Nie wiecie, czy mozna się tam przenieść na drugi stopień ze studiów niezwiązanych z ekonomią i pochodnymi? Konkretnie mam na myśli Budownictwo. Mają jakieś wymogi w tym zakresie? Dodam jeszcze, że chodzi o zaoczne.
@Sverc: nie, jedynie jakies info na przykład pokaze się błąd jeżeli nie możesz jeszcze oddawać krwi mi ostatnio cos z przed 2 lat pokazalo jak bylem w innym województwie
@Sverc: nie wiem czy za 50zł, ale stacja na Makuszyńskiego ("Autokomputer" czy jakoś tak) jest dosyć konkretna - zawsze się czegoś uczepią i poradzą co z tym zrobić :)
___Bartosiak: "Wewnętrzna implozja Rosji jest realna za naszego życia. I – powiedzmy to otwarcie – jest scenariuszem bardzo korzystnym dla Polski." - to każe trzymać się od niego z daleka, bo normalny człowiek nie cieszy się z ludzkiego nieszczęścia, z śmierci i biedy milionów ludzi, prawosławnych chrześcijan. Rosjanie są takimi samymi ludźmi jak my i na pewno nie osiągniemy niczego pozostając na poziomie umysłowym radowania się z cudzych katastrof.
@HaHard: ten komentarz o bartosiaku jest z natury kompletnie chybiony. Niemniej jednak jak bym miał skomntowac bartosiaka, on ogarnia te geopolityke na poziomie wizji, strategii ale na poziomie operacyjnym gdzie ważna jest ekonomia... nie ma bladego pojęcia, zresztą sam to przyznaje.
@musialmi: @phfthphthf: Zrobiłem mały research, no i jest kilka tych szkół - stąd pytanie ;) Chyba w sierpniu jeszcze nieczynni są, ale wydają się najbardziej optymalni.
Oczywiście można próbować nauki na własną rękę, ale imo wtedy można szybko zwątpić, właśnie przez całkiem inną kulturę tego języka. Chcę spróbować, jak nie wyjdzie to trudno ;) Ale myślę, że warto.
Chyba jednak muszę to odwołać xD Wydaje mi się, że to był Jynx 560. Nie zorientowałem się bo mam 2 takie w podobnym przedziale + pokazywało lokalizację w której dziś być nie mogłem, ale dzisiejszą datę. Wydaje mi sie, że to była lokalizacją znalezienia jajka z pokestopa.
Wybrałem się dzisiaj na rowerek, przy okazji mając w planie odwiedzanie pokespotów, bo pokeballe się pokończyły. No i jadę w jedno takie miejsce, jakieś krzaki, stary znak - typowe miejsce dla pokespotów.
Zatrzymuję się i wyciągam komórę, ażeby zakręcić mocno monetką, tak jak wujek Oak nakazał. Nawet nie zwróciłem uwagi na starszego Pana, który obok sączył kulturalnie piwko w krzaczastym zaciszu.
#muzyka