Dzisiejszy wyścig Tauron Lang Team Race w Rzeszowie. Pierwsza tego typu impreza z moim udziałem. Było ciężko. Jutro opiszę coś więcej, razem z podsumowaniem maja. Teraz idę spać ;)
Przeprosiłem szosę za tygodniowy postój. Dzisiaj noga ładnie podawała, a celem były dwie nowe gminy do #zaliczgmine (Nowa Sarzyna, Sokołów Małopolski). Łącznie 46. Udało się wykręcić ładną średnią (30,1 km/h). Takie małe przygotowanie przed niedzielnym wyścigiem. ps. Wybiera się ktoś może do Rzeszowa na Tauron Lang Team Race? (31.05)
a gdyby tak kolarze z jednego teamu poczekali na trasie na swojego lidera i później odholowali go do mety...( ͡°͜ʖ͡°) Mam nadzieję, że TCS odrobi stratę ;] #kolarstwo #rozkminy
Powiem tak spodenki bardzo spoko natomiast koszulka to porażka. W rozmiarze M sięga mi połowy uda ( ͡°ʖ̯͡°) i marszczy się dwa razy na brzuchu. #rower #lidl
@Fotzsyzrk: @cierpkiezale: założenie jest chyba takie, że obie opony napompowane są do takiego samego ciśnienia. Wtedy ta 25c będzie mieć mniejsze opory, bo ''odcisk'' (punkt styku z podłożem) jest bardziej okrągły..
JEDEN OBRAZ WART WIĘCEJ NIŻ TYSIĄC SŁÓW... Dlatego właśnie stworzyłem serię Polskie Drogi. Ma ona przede wszystkim charakter edukacyjny. To właśnie dzięki takim nagraniom wszyscy mamy niepowtarzalną okazję uczyć się na błędach innych.
#rowerowykrakow na Velo w #torun na 410 startujących na 120km: 1. @Wilier 93 miejsce - gratulacje. 2. @metaxy - 124 miejsce - gratulacje. 3. @cree - 247 miejsce - gratulacje, bo się chłopak
@metaxy: czekałem na wpis. Ładnie, i gratuluję ;) Ja zastanawiam się, czy za 2tyg nie wystartować w wyścigu Taurona w Rzeszowie. Też nigdy się nie ścigałem, i jak 30km/h średniej jest to sukces.
@ereswude: w eurosporcie to zawsze ''końcówka'' dopiero. Ciekawy jestem podjazdu na to monte terminio, ale transmisja pewnie tego nie pokaże ;/ Szukam dalej, może coś znajdę jeszcze ;)
Mirki, udało sie! Właśnie siedzę w pociągu ze Świnoujścia do Poznania i czuję spełnienie :) w 5 dni pokonałem 525 km rowerem wzdłuż polskiego wybrzeża. Z Gdyni do Świnoujścia. 5 ciężki dni na rowerze, przez leśne dróżki, bagna, bruki, wioski, wiochy i pod wiatr! Ale warto było. Teraz walczę z bólem kolana, bo stawy juz pod koniec nie dawały rady... Ale podsumowanie napisze jutro jak juz dojadę do domu i sie porządnie
Dzisiaj wolne w robocie, więc i trasa trochę dłuższa. Kolejna gmina do #zaliczgmine .
#rowerowyrownik
Wpis