@nomaam: najgorsze, ze wiekszosc z tych co tak mowi nigdy sama nie pracowala w ten sposob. Siedze w tym przekletym biurze 80% czasu pracy i nic gorszego nie ma. Jestem jak ten drwal, co rabie drwa caly dzien a pozniej wraca do domu i rabie drwa dla rozrywki :D
Z drugiej strony, skoro juz jestesmy przy tym temacie, jest tez sporo osob ktore mowia ze w biurze to nie praca
Kolega prowadzi od lat swoją działalność i m.in. oferuje usługi profesjonalnego czyszczenia mebli, dywanów na miejscu. Przyjeżdża kiedyś do jakiegoś biura na większą robotę i spotyka tam swoją koleżankę ze studiów: - Ojej Kuba, Ty dywany teraz czyścisz? Przecież skończyłeś takie same studia jak ja. Zobacz, ja w biurze sobie przy komputerze pracuję, a Ty dywany? Szkoda, szkoda, że tak wyszło... - No widzisz, tak
@Obserwator_z_ramienia_ONZ: jestem właśnie po seansie Birdmana. Niby fajna historia ale... faktycznie czegoś w niej brakuje (na pewno nie obsady). Od kilku ładnych lat widać w Oscarach mocne upolitycznienie. Nawet nie zdziwię się jak za najlepszy film Oscara dostanie nt Kinga.
To co dla mnie było oczywiste, inni odkryli dopiero wczoraj, kiedy Musk powiedział to wprost - to on będzie finansował budowę miasta na Marsie dla 80.000 ludzi.
Tutaj wstawiamy obrazek *mózg r-------y*, ale to tłumaczy ten jego "szaleńczy" pęd do nowych projektów:
No siusiak mnie strzeli, patrzac na sytuacje Polskiej prawicy i nie wliczam w to PiS, Gowinow i innych przebierancow, mozna wywnioskowac, ze od komuny daleko nie ruszylismy a co najwyzej pare kroczkow, w takim tempie dopiero moje prawnuki, beda mialy mozliwosc, zaglosowania na prawicowa partie, na temat ktorej kwestia przebicia progu wyborczego, nie bedzie lezala w sferze przedwyborczych spekulacji.
Ja rozumiem ze Korwin musial zalozyc ta nowa partie ale do kurki nedzy,
@dziadzio: Musiał zrobić nową partię bo nie dało się dłużej pracować z kamieniem u szyi jakim byli betoniarze z sabotażystą Wilkiem na czele. Jestem przekonany że to wyjdzie na korzyść.
@Plex: Odkryłeś najprawdziwszą prawdę, Krzysztof Krawczyk jest tak naprawdę kosmicznym psim agentem o imieniu Krasztof Krzywczyk. Kosmiczne bagiety już jado!
@kemot88: i to jest takie niesamowite? Wiele lat temu w gimnazjum juz sam do takiego wniosku doszedłem, jak tylko przeczytałem ze jest nieskończony....
@kemot88: Brian green to jeden z najlepszych bajkopisarzy na Ziemi. Dlatego tak dobrze jego książki się sprzedają, ze światem naukowym i najnowszymi dokonaniami nie wiele mają wspólnego.
#coolstory w nawiązaniu do znaleziska o dobrym sąsiedzie, który odśnieża samochody.
Na osiedlu, gdzie się wychowywałem, mieszka Darek. Darek jest niepełnosprawny psychicznie. Bardzo słabo mówi, ale uwielbia "rozmawiać" z życzliwymi sąsiadami. Ma ogromną pasję - to motoryzacja. Całe mieszkanie z------e modelami samochodów, katalogami motoryzacyjnymi itp. Uważnie obserwuje też samochody na osiedlowym parkingu. Wie, który do kogo należy. Zagląda, kiedy ktoś otworzy maskę, powyciąga zza wycieraczek zbędne ulotki. Ale zimą Darek przechodzi sam
#oswiadczenie #roknasilowni #sport #hajlajfstories 20 stycznia lecę do Lizbony walczyć na Mistrzostwach Europy w brazylijskim jiujitsu, życzcie szczęścia ᕦ( ͡°͜ʖ͡°)ᕤ jeśli kogoś to zaciekawi to mogę wrzucić relację.
Dobra mirki przyznać się który to taki śmieszek poza kontrolo? ( ͡°͜ʖ͡°) Dzisiaj w okolicy Radomia( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°) omyłkowo (czy to już uzależnienie?) zamiast "mobilki jak tam ścieżka
Z drugiej strony, skoro juz jestesmy przy tym temacie, jest tez sporo osob ktore mowia ze w biurze to nie praca
Kolega prowadzi od lat swoją działalność i m.in. oferuje usługi profesjonalnego czyszczenia mebli, dywanów na miejscu. Przyjeżdża kiedyś do jakiegoś biura na większą robotę i spotyka tam swoją koleżankę ze studiów:
- Ojej Kuba, Ty dywany teraz czyścisz? Przecież skończyłeś takie same studia jak ja. Zobacz, ja w biurze sobie przy komputerze pracuję, a Ty dywany? Szkoda, szkoda, że tak wyszło...
- No widzisz, tak