Nasi męscy przodkowie nie mogli wprost powiedzieć "Nie ufajcie k---a kobietom. Te istoty myślą emocjami i instynktami", więc wymyślili przypowieść o Ewie, co wszystko pomieszała i swoją głupotą skazała siebie i swego faceta na cierpienie.
No ziomy, znamy tę przypowieść od kilku pokoleń i komu k---a przyszło na myśl, by dawać kobietom prawa wyborcze albo ogólniej prawa. Miały kiedyś tylko imię i jakoś żyły.
Ale szacun dla Rzymian. Oni rozumieli, ze kobietom nie
No ziomy, znamy tę przypowieść od kilku pokoleń i komu k---a przyszło na myśl, by dawać kobietom prawa wyborcze albo ogólniej prawa. Miały kiedyś tylko imię i jakoś żyły.
Ale szacun dla Rzymian. Oni rozumieli, ze kobietom nie














Internetowa wersja rzeczywistości przekonuje wielu z nas, że grupy do których nie należymy są naszymi wrogami, strasząc nas karykaturalnymi poglądami które rzekomo wyznają członkowie tych grup. Zatruci strachem przed "tymi drugimi", przerażeni niepewnością, uciekamy w prymitywne
Podzielę się z Tobą powodem dla którego wierzę, że izolacjonizm