@Staruch: Dokładnie. Aż boję się pomyśleć kim byliby główni bohaterowie. No chyba, że byliby podobnie trochę do bohaterów Gliny, ale chyba to i tak nie byłoby to.
Dziś przypadkiem spotkałem kolegę. Kolega jest gejem, ale zbytnio się z tym nie obnosi(kto ma wiedzieć ten wie, jakiej orientacji jest) Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że był ze swoim partnerem i dzieckiem. Tak właśnie dzieckiem. Obaj wychowują dziecko, mieszkają razem, spędzają święta etc. Jak normalna rodzina. Młody też nie wygląda na jakiegoś zaniedbanego, nawet mógłbym powiedzieć, że wygląda na bardzo dobrze ubranego. Dlaczego tak wielu ludziom przeszkadza
@donmuchito1992: Rozumiem, że matka tego dzieciaka raczej dała sobie spokój z wychowywaniem syna? Został mu ojciec, który okazał się homo/bi? Jeżeli tak, to nie rozumiem co mógł zrobić innego jak zaopiekować się dzieckiem.
@pwone: Wzór męski/kobiecy wcale nie musi pochodzić od rodzica. Najczęściej pochodzi, ale nie musi. Czasem wzorem okazuje się ktoś z otoczenia, kto przejawia więcej preferowanych cech :) Poza tym, twierdzenie, że dziecko rozwija się gorzej w rodzinie homo nie ma naukowego potwierdzenia.
@bagi1: Proponuję dumbo. Z mojego doświadczenia wynika, że są inteligentniejsze, choć to może być tylko przypadek ;) Jedyna wada jest taka, że są strasznymi łakomczuchami i potrafią w bardzo krótkim czasie niezdrowo przybrać na wadze. Co do tych ze sklepów zoologicznych, to chyba loteria. Kupiłam kiedyś ze sprawdzonej hodowli w zoologicznym i zdechł po czterech miesiącach na raka płuc.
Jarosław Kuźniar obok pracy w mediach intensywnie podróżuje. Ale chyba nie jest zbyt lubianym turystą. Przynajmniej w północnoamerykańskiej sieci Walmart. – Kupiliśmy wszystko, co było nam potrzebne, a pod koniec podróży wszystko oddaliśmy, mówiąc, że nam nie pasowało – opisuje swój...
- Rozchoruj się i weź masę prochów, które mają ci niby pomóc. - Po całym tym syfie idź do kuchni żeby zrobić sobie herbatę. - Stań w drzwiach i słuchaj jak twój niebieski pasek mówi do cebuli na parapecie "Rooośniiij!". - Wyjdź z kuchni z myślą, że chyba pomyliłaś dawkowanie...
"Bijesz kobiety do nieprzytomności, przerabiasz wiarołomną żonę i jej kochanka na karmę dla psów, oglądasz, jak alfons znęca się nad prostytutką, czasem to ty musisz torturować i gwałcić". Ręce opadają.
@ozzmann: Natura dawno temu udowodniła jedynie tyle, że komórka jajowa może połączyć się jedynie z plemnikiem. To jest na poziomie mikro. Na poziomie makro sprawa nie jest tak oczywista. Tu nie liczy się czy ktoś jest kobietą i ma komórkę jajową, czy jest mężczyzną i ma plemniki. Nie jestem zwolenniczką adopcji przez pary homoseksualne, ale rozumiem ich racje, którymi argumentują taką potrzebę. Liczy się to jacy są rodzice, a nie
@ozzmann: Ja mam takie kompleksy, że tym tematem zajmuję się zawodowo. Uściślając, badania są, ale nie wynika z nich, że dzieci z rodzin homoseksualnych rozwijają się gorzej. Wręcz przeciwnie, mają lepszą opiekę i zrozumienie ze strony rodziców, którzy interesują się ich problemami i próbują im zaradzić.
@ozzmann: Obiecałam mojemu niebieskiemu paskowi, że nie będę się wdawać w idiotyczne przepychanki słowne w internecie... Zanim nazwiesz coś zaburzeniem osobowości sprawdź co to takiego i co pod ten termin podpada i dlaczego. Miłego dnia życzę :)
@shogun1978: Ja tam jestem konserwatywna. Posiadam jednak coś takiego jak zdrowy rozsądek. Czasem bardziej szkodliwe dla dzieci są opinie o ich rodzicach wygłaszane bezmyślnie i nie mające żadnego obiektywnego uargumentowania, niż to jacy oni są naprawdę.
@KerianRegis: Ja się czepiam ich naukowości, a nie "homofobiczności" ;) Jeżeli nie umiesz podać źródła do badań naukowych, które są badaniami, a nie artykułami, to ok, ale nie pisz, że wiesz o czym piszesz.
@KerianRegis: Zdziwisz się, ale zajrzałam. To, że jakiś artykuł ma bibliografię nie oznacza, że jest naukowy. Poza tym...część podanych w tym artykule danych obejmuje jedynie skutki bycia osobą homoseksualną w danych społeczeństwie, nie zaś stałe cechy tej orientacji. W tym momencie także osoby hetero nie wchodzą z taką łatwością w związki, a część z nich jest nawiązywana bo jest przyzwolenie społeczne.
Jak pracują kurierzy z firmy Siódemka Witajcie, założyłem konto, specjalnie po to, żeby opisać poziom pracy ww firmy. Właśnie zastanawiam się, czy zgłosić sprawę na Policję, zwłaszcza, że ten wyczyn jest "ścigany z urzędu" Zamówienie jak zamówienie - zakupy z A...o, pięknie przyszedł...
@kolodzieju: Na początku miałam napisać, że to w sumie nic dziwnego, że w Łodzi. Później jednak przypomniało mi się, że w Lublinie też z dostarczaniem paczek jest słabo, a już w szczególności tych nadanych pocztą.