Bawiłem się bardzo dobrze.
W sumie to Alkimia zrobiła wierny Remake, aż do szpiku kości, bo uwydatniła największe zalety oryginału, ale nie naprawiła części problemów, przez co gra w to jak w oryginał.
Są tu małe problemy z balansem, początkowy backtracking między obozami jest taki sam, a gra jest trudna tylko na samym początku.
Co z tego, skoro poczucie progresji działa tak samo jak wcześniej.
Dowieźli,
W sumie to Alkimia zrobiła wierny Remake, aż do szpiku kości, bo uwydatniła największe zalety oryginału, ale nie naprawiła części problemów, przez co gra w to jak w oryginał.
Są tu małe problemy z balansem, początkowy backtracking między obozami jest taki sam, a gra jest trudna tylko na samym początku.
Co z tego, skoro poczucie progresji działa tak samo jak wcześniej.
Dowieźli,














To nie jest mały hotfix - twórcy poprawili sporo błędów fabularnych, zbalansowali magię i wyraźnie podkręcili poziom trudności wielu przeciwników.
🎮 Ogólne poprawki
✅
Oglądałem parę dni temu jakiegoś anglojęzycznego youtubera który ubóstwiał dwuręczne topory tylko dlatego że można stunowac. Dobrze ze to poprawili, nie tyle z tego względu że jestem bardziej team miecze, ale takie sztuczne exploity w grach na bazie zwykłych błędów są dość irytujące.