Aktywne Wpisy

Jogi4 +20
Dlaczego jak płacę za butelkę wody, to płacę tą zasraną kaucję pieniędzmi, które mógłbym wydać w każdy inny sposób, w każdym innym miejscu. Dlaczego natomiast te pieniądze są "zwrcane" jako bon do konkretnego sklepu, w którym zwram te butelki. Według mnie to i tak jest wymuszenie bo nie mogę wtedy tych pieniędzy wydać jak ja chcę, tylko jestem zmuszony do wydania w konkretny sposób
#kaucja #panstwozdykty
#kaucja #panstwozdykty

Sonny86 +38





Otóż nie, już nie będzie dobrze. Decyzje socjobiologiczne - a taką jest decyzja o nieposiadaniu dzieci - są dyktowane w dużej mierze przez środowisko, które albo sprzyja dzietności i rozwojowi populacji, albo wymusza ograniczenie jej liczebność poprzez spadek dzietności. To nie jest kwestia li tylko znalezienia odpowiedniego partnera; to są kwestie rządzone przez instynktownie czynione obserwacje jednostki co do dostępności zasobów, jakości genów dostępnych do rozrodu, bezpieczeństwa matki w połogu i bezpieczeństwa potomstwa, jakości opieki potencjalnej matki nad potomstwem, ryzyka wychowania "kukułczego jaja" przez ojca, etc.
Niestety Polki doszły do wniosku, że nie opłaca się rodzić dzieci zapijaczonym polskim gołodupcom, a Polacy doszli do wniosku, że nie opłaca się robić dzieci psychopatycznym polskim k----m. Kwestia celności tych obserwacji i wpływu sił zewnętrznych, jak telewizor czy instagram, na takie postrzeganie rzeczywistości jest już drugorzędna, wymrzemy i tak.
źródło: państwowy tinder xd
Pobierz@Wentrosz: Kolejny co wierzy, że to teraz coś się wydarzyło, bo on widział wpis na wykopie. Ten trend trwa od dziesiątek a nawet setek lat, dzieci nie opłacały się prawie nigdy.
@Wentrosz: Ale nie o dziejach panie dzieju mówimy, bo aspekt biologiczny przestał decydować o opłacaloności już dawno, a znaczenie ma tylko aspekt kulturowo cywilizacji. Tylko te procesy zaszły już bardzo dawno a w ostatnich kilkudziesięciu latach nie wydarzyło się nic szczególnego, wbrew temu co ci się wydaje.
@Wentrosz: i nikogo, tak czy inaczej, nie będzie, bo każdy proces jest skończony.
Jak powiedzieć, że nie wiesz skąd się biorą dzieci, nie mówiąc, że nie wiesz skąd się biorą dzieci.
@Wentrosz: Raz piszesz o dziejach gatunku a wcześniej o 35 latach. Zastepowalności pokoleniowej nie ma w miastach już od lat 60, a w dużych miastach nie było już przed wojną. Żadne nowe zjawisko nie powstało w ostatnich 35 latach.
@bigos555
Heh... Przyrost naturalny w Polsce zmalał dziesięciokrotnie na przestrzeni czterech pokoleń od przedwojnia, w tym czterokrotnie przez ostatnie półtora pokolenia, ale nic nowego pod słońcem, bo jedyną istotną transformacją owych ostatnich 35 lat był wzrost wskaźnika urbanizacji o 3 pp. Aha, jeszcze gdzieś po drodze biologia przestała brać udział w doborze naturalnym... xD
Że tak pozwolę sobie zsyntezować te bzdurki, którymi chyba próbowaliście tu podjąć jakąś polemikę (?).
Fakty są takie, ze polskie TFR jest nieproporcjonalnie niskie wobec krajów europejskich podobnych do nas, a nawet mocno przewyższających nas pod względem stopnia urbanizacji - nie wspominając o niektórych wysoce rozwiniętych i wysoce zurbanizowanych krajach na świecie, jak chociażby USA. W dodatku urbanizacja Polski praktycznie stoi w miejsu od dekad, podczas gdy dzietność nurkuje.
Każdy kraj ma własne uwarunkowania; w mojej tezie naszym uwarunkowaniem jest ugólniona c-------ć życia
@Wentrosz: Stukrotnie i milion krotnie. Wykop wszystko przyjmie, przecież dodałeś Xd. Zaznacz tę wyjątkowość na wykresie.
@Wentrosz: Na biologię zakłada się gumkę XD. Poza tym nie tańcz chochoła, raczej nikt nie twierdzi, że nie istnieje dobór naturalny. Co by to w ogóle miało znaczyć. Dobór będzie nawet jak się jedno dziecko
źródło: Poland-fertility-rate-1800-2020-Statista-12-05-2025_07_38_AM
Pobierzźródło: wies miasto tfr
Pobierz@Wentrosz: Nie zmienił się prawie w ogóle. Co to w ogóle za miary, zaraz podasz w łokciach. Masz dokładne dane.
@niebieskatrytytka, zdaje się wątpiłaś, że ktoś tu nie wierzy w
@Wentrosz: Ale to będzie na ocenę czy na zaliczenie panie profesorze? Już biegnę robić zadaną pracę. Sam sobie porównuj, a ja ci wyjaśnię co z tego wynika i gdzie się mylisz w swoich tezach. Pokazałam ci tylko jak bardzo się mylisz co to zmian dzietności w 35 latach i tyle.
@Wentrosz: XDXD Gdzieś ty dojrzał, że ktoś twierdzi, że ludzie się nie dobierają xd
Oczywiście, że nie pokazałaś - ani ilościowo (myląc przy tym przyrost naturalny ze wskaźnikiem dzietności chcąc zanegować moje stwierdzenie o czterokrotnym spadku tego pierwszego w ostatnich 35 latach), ani jakościowo (tutaj nawet za bardzo nie próbowałaś).
@Wentrosz: Już kręci. Ty nawet nie wiesz co podajesz.
1. Niejasny przedmiot