Z jakich materiałów korzystać na początek przygody z testowaniem automatycznym? Nie chodzi mi o materiały stricte do poznania #selenium, bo to ogarniam już w miarę dobrze(a jak nie ogarniam, to znajduję na stackoverflow), a bardziej takie materiały, które uczą dobrych praktyk - jak prawidłowo układać testy, co
@andriyj: przechodziłam przez to niedawno i ze złotych rad to tak : - nie unikniesz ciągłego refactoru i 15000 zmian koncepcji, na tym się uczysz i nabijasz doświadczenie w tym co jest najlepsze w przypadku twojego projektu - wymyśl sobie jak będziesz mapował wymagania do testów - czy w strukturze folderów/nazw plików/opisach testów (coverage matrix) bo któregoś dnia przyjdzie PM i zapyta "czy to wymaganie sprzed pół roku ma test
@andriyj: chyba wybiegasz za daleko w swojej sytuacji.
1. Nie przejmuj sie clean codem, refaktoryzacją i optymalizacją. Niech to zacznie działać, a na refaktoryzacje przyjdzie czas. 2. Clean code polecam, polecam tez książkę o TDD (jak wrócę do domu to mogę pożyczyć .mobi ;)) 3. Masz w projekcie developerów którzy ogarniają pythona? Może oni zrobią Ci code review? 4. Jakby co, to chętnie pomogę w code review i pytaniach (i ludzie na grupie testowanie
@andriyj Ja bym zrobił tak. W piątek, sobotę zlej na cichą. Jak wrócisz dosyp na 3, 4 dni chmiel i zabutelkuj. Jak postoi tydzień dłużej to nic mu się nie stanie.
@andriyj: Woreczek muślinowy to kiepski pomysł do chmielenia granulatem. Wrzucaj luzem. I tak ci się to sklaruje i tak. Ja wystawiam na balkon obecnie przed rozlewem na 1 dzień, wszystko opada na dno.
@andriyj: jak wystawiam dzień przed, to w dzień butelkowania wstawiam na kilka godzin do mieszkania, ale temperatury nie sprawdzam, na zewnątrz 5°C, w mieszkaniu 22°C, w piwnicy 15°C, a ilość glukozy ustalam pod temperaturę leżakowania w piwnicy, a nie obecną temperaturę cieczy
@KHOT: Wygląda ciekawie. Jeszcze co prawda nie chmieliłem na zimno, ale może najwyższa pora spróbować. Chociaż obawiam się trochę gushingu jeśli zostaną resztki chmielin.
@andriyj: jesli chcesz robić lagera, to w tej temperaturze wyjdzie co najwyżej steam beer - czyli lager fermentowany w temp. ale'owych. IMO z 14-15 stopniami otoczenia ni diabła nie dostaniesz prawdziwie czystego profilu. Ale US-05 w tej temperaturze będą naprawdę spoko.
Ja dzisiaj robię warkę nr. 22, mam lodówkę, ale lagery jeszcze poczekają aż dopracuję do perfekcji nut brown ale i pozbędę się pomniejszych wad fermentacji ze swoich ales.
@andriyj z prostych rzeczy- zrob urzadzonko ktore bedzie mierzylo blg na biezaco, zapisywalo i wysylalo do komputera/telefonu. i do tego appke- logujesz sie i sprawdzasz czy ekstrakt jeszcze spada
Do tej pory zamawiałem przez internet z homebrewing i twójbrowar i nie mam do nich żadnych zastrzeżeń, ale obecnie jestem w Warszawie, więc zawsze mógłbym zaoszczędzić kilkanaście złotych na przesyłce kupując od razu w sklepie.
@andriyj jeśli chcesz zesrutowac slody musisz dać im znać przed. Poza tym nie zaoszczędzisz kilkanaście złotych, a raczej kilka które I tak wydasz na benzynę, więc żadna oszczędność. Z drugiej strony człowiek który tam jest właścicielem ma spora wiedzę i możesz go popytać i na pewno Ci doradzi.
Mirki, nie wiecie może, gdzie poszukują testerów oprogramowania bez doświadczenia w #warszawa? Najlepiej max. 3/5 etatu, bo obecnie studiuję. Porozsyłałem już trochę CV, oczywiście szukam dalej, ale może ktoś ma jakąś ciekawą ofertę? Aktualnie bardziej zależy mi na złapaniu doświadczenia niż pieniądzach(tymbardziej, że to start w tej branży, więc nie oczekuję kokosów), bo to znacznie otwiera późniejszą drogę.
@andriyj: Masz w zasypie ok. 30% niefermentujących słodów/cukrów - czyli wcale bym się nie zdziwil jakby koncowe blg było koło 7-8blg. 9blg fakt trochę dużo.
@BrowarPERUN: warka rozlana w poniedziałek, wczoraj otworzyłem testowo jedną butelkę i jeszcze nie była w pełni nagazowana, więc chyba drożdże jeszcze nie przerobiły całego cukru
@andriyj: jezeli masz mozliwosc, to wstaw butelki w mozliwie chlodne miejsce - im chlodniej, tym wiecej CO2 zgromadzonego w szyjce butelki rozpusci sie w piwie.
@andriyj: 1. Tak. Ale raczej nie wyczujesz tego, jesli nie masz sporego doświadczenia z piwami kraftowymi 2. Tak. Najpierw niech zakończy się fermentacja, a potem jeszcze odczekaj z 10 dni. Powinno się polepszyć, aczkolwiek cudów nie oczekuj. 3. Nie. Dużo pieprzenia się z tym jest i jest duża szansa, że zrobisz to źle.
@cordant nie, będę czytał jakichś linków w nocy bo mi je ktoś podesłał. Przeczytaj raczej pytanie OPa i zastanów się czy polecenie "kręta" jest właściwe
@andriyj: pierwsze warki spokojnie oblecisz bez chłodnicy, albo na wannie, albo po prostu odstawić wiadro na noc, żeby ostygło. Robiłem tak z 15 warek i wszyscy przeżyli.
Zestaw jest spoko, będziesz zadowolony. Ale dwie rzeczy - KONIECZNIE zaopatrz się w rurkę do rozlewu (aka. rurkę z zaworem grawitacyjnym) i polecam też kupić sprej do dezynfekcji Desprej, jest bardzo wygodny i usprawnia pracę, szczególnie przy butelkowaniu.
Z jakich materiałów korzystać na początek przygody z testowaniem automatycznym? Nie chodzi mi o materiały stricte do poznania #selenium, bo to ogarniam już w miarę dobrze(a jak nie ogarniam, to znajduję na stackoverflow), a bardziej takie materiały, które uczą dobrych praktyk - jak prawidłowo układać testy, co
- nie unikniesz ciągłego refactoru i 15000 zmian koncepcji, na tym się uczysz i nabijasz doświadczenie w tym co jest najlepsze w przypadku twojego projektu
- wymyśl sobie jak będziesz mapował wymagania do testów - czy w strukturze folderów/nazw plików/opisach testów (coverage matrix) bo któregoś dnia przyjdzie PM i zapyta "czy to wymaganie sprzed pół roku ma test
1. Nie przejmuj sie clean codem, refaktoryzacją i optymalizacją. Niech to zacznie działać, a na refaktoryzacje przyjdzie czas.
2. Clean code polecam, polecam tez książkę o TDD (jak wrócę do domu to mogę pożyczyć .mobi ;))
3. Masz w projekcie developerów którzy ogarniają pythona? Może oni zrobią Ci code review?
4. Jakby co, to chętnie pomogę w code review i pytaniach (i ludzie na grupie testowanie