#f1 Przypomnę, że powołując się na gdybanie w stylu "jeśli 10 wyścigów temu...", to dalej mówimy już o zupełnie innej rzeczywistości.
Może nawet jakby Verstappen stracił więcej punktów, to by wygrał bo McLaren bardziej marginalizowałby zagrożenie. A może Norris miałby 50 punktów więcej? Zwłaszcza bez technicznego DNF, bez stuknięcia się z Piastrim w wyścigu czy bez 2x DNF na sprincie w Austin. Uj wie, po co takie debaty?
I tak
Może nawet jakby Verstappen stracił więcej punktów, to by wygrał bo McLaren bardziej marginalizowałby zagrożenie. A może Norris miałby 50 punktów więcej? Zwłaszcza bez technicznego DNF, bez stuknięcia się z Piastrim w wyścigu czy bez 2x DNF na sprincie w Austin. Uj wie, po co takie debaty?
I tak


















Strasznie mnie to irytowało podczas wyścigu, tona wpisów niebiorąca pod uwagę, że nawet jakby NOR spadł na P4, to McLaren kazałby PIA spaść dwie pozycje w dół, byleby tylko NOR wrócił na P3.