Wczoraj zapytałem o dalsze losy tagu tutaj i na hejto. NA hejto wydaje się być większy odzew, a sporo głosów tutaj i tak brzmiało - pisz na hejto. [Post zamieściłem tutaj:](https://www.hejto.pl/wpis/dla-tych-co-nie-wiedza-o-co-chodzi-w-sluzebnoscwolfika-dawno-temu-pierwszy-wpis- ) Widzę jednak, że wciąż zostało tu kilka osób które dobrze już kojarzę i które przez wiele lat aktywnie udzielały się na tagu. Dlatego dla tej garstki, co została wrzucam też to co napisałem wczoraj na hejto. Czy będę
Nie potrafię zrozumieć, dlaczego spadkowicze wolą kilka lat cierpieć i odmawiać sobie przyjemności zamiast po prostu kupić sobie wymarzony dom/samochód/rzecz, nawet gdyby miałoby to być na kredyt.
Czy pieniądze w życiu są aż tak ważne? Dlaczego kupienie czegoś kilka procent taniej jest dla was ważniejsze niż osiągnięcie szczęścia wcześniej?
Nie przeszkadza wam to, że wszyscy dookoła żyją, realizują marzenia i idą ciągle do przodu a wy niezmiennie stoicie w miejscu?
wszyscy dookoła żyją, realizują marzenia i idą ciągle do przodu
@Bernenski Ty lepiej się przyjrzyj tym "wszystkim dookoła", czy aby na pewno oni realizują marzenia i ciągle idą do przodu. To brzmi jak jakaś projekcja albo Twój kompleks.
@Bernenski: na pewno jest cześć ludzi, z którymi się niejako utożsamiam, bo sam do nich należałem. Są to osoby, które wmawiają sobie i innym, że analizują rynek, są świadome itd, a w sumie to po prostu boją się podjąć decyzję o zakupie. Teraz oczywiście zarówno mieszkania jak i kredyt są drogie, więc jak ktoś czekał od 3-4 lat, to faktycznie chyba nie jest najrozsądniejszy moment na zakupy, zwłaszcza jak ktoś
Niech dadzą plusa ci którzy starają nigdy nie spóźniać. Dla mnie to jest całkowity punkt honoru. Oczywiście nie mówię o jakichś nagłych wypadkach gdzie naprawdę nie można przyjść na umówioną godzinę. Chodzi mi o ludzi którzy spóźniają się nagminnie, nieszanujących czasu innych.
Wczoraj zapytałem o dalsze losy tagu tutaj i na hejto. NA hejto wydaje się być większy odzew, a sporo głosów tutaj i tak brzmiało - pisz na hejto.
[Post zamieściłem tutaj:](https://www.hejto.pl/wpis/dla-tych-co-nie-wiedza-o-co-chodzi-w-sluzebnoscwolfika-dawno-temu-pierwszy-wpis-
)
Widzę jednak, że wciąż zostało tu kilka osób które dobrze już kojarzę i które przez wiele lat aktywnie udzielały się na tagu. Dlatego dla tej garstki, co została wrzucam też to co napisałem wczoraj na hejto. Czy będę