Czarny w białe łaty. Czerwona obróżka. Franek. Członek załogi. Dusza zmianowa. Zaginął. Strażacy apelują, by ten, kto wziął ich kota, wypuścił go. - Martwimy się o niego. Opiekowaliśmy się nim trzy lata
Jak wiadomo była Wielkanoc, wakacje zleciały i tak to już jest Bożenko, ino święta i nowy rok. Jako, że mirki przesiadują w piwnicach, to rozlosuję małe sztuczne choinki na biurko i rozlosuję ich aż 5. Choineczki 90cm, więc niekoniecznie biurko, ale znajdziecie sobie miejsce na nie. Plus jedna osoba dostanie możliwość po prostu wybrania sobie z oferty dowolnego produktu. Nie wiem czym się losuje, ale pewnie mirkorandom
Mieszkam bardzo blisko granicy. Jak miałam z 12-13 lat to zatrzymało sie koło mnie auto (jakieś drogie, niemieckie) i gość zaczął i pokazywać pieniądze (w wiadomym celu). Ja powiedziałam tylko "nein, danke" i zaczęłam dalej iść XD Tersz bym uciekała jak najdalej, ale dzieci sa niestety naiwne. #takbylo
Clontarf, Dublin, Irlandia. Mechanik zostawił na chwilę rower przed sklepem w którym pracował. Wystarczyło kilka sekund żeby ktoś zaopiekował się drogim, nieprzypiętym rowerem wyścigowym. Rzucił się na złodzieja własnoręcznie wymierzając sprawiedliwość kosztem zniszczeń na około 200 Euro.
Wyjechałem na wycieczkę z #bagno do #bialystok w hui pizga tu jakieś 10'C i brakuje mi krokodyli. Na plus to są niedźwiedzie, miłe takie misie przytulają się.
źródło: comment_pmiVp3iWxnyb0zvVlRaqD1BScyWwAJ9m.jpg
Pobierz