#f1 Na miejscu wszystkich kierowców w związku ze zwiekszoną szansą wypadku w pierwszym okrążeniu żeby się nie p-------ć z tymi zakrętami od kolejnego gran Prix wyjeżdżałbym poza tor i jadąc poboczem elegancko wjezdzalbym sobie na 4 okrążeniu tak celując żeby być na tym samym miejscu co wyjechałem tak jak Potężny skrzywdzony Holender wczoraj ( ͡°͜ʖ͡°) Brytyjska mafia to też bardzo zabawne określenie biorąc pod
Brytyjska mafia to też bardzo zabawne określenie biorąc pod uwagę że wczoraj jedyny ukarany zawodnik to Hamilton
Hamilton nie tylko ściął cały zakręt, ale ściął też ścieżkę, którą miał jechać PO wypadnięciu z toru. Ani Hamilton, ani Verstappen, ani Leclerc, ani też kilka bolidów z tyłu, które wypadły nie dostały kary za wypadnięcie z toru i wrócenie na swoją pozycję.
W sumie kolejny wyścig, gdzie kierowca na P1 po utrzymaniu swojej pozycji po pierwszym okrążeniu po prostu sobie odjeżdża i chwali się przewagą do P2. Najczęściej nawet pit stop nie zmienia zbyt wiele, bo przewaga jest tak duża, że nie dochodzi do zmiany pozycji. I nie chodzi mi tu tylko o Norrisa, bo zarówno Verstappen jak i Piastri też korzystali z tego zjawiska uzyskując proste zwycięstwa po udanych kwalifikacjach czy po walce
@TenRok: poprostu teraz najlepszy bolid wygrywa kwale i pozniej wyscig, nie jak na poczatku ery hybrydowo-przypowierzchniowej kierowca robil wynik ponad stan, a kierowca z najlepszym bolidem go objezdzal jak furmanke bo mial 0,5s przewagi w tempie wyscigowym
@EtaCarinae: Raczej jest większe wsparcie Piastriego w WDC, ze względu na możliwość mitologizacji Norrisa przez brytyjską mafię (jak wspomniała @iselilja).
Teraz jak Verstappen jest w grze, to wsparcie dla Piastriego zanikło. Jest teraz opcją B jeśli Max nie wyrwie tego mistrzostwa. Wydaje mi się, że jakby był jakikolwiek inny zespół w walce o mistrza (przy McLarenie jako top 1 sezonu), to sytuacja byłaby podobna - wolałbym Hamiltona czy
@wykopjestgupi: na razie to nie wiemy na ile to jest poważne. Od RBR w 2021 co roku jest ta sama plotka, jakiś zespół strasznie złamał budget cap i będą wielkie kary i przetasowania.
Jeśli to jest rzeczywista sytuacja, to będą mocniejsze źródła i wypowiedzi poważnych osób na ten temat.
#f1 Piastri daje mi taki vibe "mamy Leclerca w domu"
Obaj kierowcy wygrali F2 i wskoczyli później do F1 w roli "oskarka". W sumie komentarze odnośnie ich pierwszych lat to "jak przestanie robić błędy X, Y, Z, to będzie bardzo dobry". U Leclerca było to rozbijanie się podczas kwalifikacji czy wyścigu - dalej znamienne w 2022, czyli czwartym roku kariery w F1. U Piastriego trochę na odwrót -
Wczoraj w eleven mówili, że Piastr jest słabszy na torach na których nie jeździł (jeździł już po 2gp na tych torach i setki godzin w symulatorach).
Z drugiej strony mamy Antonellego, dla którego nowy tor nie jest problemem jadąc w pierwszym sezonie.
Dlatego nie lubię oskarka. Jest hajpowany i usprawiedliwiany na siłę. Identycznie hajpowany był hamilton w 2007. Przez media i przez FIA. Teraz przez media hajpowany jest Oskarek. Rzygam tym blee
@Essapierds2007: Akurat Antonelli też nie radzi sobie zbyt dobrze na torach, których nie zna i też jest mega hype na niego. Dlatego z porównaniem wolę poczekać do wieczora (w FP mogą być P20 jak chcą)
O ile zgodzę się z Elevenem, że Piastri radzi sobie gorzej na torach wyłącznych dla F1, to po dwóch sezonach po prostu źle to o nim świadczy. Są inne przykłady niż Antonelli w Mercedesie, czyli
@Mixxer5: takie jest życie, że ludzie muszą się siłować z tymi, którzy nie rozumieją kontekstu.
Tak samo były nagłówki z poważnych źródeł, że Rosji braknie żołnierzy. I brakło. 80.000 żołnierzy wojsk inwazyjnych nie wystarczyło, dużo więcej gryzie piach. Wprowadzono łapanki, rekrutację więźniów czy obcokrajowców z państw trzeciego świata, sprowadzono wojska z Korei Północnej, zaczęto werbować masę ochotników za kolosalne pieniądze.
Ale znajdzie się idiota, który powie "ale Rosji miało braknąć
@Doktor_PajHiWo: Nie do końca się zgodzę. Choć odsetek ultranacjonalistów, neo-komunistów czy po prostu biedaków, którzy widzą nadzieję w wojnie jest duży, to stanowią zdecydowanie mniej niż połowę populacji. Już jak rozpoczęła się inwazja to były duże protesty w samej Moskwie, jak Wagner zajął Rostów nad Donem to ludzie podeszli do tego entuzjastycznie.
Pamiętaj, że to sami Rosjanie sprzeciwili się siłowemu utrzymaniu ZSRR trzy dekady temu i samo wojsko ZSRR zdecydowało,
Wiele wskazuje na to, że Rosja może w przyszłości szykować kolejne prowokacje, którym obiektem będzie Polska. Na co powinniśmy się przygotować? Jakie scenariusze Kreml może chcieć realizować w Polsce? Co ma z tym wspólnego Ukraina? Czy ukraińska prowokacja może być możliwa?
@madero: to chyba jest na celu wschodniej propagandy. Masz taki zalew trolli, że nie można porozmawiać normalnie krytykując Ukraińców, bo od razu dostaniesz łatkę onucy. Tak samo było ze szczepieniami, gdzie zrównało się rzeczy takie jak lepsze testy przed wprowadzeniem globalnie a "szczepionki dają autyzm" (swoją drogą, Rosja i Chiny też spamowały botami na ten temat).
Chyba zaczęło się od tego, że chcieli być fajni łącząc filozofię zespołu ze stworzeniem charakterystycznego sloganu. Tylko, że w przeciągu roku to określenie stało się pejoratywne jak strategia Ferrari (przy czym Ferrari dostaje często niesłusznie, ale mem to mem).
Z tego co pamiętam, jak to weszło, to nawet nie było za bardzo gadki o przepuszczaniu kierowców. Tylko raczej rozsądne nie zabijcie się przy wyprzedzaniu swojego partnera. Ew. jak ma dużo lepsze tempo
@Essapierds2007: nie piszę o karze za manewr, tylko o podejściu zespołu. Piastri oddał 3 punkty bo zawinił zespół, teraz nie został potraktowany najlepiej (lekko mówiąc) i traci kolejne 3 punkty jakby ostatni wyścig się nie odbył
@Essapierds2007: A ty rozumiesz, co znaczy wzajemnie sprzeczne?
Jeśli się bawimy w takie głupoty, to trzeba być konsekwentnym. Skoro Piastri musiał oddać pozycję nie z jego winy pod koniec wyścigu, to dlaczego Norris nie musiał oddać pozycji na początku wyścigu za kolizję ze swojej winy?
Tak samo durne było oddawanie wygranej w zeszłym roku na Węgrzech przez Norrisa (mimo wsparcia Piastriego).
Gdyby to był jakikolwiek inny zespół, nie mielibyśmy tej
W tym wyścigu dosyć brutalnie było widać największą słabość Red Bulla w tym sezonie (i nie tylko) - brak solidnego drugiego kierowcy.I nie chodzi tu o nazewnictwo czy rolę w zespole (kierowca nr 2, dwóch kierowców nr 1, dwóch rywali, itp. itd.).
Yuki Tsunoda ma praktycznie zerowy wpływ na cokolwiek. Nawet dosyć słabszy partner generalnie ma szansę zamieszać - np. ukończyć przed rywalami gdy mają słabszy wyścig lub chociaż zająć im trochę czasu
@EtaCarinae: Też tak mi się wydaje z perspektywy czasu. Chociaż szczerze mówiąc nie wiadomo co tak naprawdę by się wydarzyło. Jakby go trzymali, to mogła być ta sama gadka, tylko że na temat "dlaczego trzymają ogureza". No moim zdaniem to się sprowadza tak naprawdę do tego, że: 1. Powinni W PEŁNI zaufać drugiemu kierowcy Red Bulla. Czyli jeśli Perez jedzie w 2024 i ma kontrakt, to ucinamy wszystkie plotki i
@TenRok: psycha sitting u kierowców w mclarenie to może być ciekawy wątek - Norris lubi brać wszystko do siebie, Piastri nie ma tego mitycznego spokoju który mu się przypisuje. Max pewnie wyjebongo - pościgał się na Nurburgringu, koń w ferrari zwalony, zero potrzeb.
#f1 Leclerc ma tylko jedno zadanie - gnoić każdego mistrza świata, który śmie dołączyć do Ferrari. Z #cvettel zrobił miazgę, póki co jest lepszy od Hamiltona, ogólnie był lepszy od Sainza (który oczywiście do grona mistrzów nie należy). Tylko dlaczego zawsze ma minę jakby płakał?
Andrea Stella dołączył do #copium. W sumie jeśli Max będzie dalej wygrywać, a McLaren raz będzie mieć podwójny DNF (a sytuacja jest bardziej napięta niż kiedykolwiek), to kto wie?
W walkach o mistrza sumie z jednej strony mierżą mnie te miernoty McLarenyjskie, a z drugiej bardziej szanuję Hamiltona.
Lewis jak zepsuł kwalifikacje, to przyznawał, że jest to strata, nie może sobie na to pozwolić następnym razem bo w grze liczy się każdy punkt. W wyścigu nawet przeciwko losowym warunkom potrafił wybić się bolidem wyżej zawsze stanowiąc zagrożenie dla lidera. Okej, miał tyle lat najlepszy bolid. Ale nie siadał na laurach, tylko
"Lando Norris has given his reaction to a challenging Grand Prix for McLaren in Azerbaijan, arguing that he “couldn’t have done anything more” than his seventh-place finish following team mate Oscar Piastri’s first-lap accident."
Na miejscu wszystkich kierowców w związku ze zwiekszoną szansą wypadku w pierwszym okrążeniu żeby się nie p-------ć z tymi zakrętami od kolejnego gran Prix wyjeżdżałbym poza tor i jadąc poboczem elegancko wjezdzalbym sobie na 4 okrążeniu tak celując żeby być na tym samym miejscu co wyjechałem tak jak Potężny skrzywdzony Holender wczoraj ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Brytyjska mafia to też bardzo zabawne określenie biorąc pod
Hamilton nie tylko ściął cały zakręt, ale ściął też ścieżkę, którą miał jechać PO wypadnięciu z toru. Ani Hamilton, ani Verstappen, ani Leclerc, ani też kilka bolidów z tyłu, które wypadły nie dostały kary za wypadnięcie z toru i wrócenie na swoją pozycję.