No szkoda tego TL, wiele lat mi wystarczyło a teraz jak dziecko we mgle. Jeszcze z miesiąc temu śmialiśmy się ze znajomym z naszych statystyk a teraz dostać się na coś wartego uwagi jak PTP, BTN czy HDB graniczy z cudem.
Przeczytałem cały wątek i jedyne co zrozumiałem, to to, że każde nowe auto jest do kitu i ma wady. Chcąc kupić 5 letni samochód, zostaje liczyć na łut szczęścia o jego bezawaryjność.
Nie dajcie sobie wmówić od toksycznych ludzi, że każdy człowiek ma jakąś patologię, na którą należy się godzić czy znosić(aczkolwiek można jak najbardziej)
@KingaM: Niektórzy mają pewien bagaż doświadczeń, którego poznanie sprawia, że rozumie się pewne zachowania. Mimo że na pierwszy rzut oka wydają się z-----e.
Podczas wiercenia w wielkiej płycie lekko mi się omsknęło i dziura za duża na kołek - czym to zategować? Chętnie jakieś gotowe wyroby z marketu budowlanego, bo nie bardzo mam ochotę kupić 1kg cementu i bawić się w mieszanie zaprawy. Zapałka nie da rady, za bardzo mi się omsknęło ( ͡°͜ʖ͡°)
Ogólnie szkoda dziewczyny (albo mirka udającego kobietę xD), bo tutaj naprawdę ktoś bardzo cierpliwy by się przydał, który chciałby pomóc jej się ogarnąć.
Naprawdę nie wiem jak o siebie zawalczyć. Chce coś zmienić, ogarnac, ale tez nie chce dawać się poniżać. Kiedyś pisałam, ze zalowalam, ze nie umiałam przy wywalaniu mnie z pracy negocjować, podejść jakoś inaczej, spiąć się i powiedzieć, prosze jeszcze jeden dzień i pokaze. Zalowalam, ze przy rozstaniach
Wiem, ze o tej porze normalni ludzie są w pracy, żyją. Ale nawet gdy chce pogadać, gdy jest czas, to ludzie, którzy znają mnie od lat, nie chcą spotkania, ani nawet telefonu. Nie wszyscy, ale spora cześć.
Prędzej jacyś obcy się uczepia i pogadają. A ja lubie ludzi, ale brakuje mi kontaktu z kimś kto kiedyś był bliski niż sytuację, gdzie osoba, która ledwo znam dzwoni do mnie, proponuje pomoc, słucha, ale
Witamy w obecnym świecie, gdzie każdy sobie rzepkę skrobie. U mnie było podobnie na studiach. A po ich skończeniu zero odzewu. Najdłużej u mnie przetrwały i trwają znajomości z osobami, które poznałem przez internet.
@tesknilam_: u mnie część znajomości z neta przeniosły się do świata rzeczywistego. Przyznaję jednak że bywa z tym bardzo różnie. I część osób to był tylko epizod w mym życiu. I dlaczego nie ufasz? Chcą tylko Cię do łóżka zaciągnąć, a potem nara? Czy może ogólnie czegoś chcą?
Rodzina w sensie, że własne dzieci? Czy ogólny kontakt z rodzicami, bratem/siostra?
@tesknilam_: rozumiem. Zapewne większość by miała wywalone. Niestety ciężko znaleźć wyjątek od reguły. Przynajmniej ja mam takie doświadczenia.
Trochę zazdro z rodziną mimo że obecnie mają Cie gdzieś. Zawsze to jednak od złej biedy jest szansa na wsparcie. A kontakt mam tak słaby, że równie dobrze może go nie być. U mnie nie mam prawie żadnego kontaktu z rodziną, została mi tylko jedna osoba i jak przyjdzie uzupełniać rubrykę "osoba do kontaktu
Jeszcze z miesiąc temu śmialiśmy się ze znajomym z naszych statystyk a teraz dostać się na coś wartego uwagi jak PTP, BTN czy HDB graniczy z cudem.
#torrent
źródło: image
Pobierz