Kochani, zwróćcie proszę uwagę na to znalezisko. Pewien olsztyński profesor jest zmuszony wyprzedać ogromny księgozbiór. Pan Jan traci wzrok. Kto wie, moze na Wykopie są tez decydenci z instytucji kultury lub świata nauki?
Bycie fanem hipisowskiej psychodelii nie przeszkadza mi w sięganiu po inną muzykę końca lat 60. To tylko kolejny dowód potwierdzający moją życiową hipotezę, że ten czas jest najlepszym jaki przytrafił się muzyce rozrywkowej.
Odpaliłem grę po kilku długich miesiącach bez wiedźmina. Chciałem poodkrywać brakujące pytajniki. Zauważyłem, że w Białym Sadzie mam niewykonane zadanie 'opuszczone miejsce'. Południowy wschód, o ile dobrze pamiętam (bo wyłączyłem już grę). Jest tam pomnik jakiegoś bóstwa i złożone dary w postaci królików. Ale niestety - lokacja jest nieaktywna, choć niewykonana. Ktoś wie dlaczego? A może wyjątkowo trzeba zrobić w tym miejscu coś innego?
w tym wpisie podajcie proszę tytuły Waszych ulubionych płyt muzycznych. Nie mówię o tej jednej jedynej, bo sam wiem, że czasami ciężko taką wybrać. Ale poproszę Was o jedną z tych ulubionych. Przydałoby się też kilka słów recenzji.
@Visius: King Crimson - Red (1974) Przystępna dla adeptów progrocka, a zarazem zawierająca takie cudo jak Starless. Łączy dość standardowe brzmienia ostrzejszego rocka z kunsztem jego progresywnej odmiany. Wspomniane przeze mnie Starless to jeden z najbardziej napakowanych emocjami (bynajmniej nie w warstwie lirycznej, która jest prawie znikoma) utworów, które znam.
Na drzwiach wejściowych do klatki schodowej pojawił się nekrolog. Zmarł Zdzisław. Sąsiad. Jeden z tych, co za kołnierz nie wylewają, a w stanie wskazującym są wyjątkowo uprzejmi dla znajomych z piętra. Zdzichu zmarł kilka dni temu. Chrapanie, które słyszałem zza ściany po powrocie z nocnej zmiany, ucichło. Przez głowę czlowieka przebiegają myśli. Niby zwykłe chrapanie. A jednak świadczyło o tym, że ktoś gdzieś jest. Człowiek. I jego człowieczeństwo.
@gibpotatoe: Być sklonnym do pracy przez 24 godziny na dobę i chciec ogarniac to, co sie dzieje dookola. Konkretne wyksztalcenie nie jest wymagane. No i trzeba... umiec mowic po polsku. Okazuje sie, ze to wcale nie jest najlatwiejsze. ;)
Nie wiedziałem, że internetowe memy (dotyczące sprzętu dla graczy) mają w sobie tyle prawdy. Zupełnie przypadkowo wpadła mi dziś w ręce gazetka EuroRTV z ofertą dla graczy. Co niezwykłego jest w tej klawiaturze, że kosztuje aż 8 paczek? :)
@Visius: uwielbiam ten bóldup o koszt sprzętu, gdzie dodanie słowa gaming jest dla wielu synonimem "sprzęt dla debili". Klawiatura mechaniczna w najprostszej postaci na niemieckich przełącznikach to 60 dolarów, pozostałe dolary to kasa którą producent sobie policzy za podświetlenie, projekt, markę, kontrolę jakości, marketing etc. To że w Polsce nie kosztuje ta klawiatura 160 dolarów, to już kwestia podatków, marży i innych kosztów które ponosi sklep. Jak uważasz że się
Pierwszy raz jestem w tak zwanej delegacji. I wiecie co? Smutno tak człowiekowi bez żony. Serio - dziwne uczucie nie widzieć wieczorem kogoś tak bliskiego. Ciekawe jak można wytrzymać na przykład rok w odosobnieniu... ;)
Drogie Mireczki, mam prośbę. W piątkowej audycji muzycznej, która prowadzę będziemy stawiać następującą hipotezę. Rok 1967 oraz 1991 to najbardziej płodne lata dla muzyki rozrywkowej. Poszukuję rodowitego brytola, który miał kilkanaście lat w erze hippie i może był nawet na koncertach tuzów takich jak Clapton (z Cream, Blind Faith itd.), albo Hendrix. Moze akurat znacie kogoś takiego?