Do dzisiaj nie mogę przestać kisnąć z tego, że prezes NBP, który posiada jeden z największych zapasów fizycznego złota w Europie zdradził jakiejś rozkrzyczanej babie jota w jotę plan rady polityki pieniężnej na kolejne kilka lat, tj. że będą jeszcze ze dwie podwyżki stóp procentowych, później obniżka i utrzymanie kursu. Dosłownie, do dzisiaj Glapa trzyma się tego co wtedy powiewdział jakby miało od tego zależyć jego życie - trzyma się czegoś co

SonidoStark

































