kiedyś na początku mojego konta jakiś różowy pasek zaplusował mój wpis, to ja z ciekawości wszedłem w jej profil, patrzę, a tam jest mail na o2.pl no to wkleiłem w google i wyszukało jakieś forum dla kobiet na którym podała tego maila, patrzę dalej- jest jakieś zdjęcie kota, a że było podpisane jak te facebookowe to wyciąłem ciąg liczb ze środka i znalazłem jej profil na facebooku, z ciekawości spojrzałem na ostatnio
@Patryk: Kilka podstawowych różnic: Kaczyński jest co by nie mówić dużo bardziej inteligentny od Wałęsy, nie pier*oli, że sam obalił komunę i nie ma udowodnionej współpracy z SB. Jedna z rzeczy która mi się w Kaczyńskim nie podoba to silna chęć władzy, chce wszystko kontrolować, nawet jeśli nie ma pojecia w materii. Mniejsza nawet o to, wole jego, z jego wiadomymi wadami niż niemieckim piesków siedzących głęboko w dupie własnej
"Kiedy byłem w college'u, należałem do grupy zbierającej pieniądze dla fundacji na rzecz chorych z mukowiscydozą. Mieliśmy uroczystość po tym jak zebraliśmy tysiące dolarów, w czasie której oglądaliśmy film o rodzinie z dwoma córkami.
Obaj rodzice mieli mukowiscydozę. Dla tych którzy nie wiedzą co to jest, powiem że to genetyczna, śmiertelna choroba, która niszczy płuca i układ pokarmowy. Chorzy muszą zażywać olbrzymie ilości leków by żyć, a mimo to przewidywana długość życia to
Pulp Fiction to niemożliwie przeceniony film. Gdzie nie wpiszesz tego tytułu w internecie tam znajdziesz same gimbo-wywody na temat tego jak genialny jest to film. Najczęstszym argumentem broniącym "arcydzieła" jest: "Ty jesteś z innego pokolenia i podniecasz się tylko nowościami a to klasyk sam w sobie".
Mam 25 lat i nie widzę tam niczego wartościowego prócz sceny z zegarkiem, przy której uśmiech zagościł na mej twarzy. Charakterystyczne i dobrze zagrane postacie to
@bubr32: widzę, że tutaj nikt nie potrafi chociaż w miarę sensownie napisać czemu ten film lubi, albo czemu jest uznawany na arcydzieło. Może ja spróbuję tak pobieżnie, mimo że nie jestem jakimś ogromnym fanem tego filmu. Zacznijmy od narracji - czyli poprowadzona w nielinearny sposób fabuła, zlepek różnych mniej-lub-bardziej absurdalnych epizodów, które są przemielone przez Tarantinowskie poczucie humoru(którego przedsmak mieliśmy we Wściekłych psach) objawiające się zarówno w scenariuszu(absolutnie genialnym)
cudownie!
#csgo