Jestem wielką sierotą i dzisiaj rano wpadł mi szampon dokładnie do środka oka. Szczypało jak wściekłe, ale przemyłam i wydawało się, że będzie dobrze. Niestety już kilka godzin minęło, a jest coraz gorzej. Boli strasznie, najbardziej przy zamykaniu powieki, napuchło i jest cale czerwone. Do tego trochę łzawi. Sól fizjologiczna nie pomogła. :< Nie wiem kurna co było w składzie tego szamponu, że takie szkody to wywołało. :/ Ktoś tak miał? Przeszło

alma_



















