Rozpoczął się okres karpiowy - warto wiedzieć, jak reagować na znęcanie się nad tymi zwierzętami, jest to przestępstwo. Oto instrukcja jak się zachować wrzucona rok temu przez @Marbarella.
Dlaczego ten marsz zawsze musi wyglądać jak przejście kiboli? race k*rwa, kominiarki na mordach... nie dość, że to listopad to jeszcze to świętowanie Niepodległości przypomina bardziej kondukt żałobny, smutny kraj i smutni ludzie, że nawet takie wesołe i pozytywne święto jest pełne tej martyrologi. Ku*wa wygląda to czoło marszu jak blokady drogi z Lepperem... jak jakiś Majdan na dzikiej Ukrainie, a nie cywilizowanym świecie.
#got Czaicie to? Skoro Danka to matka smoków to jak będzie ze Snowem to największa piz*a w serialu czyli fetor, będzie miał najlepszy tytuł na całym świecie. Fetor ! Szwagier smoków
@prze-kac: Czemu szwagier? Przecież Theon nie jest żadnym synem Neda, nie ma w nim krwi Starków, był jedynie na wychowaniu jako taki więzień-zakładnik, aby Balon nie miał ochoty na kolejne bunty.
@arkohol: Wiesz, nie czytałem. Z Dicka to czytałem raczej te - najpopularniejsze? Stygmaty, Łzy, te, opowiadania i Prawdę półostateczną. Zabieram się do Człowieka, Valisa i - wreszcie Ubika - na koniec. Potem zobaczę resztę. Nie wiem z jakiego okresu twórczości Dicka Oko jest, ale mimo wszystko bałbym się brać za te wczesne książki, bo pierwsze opowiadania są nieszczególnie dobre
Przypomina mi się Polska - Grecja z Euro 2012, podobnie to wyglądało. Otwarcie na 1:0, potem stanie na boisku, potem 1:1, potem cienizna. No i przeciwnik też na niebiesko #mecz
Wymyślam nazwę i adres hotelu w którym się 'zatrzymam' i cierpliwie wypełniam wszystkie rubryki w formularzu wizowym. Swoje odczekuję i w końcu po ponad godzinie, uboższa o 25 dolarów, odbieram swój paszport z wklejoną miesięczną wizą. Zjeżdżam schodami ruchomymi na dół. Mój plecak czeka na mnie na podłodze na środku hali.
Kantory mają wypisane kursy ołówkiem na kartkach A4. Wymieniam trochę gotówki i rozglądam się
Da Nang. Na tej plaży kilka godzin później rozbiłam namiot po kilku godzinach oczekiwania aż odjadą pary okazujące sobie miłość w bardzo dosłowny sposób na skuterach. Rano obudziły mnie żony rybaków przynosząc mi bułeczki i pestki dyni na śniadanie
Okolice Da Krong, przy Ho Chi Minh Road w górach. Trzy dni jazdy bez cywilizacji, mijając same wioski po drodze. Przez dzikie zwierzęta to była chyba najstraszniejsza noc jaką przyszło mi spędzić w namiocie. Nad ranem podczas wyjeżdżania na główną drogę motocykl wybił mi w górę na dużym kamieniu i poszybował prosto na barierkę. Jedyny 'wypadek' podczas mojej miesięcznej trasy zakończył się jedynie uszkodzonym przednim kołem, co kilka minut później za, w
Moja babcia od roku 1974 roku czyli już 43 lata prowadzi zeszyt "pogodowy", w którym codziennie zapisuje jaka danego dnia była pogoda. Pierwsze dwa lata były opisane ogólnie. Pozniej babcia codziennie zapisywała jaka była temperatura, czy było słońce, czy padało. A także ciekawostki: np ile danego dnia wydobyto miodu z uli, kiedy przyleciały bociany, kiedy zakwitły śliwy i inne rzeczy :)
W belgijskim Tielt-Winge zbudowano coś, co z daleka wyglądać może jak robal ze starej gry, wyglądający ponad korony drzew. W rzeczywistości jest to 13-tonowa, stalowa konstrukcja, pozornie urągająca prawom grawitacji. Wysoka na 11,28 mambona widokowa jest atrakcją turystyczną, chyba jedyną w tej okolicy...
Konstrukcja została postawiona w miejsce starej, tradycyjnej, zbudowanej z drewna ambony, która padała często ofiarą znudzonych belgijskich wandali - podpalaczy.
Jakby tak Polska odrzuciła katolicyzm i przeszła na Islam, na nauki, pokój z nim, proroka Mahometa.
Jak by było wspaniale, jakim stalibyśmy się mocarstwem.
Zamiast
źródło: comment_PFWQs6HafNB3fkl7Gs8CcmyPHf5yOdDa.jpg
Pobierz