@WujaAndzej: Dziękuję za zainteresowanie moją skromną osobą. To nie jest żadna krucjata, po prostu komentuje sobie jego twórczość na tym tagu, nie sądzę, aby dał jakiekolwiek powody, aby wyrażać się o nim pozytywnie, jest skrajnym ignorantem, bez pokory, który w wieku 20+ dalej siedzi w ciepłym #!$%@?łku u mamusi, zażywając przy tym substancje psychoaktywne, i użalając się jak mu źle i niedobrze, ale ma się przy tym za wszechwiedzącego mentora. Sądzę,
Sam jestem ateistą, ale dla mnie ten gościu, który tak promuje ten pogląd zachowuje się jak osoba chora psychicznie i nie da się go oglądać #ateizm #religia
@MacronT1000 akurat Dawkins też nie jest silnym ateistą, tylko agnostykiem. Nie skreśla w ogóle idei boga, a jedynie mity które powstały w epoce brązu ;)
To jest pewna kontrofensywa. Jestem ateistą i religię mam gdzieś, ale zobacz że z jej powodu nie mogę już np. zrobić zakupów w niedzielę. Że z powodu religijnych fundamentalistów nie pojadę w niektóre regiony świata, które chciałbym zwiedzić. Że nie mogę kupić tabletki "dzień po". Że moje dzieci nie będą miały należnej edukacji seksualnej w szkole (ja ze swoimi i tak porozmawiam, chodzi mi tu o ogół dzieci).
@CrunchyCrunch: trzymaj plusika na pocieszenie Mireczku. Skoro serio wychodzisz z przegrywu to pamiętaj, że najprawdopodobniej w jakimś gównie byłeś przez długi czas, może nawet i kilka lat, więc po kilku tygodniach/miesiącach pracy nad sobą nie wyjdziesz od razu w 100% na to co sobie założyłeś. Najważniejsze się nie poddawać i zdeterminowanym iść po swoje. Będzie boleć, bo nie ma innej drogi, z tym, że wcześniej cierpiałeś bez powodu - a teraz
od tygodnia gapię się na piątkę Jarosława zastanawiając się czy może to właśnie dziś zajarać i co? i nico. nawet nie chce mi się kręcić lolka, ani kruszyć topa. #!$%@?ło mnie już do końca. ( ͡°ʖ̯͡°)
@atteint mi też tak się zbiera do różnego ćpania, że koniec końców nie ćpam xD Boże, nawet to mi nie wychodzi Czasami myślę, że jestem taki nieudolny, że to ja bym mógł alternatywce niszczyć życie, a nie na odwrót, ehhhh
Jak tam Mireczki bilansik po kolacji? (⌐͡■͜ʖ͡■) U mnie widzę, że aż tętno podskoczyło z lęku przed saturacją, ale czego się nie robi dla dobrej figury (⌐͡■͜ʖ͡■)( ͡°͜ʖ͡°)ノ⌐■-■
@Sertralina: i tak nie będziesz się czuła ze sobą dobrze jak schudniesz, jedynym sposobem abyś czuła sie ok jest pójście do specjalisty, problem jest w zaburzeniu odżywiania a nie samej wadze która i tak jest niska
@darki: wsm masz rację, ale jak ktos latał czesto na jakim kolwiek sajko to powinien spiac poslady i jebnac nawet 10gram grzybow najlepiej w domu w zamknietym pomieszczeniu i z kims kto juz taka dawke zjadl kiedys (jakis szaman albo #!$%@? jak ja xD)
@AutomatDoLodow No bo ludzie są dziwni. Większość się zgodzi, że np. codzienne upijanie się do pożygu jest niezdrowe, ale można się czasem napić bez większych szkód. Nie wiem dlaczego uważają, że innych dragów to nie dotyczy...¯_(ツ)_/¯
#narkotykizawszespoko #gif
źródło: comment_pbfgqcAxIOk15c4x1ANSexxuHVFYKDYH.gif
Pobierz