jednak potrafię się wczuć w sytuację nauczycieli, którzy są szmaceni w tym kraju i chwytają się każdej deski ratunku (głosu w debacie publicznej, który popiera ich postulaty). Dlatego nie dziwi mnie, że dochodzi do takich absurdalnych sytuacji jak tutaj.
Tylko co osiągną przez takie "akcje"? Dla mnie to jak strzał sobie w kolano, tylko zniechęcają ludzi do siebie i dają dodatkowe argumenty TVP do nastawiania ludzi przeciw nim.




















Replace "their" and "them" with 13-year-old girl and see how this reads.
Ale po co oni dopowiadają i wyobrażają sobie rzeczy o których nie ma mowy w tym poście.