Zagrajmy w taką grę "nigdy...", chodzi o to, że jak jedna osoba mówi, że czegoś nie zrobiła a ty to zrobiłeś to plusujesz komentarz. Zróbmy taką fajną nitkę. Ja zacznę:
@Senchaa: Nawet nie ma co porównywać Kita Haringtona do Viggo Mortensena. Przecież kreacja Aragorna jest k------o mistrzowska i nic lepszego w filmowej fantasy nie było, a Jon to cały czas jedzie na jednym spojrzeniu zbitego psa xD.
A: Komenda Policji w Paryżu B: Halo, Policja A: Tak, Policja w Paryżu B: Proszem pana mówi Himmeaux Edwige, 6 Parvis Notre-Dame - Pl. Jean-Paul II. Plac tutaj jak sie wjeżdza, zaraz koło poczty objazd TUTAJ. ZGŁASZAM. Wybuch, katedrę ktoś nam podpalił katedrę. A: Co podpalił?
@ziomeczekodkreseczek: Mam niejasne wrażenie, że to jest na bazie sytuacji z jakimi na co dzień muszą się użerać operatorzy numerów alarmowych w Polsce ( ͡°͜ʖ͡°)
Pisałem tutaj w grudniu, piszę też dzisiaj, jako taki mały update.
Zaczynając chudnąć w sierpniu, miałem cel schudnąć 30 kilogramów, żeby zbić za 130 do 100 (ulana świnia here). Na początku nie wydawało mi się to możliwe, ale do grudnia zeszło 20. Pierwszy krok zaliczony. Następne 10 szło już dużo ciężej, ale nadal nie liczyłem kalorii, wszystko raczej robiłem na oko. Do stówki zeszło ładnie.
@WuDwaKa: Trenuję szermierkę 3 razy w tygodniu, poza tym czasami grywam w kosza i jeżdzę na rowerze, jedzenie trochę zmieniłem, trochę nie. Mam tygodnie, gdzie wpieprzam chipsy, burgery i inne tłuste żarcie, mam tez tygodnie gdzie lecę wege, w sumie od nastroju zależy. Jedyna trwała zmiana to wyrzucenie z diety słodkich napojów -
Świetna atmosfera Mirki ( ͡°͜ʖ͡°) pod skocznią to jest jeden wielki festyn i walenie browarów, na parkingach Słoweńcy już częstują grillem i wódą. Polecam każdemu tutaj się wybrać! :) I ta pogoda... PS. Porównywanie trąbek i wuwuzeli w Zakopanem do Planicy nie ma sensu xD #skoki
@WujaAndzej: A ja tam zawsze tak zamawiam, jak jest taka opcja. Szczególnie, jeśli od razu widzę jakieś fajnie miejsce do siedzenia, a za 5 minut wszystko może być zajęte, szczególnie w godzinach szczytu. Nie widzę w tym nic złego, bo za tę usługę płacę też w cenie jedzenia, a im się płaci m. in. za to, by nosili.
Pracownik mi przynosi jedzenie, ja z uśmiechem i grzecznie dziękuję. Wszystko kulturalnie,
Nigdy nie jadłem sushi.
#glupiewykopowezabawy