Z Grande strategii Ferrari nie tylko można ale wręcz powinno się śmiać, dodaje to bardzo cennego kolorytu do sportu.
Natomiast to co robi redbull od już kilku sezonów to jest conajmniej niesmaczne. Tylko dlatego że trafili z koncepcją to możemy mówić o 4 krotnym mistrzu świata. W innym przypadku byliby tam gdzie zaraz będą gdy verstappen w--------i z tego błędnie zarządzanego zespołu. Za dużo kotów w tym worku siedzi i to widać.
@Referentdsniezgodnosci: Ostatnią dobrą decyzję podjęli w 2016 roku biorąc Verstappena w trakcie sezonu do głównego Red Bulla. Od tamtej pory Red Bull nie podjął żadnej dobrej długofalowej decyzji. Gasly, Albon, de Vries, Ricciardo, Lawson spaleni, teraz na szybko wrzucony Tsunoda.
Jeśli on nie wypali to zespół nie ma już żadnej alternatywy (poza zatrudnianiem różnych Bottasów). Jeśli Verstappen opuści zespół, to nie ma już Red Bull Racing (jakoś Mercedes potrafi obejść
@kilgoro: im tak się pali pod czterema literami, że już występują o superlicencję dla siedemnastoletniego Lindblada na tej samej zasadzie jak było w przypadku Antonellego
Błagam oby kitajec ogarnął ten bolid bo to jest jego okazja życia, oby tego nie s--------ć Jesli sobie poradzi to ma wiele lat w F1 przed sobą, jak nie to kariera pozamiatana
@cl19: Toto jaki jest taki jest. Ale w porównaniu do Hornera jest topem. Nie rozsypuje mu się zespół, odejście głównego kierowcy nie zachwiało ekipą, mimo kilkuletniej przerwy w walce o mistrzostwo wszyscy szanują stajnię i uznają ją za bardzo perspektywiczną.
W RBR mimo wygrania 4x WDC z rzędu i 2x WCC panuje chaos i brak podstawowego zaufania, nie mówiąc o zachowywaniu się porządnie wobec swoich i innych.
Teoretycznie jeśli Verstappen opuści Red Bull Racing to zespół się rozpadnie xD. Tak zarządzali kierowcami, że nie mają już dosłownie nikogo pewnego, jedyną nadzieją byłby import "emerytowanych" kierowców. Bo kogo mogą zabrać?
@Bubbo: wydaje mi się, że było to dobre z punktu widzenia Mercedesa. Przez te trzy lata nie potrzebowali Russella, a Gekon mimo słabej formy stajni nabrał różnego doświadczenia - od typowych umiejętności ścigania, przez zarządzanie stresem do poznawania unikatowych sytuacji.
#f1 Ocon jest na 10 miejscu w klasyfikacji w Haasie. Tak, on jedzie teraz w Haasie. Genialna decyzja Alpine, ciekawe czy Francuzi jako zespół zdobędą w sezonie więcej punktów od Esteban’s.
@miki4ever: Ocon wskoczył teraz na siódme miejsce w klasyfikacji generalnej
Ale tak, ogólnie amatorska decyzja. To znaczy karanie dobrego i doświadczonego kierowcy za incydenty kiedy i tak zespół orał bebechem po dnie. I to tylko po to, żeby zabrać żółtodzioba, który nic tak naprawdę nie dołoży do zespołu (bo kondycja stajni jest tragiczna). Przecież i tak musieli (i wciąż muszą) BARDZO ryzykować, żeby zdobyć jakiekolwiek punkty.
Red Bull zrobił krzywdę Lawsonowi wrzucając go do pierwszego zespołu. Chłop jest w zasadzie debiutantem, nie przejechał nawet sezonu w Toro Rosso. Zaledwie 11 wyścigów rozłożone na 2 sezony. Trzeba było brać Ricciardo. Gdy testował bolid Red Bulla, to miał świetne tempo. W Toro Rosso zabrakło mu szczęścia, bo nie był wcale taki wolny. #f1
@Szary_Anon: Zrobiłby krzywę jakby Lawson nie miał bólu doopy o to, że nie biorą go do głównego zespołu za Pereza. Sam się na to pisał, więc teraz niech liczy się z konsekwencjami.
@BIALYBUREK: Monako poza ciekawymi kwalifikacjami ma jedną przewagę - jest benchmarkiem umiejętności. Bardzo duże prędkości przy bardzo wąskim torze gdzie większość kierowców jedzie na pamięć.
Często jako przykładem tego, że Formuła 1 jest najwyższym ze sportów motorowych jest właśnie wyścig w Monako i to ujęcia z tego wyścigu dominują w mediach.
Oczywiście jeśli chodzi o kluczowy aspekt jakim jest wyprzedzanie jest słabo. Jednak trudność tego toru podkreśla do jakiego standardu
@JuzefCynamon: Panie! Jakie dopasowanie bolidu, jaki początek sezonu?
Niech go wrzucą w połowie sezonu tak jak Red Bull ma w tradycji. Przecież nie spalą kolejnego kierowcy w ten sam sposób jak pięć czy ileś tam razy wcześniej. Jeśli go zwolnią, to od razu musi tam iść Hadjar zanim nabierze doświadczenia.
Dużo się mówi o tym, że McLaren dalej kantuje tylnym skrzydłem i stąd mają taką przewagę. Ale to tłumaczyłoby jedynie wynik w kwalifikacjach. Przecież efekt tylnego skrzydła w deszczu jest dużo mniejszy niż w suchych warunkach.
A z tego co pamiętam, Verstappen miał chyba 14s straty do McLarenów podczas wyścigu przed ostatnim samochodem bezpieczeństwa.
@CyrkF1: Racja. Zapomniałem, że DRS jest używany w kwalifikacjach. Co do reszty to jak najbardziej, stąd nie spodziewam się nagłego przetasowania jeśli rzeczywiście coś wyjdzie nie tak z tym skrzydłem.
@Nudel1306: Tak, choć jeśli chodzi o cały sezon to tylko czas pokaże. Dużo jeszcze może się zmienić.
Rok temu RedBull miał zdominować kolejny sezon a spadli na trzecie miejsce. Trzy lata temu Ferrari miało wygrać oba mistrzostwa. Cztery lata temu Hamilton lekko miał wygrać ósme mistrzostwo.
Natomiast to co robi redbull od już kilku sezonów to jest conajmniej niesmaczne. Tylko dlatego że trafili z koncepcją to możemy mówić o 4 krotnym mistrzu świata. W innym przypadku byliby tam gdzie zaraz będą gdy verstappen w--------i z tego błędnie zarządzanego zespołu. Za dużo kotów w tym worku siedzi i to widać.
Jeśli on nie wypali to zespół nie ma już żadnej alternatywy (poza zatrudnianiem różnych Bottasów).
Jeśli Verstappen opuści zespół, to nie ma już Red Bull Racing (jakoś Mercedes potrafi obejść