Zginął po 24 dniach w armii. Swoje przygody od momentu przyjazdu do Moskwy do ostatniego szturmu dokumentował filmikami w Telegramie. Widać na nich, jak początkowy entuzjazm zmienia się świadomość nieuchronności śmierci.
W sumie to ciężkie studia są dla cichych i spokojnych ludzi bardzo dobrą okazją do rewanżu za słabą młodość. Teraz role się odwracają i to właśnie introwertycy mogą być tymi, którym się zazdrości. Niektóre przedmioty to zabijaki, które studenci potrafią poprawiać kilkukrotnie i zaliczać długimi latami, czy nawet wypaść przez nie ze studiów. Za to introwertyk siedząc ciągle samemu w domu będzie się regularnie uczył i zda to
Rosjanie do walk na Ukrainie wysłali haubice ciągnioną M-30 kal. 122 mm używaną przez ZSRR podczas m.in. II Wojny Światowej. Czy można już mówić o nowej młodości weteranki, znanej także z użycia w Wojsku Polskim?
Mołdawia opowiedziała się za przystąpieniem do Unii Europejskiej niewielką większością głosów. Za członkostwem opowiedziało się blisko 50,3 proc. głosujących. Pieskow podważa uczciwość referendum.
Mirki czuje sie jak gowno studiuje gowno kierunek ekonomia nzaocznie 3 rok. Niestety nie znam angielskiego na co dzień pomagam rodzicom na gospodarce. Nie wiem co dalej robic czy isc na stufia dzienne magistra czu do roboty czy jakis kurs na koparke. Czy jakis inny kurs. Vzy na produkcje lub kuriera. Nie chce skonczyc jak rodzenstwo siostra 10 lat po prawie 4000 brat 9 lat po geodezji i 4300. #pracbaza
@Miststreuermann: a jaka uczelnia? Bo ekonomia wcale nie taki gówniany kierunek. Spróbuj złapać jakąś robotę po licencjacie, poszukaj czy jest coś w mniej więcej kierunku w którym się uczysz
Przez ostatnie 5 lat w Bytomiu ubyło 11,4% mieszkańców . W Zabrzu - 11,3%, w Wałbrzychu - 10,9%, a w Piotrkowie Trybunalskim - 9,7%. W pierwszej dziesiątce znalazły się ponadto Konin (-9,6%), Świętochłowice (-9,2%), Włocławek (-9%), Zamość (-8,8%) i Chełm (-8,7%).
@villager: nie rozumiem co masz na myśli. Skoro przeprowadzają się z jednego miasta do drugiego sąsiedniego to w którymś mieście nie powinna spadać liczba ludności a w każdym mieście konurbacji spada.
@wirekk1: dziękuję za odpowiedź. A czy byłbyś w stanie mi powiedzieć, czy miasta konurbacji górnośląskiej są w stanie przyciągnąć czymś młodych dorosłych którzy chcą się wyprowadzić ze swoich wsi i miasteczek? Katowice mają całkiem dobry uniwersytet, ale potem trzeba gdzieś pracować. A mniejsze miasta konurbacji wydaje się jakby nie miały pomysłu czy możliwości.
@villager: dzięki za odpowiedź. A dlaczego tak ważny jest ten dojazd do Katowic, chodzi o to że ludzie z okolicznych miast w sporej części pracują w Katowicach? Ja tak dłużej niż na kilka godzin to miałem okazję być na kilka dni w Katowicach, Zabrzu i Gliwicach, to w czym jestem zakochany to infrastruktura drogowa, podoba mi się również zieleń której jest bardzo dużo, natomiast wiele osiedli wygląda tak jakby się
@wirekk1: przyznam że jak się niedawno dowiedziałem za ile można kupić mieszkanie na rynku wtórnym w Zabrzu czy Gliwicach to aż ciężko było mi uwierzyć że są tak dużo tańsze od innych wielkich ośrodków. O pracy to w sumie podobnie kiedyś słyszałem że jak chodzi o techniczne sprawy to Śląsk jest świetnym miejscem, ale jak chciałoby się przenieść do oddziału z typowo umysłową robotą to są one w Krakowie czy
@villager: jedną z moich najlepszych restauracji odwiedziłem w Zabrzu, niestety kilka miesięcy temu przenieśli się do Katowic, czyli wychodzi też z tego co piszesz że jakaś ta centralizacja jest. Trochę szkoda, bo każde miasto konurbacji ma swoje centrum, jest oryginalne z własnym klimatem. Natomiast rozumiem że cała konurbacja działa jako jeden ośrodek z centrum usługowym i biznesowym jakim są Katowice.
@villager: dziękuję ci bardzo za wyczerpujące i ciekawe odpowiedzi. Ja raz na jakiś czas jeżdżę na Śląsk na dzień czy 2, tak turystycznie, lubię ten klimat, jazdę samochodem w dzień czy w nocy.
@villager: o to bardzo ciekawie. Ja już dość ustatkowany jestem jak chodzi o mieszkanie, chyba że na emeryturę się tam przeniosę. I przyznam ci że mam aspergera więc przebywanie w jakichś miejscach gdzie jest mnóstwo ludzi dla mnie odpada, ale przejażdżka samochodem w dzień czy w nocy jak i chodzenie ulicami jest tam bardzo przyjemne. Ale tak na co dzień to poza miastem mi lepiej.
Pamiętacie jak ze 2 miesiące temu było głośno o chłopaczku który zgłosił na Straż Miejską nieprawidłowo zaparkowany samochód utrudniający przejście chodnikiem i chłopak dostał mandat za niestawienie się na złożenie zeznań? Wtedy Facebook i TikTok był pełen komentarzy Mariuszków i Sylwii że dobrze mu tak bo to konfident, donosiciel, społeczniak, na pewno nie ma kolegów. Tak po stylu pisania i braku rozumowania myślę że to dokładnie te same Mariuszki i Sylwie bronią
Orientuje się ktoś jak można iść jakoś do lekarza pierwszego kontaktu poza miastem zamieszkania? Wyskoczył mi bardzo dziwny dość spory guzek i w sumie to pewnie będzie potrzebne jakieś skierowanie #studia
@Karbon315: a może jednak ma pojęcie i chce pomóc bo przychodnie lubią odmawiać jeżeli nie jesteś jakoś obłożnie chory ponieważ mają już zapełnioną listę swoimi pacjentami.