siema, wróciłem z weekendu z Bieszczad. Udało się zabrać rower i objechać pętlę bieszczadzką. Trasa: Czarna- Ustrzyki Górne- Wetlina- Cisna- Baligród- Wołkowyja- Czarna.. czyli 'kawałek' dużej i małej pętli bieszczadzkiej. Na ostatnich 10km już mnie odcięło i musiałem zejść z roweru, żeby chwilę odsapnąć ;) Piękna trasa, piękne widoki.. jeszcze tam wrócę :)
Wieczorna przejażdżka na stalowowolską górę Esowską, gdzie testowane są sprzęty wojskowe produkowane w Hucie Stalowa Wola. Miejscówka w ostatnim czasie została wyremontowana - zmodernizowane i wybetonowane zostały trzy stanowiska o różnych kątach nachylenia. Zgodnie z wiadomościami w lokalnym serwisie informacyjnym
41km za wczoraj. Dzisiaj 175km. Już nie mam siły żeby dokręcić do 200. Trasa: Nisko- Stalowa Wola- Annopol- Urzędów- Kraśnik- Janów Lubelski- Nisko. Średnia wyszła nieco ponad 28km/h. Całkiem nieźle. W kraśniku około 1,5 godzinna przerwa, żeby popatrzeć na wyścig (Tour de Kraśnik :P). Kilku znajomych startowało, więc była okazja żeby dopingować ;) #100km
@metaxy: Dlaczego : P?? Dlatego , że ma jechać na Vuelte sam to potwierdził , prawdopodobnie jako lider zespołu . Organizm potrzebuje odpoczynku po trzech tygodniach wyścigu tym bardziej , że ma przed sobą kolejny wielki tour.
@Rydzek: osobiscie bym wolal ze po rozppczeciu nowej edycji dodajemy tylko takie dystanse ktore zrobilismy od dnia rozpoczecia danej edycji. (W innym wypadku okazalo by sie ze pierwszego dnia zrobimy polowe drogi doncelu). Dodatkowo podczas trwania edycji preferuje dodawanie na biezaco (no chyba ze ktos dojezdza sobie do pracy itp.) Tak ja to bym widzial :)
Pięć tysięcy złotych łapówki przyjął główny specjalista do spraw przetargów w Urzędzie Miasta i Gminy Nisko. 31-letni Andrzej S. został złapany na gorącym uczynku, bo wręczanie łapówki odbyło się pod kontrolą policji.
siema, wróciłem z weekendu z Bieszczad. Udało się zabrać rower i objechać pętlę bieszczadzką. Trasa: Czarna- Ustrzyki Górne- Wetlina- Cisna- Baligród- Wołkowyja- Czarna.. czyli 'kawałek' dużej i małej pętli bieszczadzkiej.
Na ostatnich 10km już mnie odcięło i musiałem zejść z roweru, żeby chwilę odsapnąć ;)
Piękna trasa, piękne widoki.. jeszcze tam wrócę :)
#