Dwa lata temu przy porodzie zmarła mi żona. Z pomocą rodziców wychowuję syna i jakoś daję sobie radę chociaż pierwszy rok był koszmarem, bo musiałem się podnieść psychicznie (było cholernie ciężko :(), zaopiekować dzieckiem i poukładać codzienność. Z perspektywy czasu uważam, że się udało, dlatego chciałbym rozpocząć nowe życie z kobietą. Żona na zawsze pozostanie w moim sercu, ale nie chcę być sam. Znów chcę kochać i być kochanym
Dwa lata temu przy porodzie zmarła mi żona. Z pomocą rodziców wychowuję syna i jakoś daję sobie radę chociaż pierwszy rok był koszmarem, bo musiałem się podnieść psychicznie (było cholernie ciężko :(), zaopiekować dzieckiem i poukładać codzienność. Z perspektywy czasu uważam, że się udało, dlatego chciałbym rozpocząć nowe życie z kobietą. Żona na zawsze pozostanie w moim sercu, ale nie chcę być sam. Znów chcę kochać i być kochanym















Nie wiem, która z informacji jest piękniejsza. Czy powrót Allegriego, czy odejście człowieka, który w dwa lata r------ł drużynę Ramseyami, Arthurami, który zmarnował ostatnie trzy sezony kariery Dybali,
źródło: comment_1622027999su7iVyZCch3CFuu9uV7veC.jpg
PobierzCieszy mnie natomiast, że mówi się że będzie miał spory wpływ na transfery. Wielu trenerów odchodzi z klubów przez brak decyzyjności przy zakupach co mnie bardzo dziwi. Jeżeli