@kowalesko: Tia, jak sobie ma n------y selfie na dachu sejmu cyknąć to fotki wychodzą ostre jak żyleta ale jak trzeba troglodytów nakarmić tępą propagandą to wyglądają jakby je 20 letnim telefonem zrobił. W sumie nie wiem po co on się tak bawi zamiast wygenerować sobie jakimś AI masę propagandowego materiału, rozpikselować i wrzucać gdzie popadnie.
@naszczalnikwolski: Zapytaj krytyków kogo innego (spełniającego wszystkie wymagania do takiego lotu) Polska miałaby wg. nich wysłać w ten lot i jakich niesamowitych badań/przełomów spodziewali się po takim locie ( ͡°͜ʖ͡°)
Laptop (Lenovo Y700, mam go pewnie z 9 lat) zaczął mi "przeciekać". Najpierw na ekranie w lewym górnym rogu pojawiła się taka "błona". Stopniowo się rozszerza, co około tydzień widzę, że się trochę poszerzyła. Później na głośniku zauważyłem czarny "atrament". W dotyku wydaje się trochę lepki, ale nie zostaje nic na palcu. To drugie chociaż się nie rozszerza. Ktoś wie co to może być i czy to może być niebezpieczne dla zdrowia?
@andrewpikachu: On ma/miał ekran dotykowy? Możliwe też, że materiał z jakiego wykonana była jakaś uszczelka albo inny gumowy element z racji wieku zaczął się "rozpuszczać". Dość częsty problem z tego typu materiałami niestety. Koniec końców ciężko stwierdzić bo jest tak brudny, że nawet nie widzę tego o czym mówisz na tych zdjęciach...
Przy wyjmowaniu karty graficznej oderwała mi się ta "zapinka" do wejścia na slot. Czy gwarancja z automatu przepada, jakby płyta się zepsuła elektronicznie?
@Moriiii: Napisz bezpośrednio do producenta, że Ci to odpadło i czy mogą Ci sprzedać ten element. Przy takich gówienkach często po prostu zapytają o Twój adres i wyślą Ci to za darmo. W najgorszym wypadku albo odpiszą, że nie albo wyślą quote z jakąś zaporową ceną. Robiłem tak już z masą rzeczy i do tej pory tylko MSI mnie olało, a Logitech za 2 klawisze do klawiatury chciał prawie tyle
Po pierwszym złożeniu temperatury w furmarku w sekundę przekraczały 90 stopni i karta zrzucała traktowania do 500mhz. Rozebrałem, d-------m pasty termoprzewodzącej i przełożyłem termopady na płytkę od karty graficznej a nie na chłodzenie. Złożyłem, było lepiej, bo karta zrzucała już do
@sikpi: Radiator nie ma/ma zbyt mały kontakt z rdzeniem karty. Nawalenie tam nawet centymetra pasty niczego nie da bo nie na tym polega jej rola (pasta ma wypełnić mikroskopijne przestrzenie między rdzeniem a radiatorem, a nie służyć jako proxy między jednym, a drugim). Samej pasty jest też gdzieś tak 3 razy za dużo ale musiałeś jej tyle nawalić w związku z tym co napisałem wyżej. W przypadku GPU to właśnie
@sikpi: No nie zmieniło bo to nie kwestia pasty tylko przylegania radiatora do rdzenia. Nawet bez pasaty temperatury powinny być niższe niż te, które u siebie widziałeś gdyby radiator dobrze przylegał, a nie przylegał przez zbyt grube termopady. Producenci często mają swoje o niestandardowych grubościach więc jest to ten jeden element chłodzenia, którego nigdy nie wymieniam jeśli nie jest to absolutnie konieczne (czyli np są już tak stare, że same
Do teraz myślałem, że problem choroby symulatorowej mnie nie dotyczy. Niestety wygląda na to, że po niecałej godzinie czuję się jakbym zrobił sobie PKSową przejażdżkę słabo wywietrzonym Autosanem.
Trochę szkoda, że trzeba sobie co chwilę robić przerwy, to zdecydowanie najambitniejsza gra jaką grałem na VR, doświadczenie przyprawiające zawrotu głowy dosłownie i w przenośni ( ͡°͜ʖ͡°)
@witajswiecie: A ja standardowo polecam ustawić przed sobą wentylator nawet na minimalnych obrotach. Wydaje się głupie ale daje mózgowi jakieś tam pojęcie gdzie w przestrzeni na prawdę się znajduje, a to właśnie ta rozbieżność między tym co się widzi (przemieszanie się), a tym co czuje (stoisz w miejscu) powoduje nudności.
@zapomnialemhaslo: On ma po prostu kilka min, których go nauczono tak gdzieś na półmetku kampanii. Wystarczy obejrzeć jego pierwsze wystąpienia, a potem te tak z połowy. Na debatach często się zapominał i wracał do tej swojej domyślnej miny ale po chwili się na tym łapał i zaczynał znowu szczerzyć jak kretyn niezależnie od sytuacji. To samo z dłoniami.
@Metronom: Pierwsza gra, w której "odkryłem" (pewnie nie ja pierwszy ale to były czasy bez internetu) exploit na 99 żyć. Zdaje się zaraz na początku 2 poziomu pojawiał się jakiś (teraz już nie pamiętam jaki) typ przeciwnika, którego trzeba było ubić w jakiś specyficzny sposób inaczej po prostu przestawał się poruszać i można go było atakować w nieskończoność. Problem w tym, że takie atakowanie nabijało punkty, a za każde ileś
@ada_lovelace: Pierwsza gra Blizzarda (wtedy jeszcze Silicon&Synapse) i mimo, że 3cia część nigdy nie powstała to wikingowie pojawiali się w ich innych grach np jako boss w World of Warcraft oraz bohater w Heroes of the Storm (w zasadzie 3 bohaterów sterowanych przez jednego gracza). Świetna i momentami piekielnie trudna gierka, muzyczkę z pierwszych etapów mam w głowie do dzisiaj (ʘ‿ʘ)
Widzę, że na główną wleciał news o 12-latku, który zginął pędząc na elektrycznej hulajnodze i zaczęły się rozważania co zrobić, żeby poprawić sytuację. Żeby zobrazować skalę absurdu tego, gdzie żyjemy, podam przykład reportażu z Faktów TVN właśnie o wypadkach nieletnich na takich hulajnogach.
Otóż wyobraźcie sobie, że DWUKROTNIE wyemitowano praktycznie identyczny materiał i jako rozwiązanie problemu podano wprowadzenie nakazu jazdy w kaskach. TAK, TYLKO TO.
Nie było ani słowa o wpajaniu dzieciakom bezpiecznej
@Sathanas_Gloriam: Widziałem jakiś fragment tego reportażu i najbardziej rozbawił mnie zapłakany ojciec jakiegoś dzieciaka, który po wypadku na hulajce przez ileś tam lat był w zasadzie warzywem. Otóż tatuś stwierdził mniej więcej coś takiego: "Gdyby był ten nakaz kasku to mojemu synkowi nic by się nie stało!"
Steam będzie wycofywał niektóre gry które nie spodobają się przedstawicielom firm zajmujących się płatnościami. Wcześniej duet próbował cenzurować cały Japoński rynek... ale spotkało się to z rządowym sprzeciwem.
Ogólnie o ile nie jesteś zje**m fantazjującym o ruchaniu własnej siostry, matki czy córki to raczej powinieneś się z tego cieszyć ¯\(ツ)/¯ Steam codziennie zalewany jest niewartym splunięcia syfem często generowanym masowo przy pomocy AI więc jeśli pośrednio ta zmiana pomoże im trochę tego zablokować to tylko lepiej dla normalnych użytkowników.
Przed pandemią normą były śniadania w restauracjach po 15-20 zł. Powyżej tej kwoty to już było drogie śniadanie. Teraz jak patrzę po śniadaniowniach np. we #wroclaw to cena 30-40 zł za chleb z jajecznicą to standard - jak za danie główne (nie no, dania główne też już chodzą po 50-60 zł; Polak wytrzyma). Ja nie wiem - czy są jakieś granice pazerności polskich restauratorów? Doskonale pamiętam akcje w trakcie #
@NijuGMD: Polacy sami karmią tego raka godząc się na takie ceny i traktowanie w gastro. Za chwilę będzie "chlip, chlip panie rząd ratuj...." jak z mieszkaniami. Naszym godłem powinien być orzeł w obroży, a nie w koronie.