Sąd, na wniosek prokuratury, umorzył śledztwo w sprawie Sławomira Nowaka. Nie znaleziono dowodów na to, by Sławomir Nowak dotykał kamer, listów i komputerów w domu Kononowicza.
Sąd, powołując się na przepisy Kodeksu postępowania karnego, wskazał na "oczywisty brak faktycznych podstaw oskarżenia" oraz "rażący brak lejców u Olgierdanego zawiadamiającego o przestępstwie".
#kononowicz
Sąd, powołując się na przepisy Kodeksu postępowania karnego, wskazał na "oczywisty brak faktycznych podstaw oskarżenia" oraz "rażący brak lejców u Olgierdanego zawiadamiającego o przestępstwie".
#kononowicz






















Skandaliczne zachowanie policjantów w Koszalinie. "Świetna zabawa"