Mieszkam w UK.
Po pracy, kolo polnocy poszedlem kupic sobie kebaba. Czekam na moje zarcie, i nagle wbiega jakis chav (brytyjski odpowiednik dresa) i pyta sie sprzedawcy czy ma ladowarke. On mowi ze nie, to ja wyciagnalem powerbank z plecaka i podladowalem mu telefon.
Koles































#oswiadczenie #pornfood #ksiezniczki
@natussy: nie można jeść pestek, bo Wam drzewa wyrosną w brzuchu.