@PaulStanley: Na zakupy starych Lego tylko eBay (tylko trzeba polować), nie durny Bricklink, gdzie zwykle jest "no box, no instructions, no parts but give me a lot of money".
Schemat stacji Katowice Szopienice Północne z 2006 roku
Stacja mieści się niedaleko od przystanku Katowice Szopienice Południowe. Jest położona na linii 161. Obsługuje obecnie dwa kierunki Katowice Dąbrówka Mała/Siemianowice oraz Szabelnia/Stawiska.
Ciekawi mnie kiedy zniknął ten zakład przetaczania zestawów kołowych no i kiedy zliwkdowano połączenie z Sosnowcem.
Fajny zespół będzie reprezentować #podlasie na eurowizji. Pewnie, koło gospodyń wiejskich też powinno pokazywać jak się pieje z kogutami na wsi. ... a nie kurła to reprezentacja Polski xD
Mam takie pytanie. Jak długo poszczególne modele pozostają w sprzedaży?
Interesuje mnie Apollo Saturn V. Będę chciał kupić dopiero w czerwcu tego roku (teraz i tak nie miałbym na to czasu, a nie chciałbym, żeby leżało i się kurzyło) i obawiam się, że może zostać wycofany ze sprzedaży, bo pojawił się bodajże w czerwcu 2017.
@StorVoldighed: Podejrzewam, że z Saturnem będzie tak jak z kamperem VW - model z 2011 roku, a nadal jest w sprzedaży. Nie ma tam jakichś niezwykłych części a jest podobnie popularny, więc czemu nie produkować dalej? Lego dobrze zrobiło grając na nosie Januszom biznesu, którzy wietrzyli na tym złoty interes. W którym komunikacie nawet pisali, że modelu starczy dla wszystkich.
@StorVoldighed: Wiesz, nie ma nic złego w tym, że ktoś kupi sobie jeden model na przyszłość, ale po ukazaniu się tego modelu cwaniaki brali po kilka - kilkanaście sztuk by zaraz pchać na Allegro (czy eBay). I trafić było bardzo ciężko (mnie się udało chyba za trzecim czy czwartym rzutem), więc Lego wydało komunikat, że dla wszystkich starczy.
Dlatego m.in. w sklepie Lego masz limit ilości zestawów - oni też
Pięciu mężczyzn jadących BMW uznało, że para nie stosowała się do przepisów ruchu drogowego. W kierunku pary skierowali kilka gróźb karalnych, próbowali użyć siły oraz gazu pieprzowego. Na miejsce wezwano policję, która zatrzymała krewkich wojowników z BMW, którzy grozili parze nawet z radiowozu.
@damw: Ba, ja mam 5571 z Lepina i piny musiałem dać legowe, bo te z zestawu ledwo się w belkach trzymały. Nie mówiąc o tulejkach, które albo ledwo się wciskały na oś albo były luźne. No ale dobrze, model do stania tylko, niech będzie, tradycyjne klocki są całkiem całkiem. Ale i tak inwestowanie w to to raczej strata pieniędzy, bo o ile Lego łatwo się odsprzeda, to kto kupi używanego
Mirki tak posrana akcja że aż do tej pory nie wierze.Dzisiaj-20:30. Stacja benzynowa naszego narodowego prawie monopolisty z orzełkiem w logo.Stoję w kolejce do myjni. Jeden samochód przede mną. Niczym niezmącona spokojna atmosfera umilana muzyką z radyjka.Do kompresora obok podjeżdżają 2 różowe...
@syberyjski_kartofel: No ja bym wolał jechać w samochodzie, w którym dociągnęło się śruby, gdy stał na pewnie na ziemi a nie na chyboczącym się podnośniku.
https://allegro.pl/artykul/bawilismy-sie-dobrze-legendarne-serie-lego-KMBY5oaXnCL?bi_c=stare%20lego&bi_m=cat.search-artTeaser&bi_s=internal Jakoś podlinkowało, więc przeczytałem i prychłem srogo z tych podawanych cen. To jakieś krypto naganianie klientów, by Allegro miało większe prowizje? Ceny kilku tysięcy złotych za zestawy, które na Bricklinku (zwykle ciut droższym od ebaya) kosztują ledwo kilka setek? Kupuję dość sporo starych rzeczy i ta argumentacja jest jedna z moich "ulubionych" - jakiś dzwon wystawi radio/klocki/maszynę za absurdalną kwotę a potem drugi to widzi i wali tak samo - "Panie,
Ech, kiedyś to było... Moja najwcześniejsza wieża - gramofon, drutofon, radio i radio UKF w jednym. Można było nagrywać z mikrofonu (wzmacniacz mikrofonowy wbudowany), z radia, przegrywać z płyty na drut...
Szukam strasznego horroru, tylko naprawdę żeby był straszny, nie drastyczny, że hektolitry krwi, straszny a nie śmieszny....macie coś takiego?? Kiedyś, kiedyś za malolata straszne były klątwa albo the ring, ale to już takie o... #filmy #horror #kiciochpyta
@pjoooter: Nie wiem, jak Babadocka można uznać za straszny, no ale zobaczyć zawsze można... Mnie bardziej wkurzał ten bachor. Ale to Widmo z 2004 polecam, fajne. Swoisty nastrój ma też The Hauting, ale wersja z 1963 roku.
Mam w Legoshop 875pkt VIP... Czyli 160zl, można to jakoś sensownie wykorzystać nie czując "że przeplaciłem" - to uczucie już mi 75192 zapewnił aż w nadmiarze (╯°□°)╯︵┻━┻ #lego
Jako, że wróciłem do #legotechnic i przymierzam się do szerokich zakupów w zakresie części i zestawów to odświeżam sobie historię "techniksów". Taka mnie refleksja naszła, że... kiedyś to kurła było ヽ( ͠°෴°)ノ
IMO stare zestawy są o wiele "lepsze" niż te nowe (co nie znaczy, że nowe są złe). Takie super cary na przykład. Owszem, surowy wygląd ale nie mogę się napatrzeć na 8880
@szejk_wojak: O tak, mają swój urok, którego nie ma w nowych zestawach. Poza tym patrzy się też przez perspektywę dzieciństwa i te stare katalogi, a te modele były czymś nieosiągalnym. Modele robią wrażenie swoimi rozmiarami jak na tamte czasy... Mam wszystkie i jeszcze więcej ( ͡°͜ʖ͡°)
@szejk_wojak: Dla mnie najlepszym zestawem jest Prom kosmiczny (no może obok Arocsa). Cała mechanika i proces budowy to bajka. Mini "instalacja elektryczna", gdzie trzeba było uważać na poprowadzenie przewodów. Kiedyś budowa tych wielkich zestawów to była angażująca czynność, nie tak jak teraz nudne dokładanie elementu po elemencie, na dodatek w kolorystycznej sraczce. http://lego.brickinstructions.com/08000/8480/024.jpg Dorzucam jeszcze trzy najulubieńsze modele.
Mirki, za gnoja marzyłem o LEGO technic, ale na tamten czas tak drogie zabawki były poza zasiegiem. Na 30 urodziny zażyczylem sobie taki prezent i właśnie siadam do składania (ʘ‿ʘ) Ps. O 14 lat przekroczyłem maksymalny wiek rekomendowany dla składającego ten zestaw ( ̄෴ ̄)
Link (15 minut czytania)
gorąco polecam