Za mało próbowałeś, prawdziwy mężczyzna zagaduje 14737272 kobiet, zanim z którąkolwiek wyjdzie, a ty już chcesz się poddać? Za mało się starasz, z takim podejściem na zawsze zostaniesz sam
Eh, czyli nie na żadnego wysokiego bruneta dla pięknej Justynki? ( ͡°ʖ̯͡°) Może i chada rolnika nie znajdzie w tym programie akurat, ale przynajmniej zasięgi sobie zrobi na spermiarzach i zostanie kolejną influenserkom
Zero zdziwienia, dokładnie to samo czeka każdego sojaka feministę, który podlizuje się tym środowiskom, jednocześnie plując na własną płeć, jeżeli nagle zdecyduje się w czymś mieć odmienne zdanie. Tak długo jak sojak zgadza się we wszystkim z feministyczną narracją, tak długo mają do niego neutralny stosunek, ale jak tylko się z czymkolwiek wychyli, to dzieje się właśnie to co teraz - lincz. Wręcz zaczynają takiego nienawidzić i najeżdżać bardziej niż
Asie 6/10 są coraz mniej chętne na wchodzenie w związek z Maćkami 6/10 nawet jeżeli oni mają dobrze płatną pracę i ustabilizowane życie. Po prostu kobiety mają dzisiaj ogromny dostęp do mężczyzn z całego świata, na nieporównywalną wcześniej skalę, i wolą być często jedną z opcji Oskara 8/10 i "dzielić tort" z innymi Asiami niż być stale związane z jednym Maćkiem. A jednocześnie znajdą się Maćki, które będą wspierać Asię,
Takie coś już wcale nie dziwi, gdyby wyciągać wnioski na podstawie wypowiedzi kobiet, to można by odnieść często wrażenie, że już teraz w Polsce kobietki mają gorzej niż w państwach gdzie jest szariat ( ͡°͜ʖ͡°)
Ciekawa jest ta korelacja, że im kobieta ma lepiej w kraju, im więcej ma praw, tym bardziej narzeka jak bardzo jest uciśniona, jak bardzo ma źle i jak mocno
W takich rodzinach to często cały sztab ludzi, różnych specjalistów już od poczęcia dziecka pracuje mocno indywidualnie, żeby jak najlepiej się rozwijało, więc na pewno coś tam było podawane
Dla każdego przegrywa codzienne życie jest jak ciężka, ryjąca psyche i zdrowie fizyczne praca i tu nie ma żadnej możliwości zbliżenia się do czegoś takiego jak wygrywanie, zostało to już przyklepane przy narodzinach.
No właśnie nie jest absolutnie żadnym osiągnięciem życiowym. Jest wręcz czymś normalnym dla człowieka, że ma partnerki w ciągu swojego życia. I o to właśnie tu chodzi. Ktoś, kto odstaje od tej normy i przez całe życie nie miał żadnej walidacji od kobiet, nie wszedł w żaden związek, relacje damsko-męską, może czuć się jak śmieć, bo nie miał tego, co dla zdecydowanej większości społeczeństwa jest naturalne i oczywiste w życiu
To trudne do przyjęcia, wydaje się przerysowane, dlatego wiele osób rzuca na lewo i prawo "to ragebait!", ale tak, to jest właśnie to, czego młode kobiety dzisiaj coraz częściej oczekują - facet ma płacić, ma obdarowywać prezentami, ma kobietę chronić, ogólnie ma mieć tradycyjne podejście tam, gdzie kobieta ma korzyści, jednocześnie ma być postępowy - macie się niby dzielić obowiązkami po połowie, no ale tutaj też są kwiatki, np. jako
Nie chodzi o to, że były inne, ale o to, nie miały AŻ takich możliwości, nie na taką skalę. Nie mogły aż tak wybrzydzać, nie miały aż takiego wyboru jak dzisiaj, tak łatwego dostępu do mężczyzn z całego świata + były bardziej zależne od mężczyzn, chociażby zarobki były dużo bardziej zróżnicowane, dzisiaj to już jest dużo bardziej wyrównane, ogólnie dostępność pracy, czy możliwość pozyskania jakiegokolwiek innego źródła dochodu dla kobiet
Wszystkie te negatywne rzeczy, które teraz widzimy, które nie były widoczne od razu, to jest cena postępu; globalizacja, emancypacja kobiet, technologie itd. W tym świecie zawsze jest coś za coś. To, czy wyginiemy w perspektywie X lat to już nie nasz problem, nie stanie się to za naszego życia. Dużo większym problemem jest to, że te wszystkie negatywy mają wpływ na nasze życie już tu i teraz, a będą miały
Naturalny skutek braku ostracyzmu społecznego wobec zachowań uważanych za niemoralne. Granice coraz bardziej się przesuwają, w efekcie czego ludzie wracają do coraz bardziej prymitywnych zachowań. Normy nie były ustalone bez powodu. Kazda cywilizacja, która coraz bardziej rozluźnia wszystkie normy i wraca do poziomu małpy, jeśli chodzi o kontrolowanie swoich podstawowych instynktów upada prędzej czy później. Stało się to już wiele razy w historii i z dużym prawdopodobieństwem stanie się jeszcze
Ta, bo większość "źródeł" czyli artykułów w polskim internecie opiera się na badaniach sprzed okolo 30 lat xD
Dzisiaj średnia to spokojnie już ok. 181 cm według nowszych badań, a to jest spora różnica