ogromne obroty na
Jestem kablem, taką jednoosobową targowicą. Ostatnio zwolnili u mnie w pracy złodzieja paliwa po moim donosie, a teraz możliwe, że odbiorą dziecko moim sąsiadom. Jestem wrażliwym człowiekiem, nawet lekko s----------m pod tym względem. Gdy w TV leci materiał o krzywdzeniu dziecka moja żona automatycznie przełącza by nie musieć obserwować mojej tyrady na temat strzelania do debili. Płacz zza ściany mnie nie rusza, sam mam dzieci, ale gdy 9-letni syn mnie się pyta
@lakukaracza_: To chyba złe porównanie bo akurat targowica raczej nie wyznawała takich wartości. To byli konserwatywne sprzedawczyki o powierzchownej religijności, którzy na pewno by stwierdzili, że rodzinne brudy pierze się w rodzinie a ich ulubionym przysłowiem jest "Kiedy mąż żony nie bije, to w niej wątroba gnije".
@GiuseppeCalabrese lubię o 6 rano dźwięk otwieranego piwa w tramwaju czy autobusie. Od razu sobie myślę: Ktoś musi mieć udany dzień! Celebruje już o 6 rano! Mocnym piwem, co za szczęściarz. Czemu takie obyczaje nie chcą się przyjąć na zachodzie? Dziwaki i tyle.
@Strahl: Troche dziwi mnie, że ktoś uważa za dziwne przepraszanie, bo u nas na podlasiu to standard ze jak kogoś szturchniesz to przepraszasz. Często tez jak wchodzi się do małego sklepu to mówi się dzień dobry sprzedawcy. Ogólnie w sytuacjach w których będziesz wiedział ze posiedzisz z obcymi to się mówi dzień dobry. U lekarza, w przedziale w pociągu itp. To chyba standard wszedzie.
Od kilku miesięcy prowadzę pewną grę na LinkedIn. Ta gra polega na tym, że raz na tydzień piszę do losowego IT rekrutera w sprawie ogłoszenia, które pojawi mi się na wallu, wybierając ogłoszenie które nie ma podanych widełek wynagrodzenia.
Gra wygląda następująco:
Na początku dziękuję rekruterowi za podzielenie się z innymi fajną ofertą pracy, oraz chwalę firmę szukającą pracowników i inwestującą w polski rynek pracy. Potem daję znać, że jestem zainteresowany udziałem w
Mam taką zasadę, że jak pomyślę o kimś coś pozytywnego to mówię to tej osobie. Np ostatnio w rossmannie obsługiwała mnie taka młoda dziewczyna. Pomyślałam, że ma bardzo ładne rysy twarzy i powiedziałam do niej "ma Pani naprawdę ładną buzię" . Oczywiście wszystko z uśmiechem i takim tonem, żeby nie wyjść na psychopatkę. Była trochę w szoku, nieśmiałym tonem podziękowała i tak prześlicznie się uśmiechnęła, że już wiedziałam, że poprawiłam jej dzień.
@brak: @Jewpacabraa: @przecietny: Fakt, można wyjść na creepa. Ale w sumie nie obchodzi mnie to. W najgorszym wypadku ktoś sobie coś tam o mnie pomyśli. A inna sprawa, że całokształt mojej osoby sprawia, że to co mówię ciężko odebrać w negatywny sposób. Ogólnie jestem znakomitą manipulatorką, ale wykorzystuję to tylko w dobrych celach. Sama nie wiem, czy znam osobę równie miłą, jak ja. Może to brzmieć
1. Największa odnaleziona kolonia mrówek miała ponad 6,000 km szerokości.
Ogromna kolonia mrówek argentyńskich rozciągająca się na 6,000 km, została odkryta w Europie i stwarzała spore zagrożenie dla lokalnych zwierząt i upraw. Zwykle mrówki te formują mniejsze grupy, jednakże tutaj kolonie uformowały jedną, ogromną super-kolonię.
2. Mrówki są najdłużej żyjącymi owadami.
źródło: comment_jD3qbycQS9j70zJMY7KXjT1yML8ft8DT.jpg
PobierzA czy są podobne do nas? Mam takie własne powiedzenie, które stosuję, gdy patrzę na ludzkość.
Brzmi ono:
Komentarz usunięty przez moderatora