@Wega_: to już lepiej kupić king kong mini 2 i go ciorać na rowerze za 100zł więcej, niż ryzykować przegrzanie lub rozwalenie swojego normalnego telefonu ( ͡°͜ʖ͡°)
#anonimowemirkowyznania Mirasy jestem zdołowany, pare dni temu mialem miec swoj pierwszy raz (19lvl prawik here) z dziewczyna. Przechodząc do sedna, nie stanął mi. Ona jest bardzo ladna i atrakcyjna i podnieca mnie, zakochalismyt sie w sobie i chodzimy ze sobą już chwile. Wygladalo to chyba normalnie, calowalismy sie dotykalismy, miala go w rękach a także robila loda. Nie zesztywnial na tyle aby wsadzic, nie wyobrazacie sobie jakiego buraka spalilem, na prawde
Utalentowany młody kierowca, który jest zmuszony pracować dla przestępcy odpowiada za ucieczki samochodowe po napadach. W pewnym momencie poznaje w barze swoją miłość. Honor złodziei nie trwa długo i pojawiają się kłopoty i trudne wybory.
@Gadgetztan: treść postanowienia to kopiuj-wklej i jednocześnie jeden wielki bełkot. Ktoś już wrzucał anogiczną sprawę tylko z kolejnego etapu, kiedy sąd nakazał wszcząć postępowanie. Składaj zażalenie na postanowienie, masz tylko 7 dni (w pouczeniu masz podstawę prawną). Jak chcesz powalczyć, to zaplac prawnikowi 300-500 zł za pismo i niech to napisze za Ciebie, bo Twoje "zawiadomienie" jest słabe.
Zamówiłem mailowo 3 m2 płytek ceglanych. Po policzeniu okazało się, że dostałem 2.49 m2. Sprzedawca twierdzi, że jest ok, bo oni od zamawianego metrażu odliczają wymiar fugi (11 mm). W moim zamówieniu jest prośba o wycenę ilości 3 m2, na fakturze pro forma mam 3 m2 i na paragonie tez mam 3 m2. Za fugę oczywiście zapłaciłem oddzielnie, więc tłumaczenia sprzedawcy są dla mnie kuriozalne. Wezwałem (poki
@LJBW603: nie ma znaczenia co jest w regulaminie sklepu internetowego, bo nie zamawiałem w ten sposób tzn. nie wkładałem produktów do koszyka itd.Sklep ma siedzibę stacjonarną, zamówienie składałem mailowo w formie prośby o wycenę podajac orientacyjną kolorystykę, a nie produkty ze sklepu.
@tonawegla: dokładnie to samo tłumaczyłem przez telefon, to jak do ściany. Równie dobrze mogliby napisać, że na 10 m2 trzeba 500 płytek, a na 100 m2 5000 płytek. I super, dzięki za info jeżeli nie chciałoby mi się liczyć. Poza tym może ja chce zrobić bez fugi albo sobie w dupe powsadzac te cegły i juz się nastawiłem, że będę miał 3 m2.
@robertx: @powsinogaszszlaja: przerabialem już kilka razy przy sprzedaży internetowej zawiadomienie o przestępstwie z 286 k.k.. Niemal pewne, że prokurator odmówi wszczęcia, bo oprócz tego, ze doprowadzili mnie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem , to musi być to działanie świadome. Napisze jakiś wywód, że nie da się tego wykazać, że taką mają ofertę i to tylko nieścisłość i mogę sobie dochodzić swoich racji na drodze cywilnej.
Krótki urlop nad morzem o obijanie się z różowym po R10 i okolicznych drogach w okolicach Darłowa. Niespecjalnie się jedzie po płytach na odcinku Darłówko Wschodnie - Wicie, ale pozostałe alternatywy są gorsze.
Bo wszyscy powtarzacie w kółko to samo "niewiele nowych treści", "już było wyjaśnione", nie no właśnie w kontekście jak Jadczak to UPORZĄDKOWAŁ to nie było. To uporządkowanie jest właśnie tą treścią bo stawia wszystko w zupełnie innym świetle.
@Pozytywny_gosc: jedna sprawa, że typiara po roku psychologii myśli, że wyjaśnia świat, a druga sprawa, że przenoszenie tekstów i sarkastycznej formuły z wykopu poza wykop nie zawsze spotka się z takim zrozumieniem, jak sobie to wyobrażasz.
Oficjalna nazwa szlaku to EuroVelo 10 (kiedyś R10). Jedna z popularniejszych tras rowerowych w Polsce. Kto już jechał? Kto planuje? Na stronie GPX do pobrania, interaktywna mapka i zdjęcia użytkowników.
@Simfecstio: ja mam podobne odczucia i nie rozumiem zachwytów nad tą trasą. W wielu miejscach jest to po prostu ścieżka w lesie z wysprejowanym na drzewie symbolem R10. Piasek, korzenie, błoto. Asfaltu jak na lekarstwo. Może na jakimś rowerze z oponą 50 mm to spoko, ale szosa albo nawet jakiś gravel na bardziej szosowych opinach, to katorga.
@AlbertWesker: nie ma związku. Oszustwo to osiągnięcie korzyści majątkowej wskutek wprowadzenia drugiej strony w błąd. Jeżeli oferowany był produkt A, a wysłany został B, np. o mniejszej wartości, to jest to właśnie "doprowadzenie innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem" wskutek wprowadzenia w błąd. Jak wspomniałem przerabiałem temat kilkukrotnie i chodziło właśnie o wysyłki czegoś innego niż w ofercie (podróba/produkt w znacznie gorszym stanie niż na zdjęciach). I podobnie jak
#wopr #plywanie #praca
@Wega_: pewnie minimalna