Wpis z mikrobloga

https://allegro.pl/artykul/bawilismy-sie-dobrze-legendarne-serie-lego-KMBY5oaXnCL?bi_c=stare%20lego&bi_m=cat.search-artTeaser&bi_s=internal Jakoś podlinkowało, więc przeczytałem i prychłem srogo z tych podawanych cen. To jakieś krypto naganianie klientów, by Allegro miało większe prowizje? Ceny kilku tysięcy złotych za zestawy, które na Bricklinku (zwykle ciut droższym od ebaya) kosztują ledwo kilka setek?
Kupuję dość sporo starych rzeczy i ta argumentacja jest jedna z moich "ulubionych" - jakiś dzwon wystawi radio/klocki/maszynę za absurdalną kwotę a potem drugi to widzi i wali tak samo - "Panie, tyle to kosztuje, przecie inna aukcja wisi, ja jeszcze łaskę robię bo taniej o pińcet złoty mam", kij tam z tym, że tamta aukcja wisi miesiącami.
#lego
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach