Mirki i Mirabelki czy chcielibyście przeczytać osobiste zapiski kogoś kto jako dziecko przeżył piekło zsyłki na Syberię? Trafiły mi w ręce zapisy siostry mojej babci. Babcia z całą rodziną mieszkali w na wschodzie Polski. Zostali zesłani w lutym 1940 wrócili dopiero na Wielkanoc 1946. Babcia zmarła już jakiś czas temu a ciotka w zeszłym roku na Covid w jednym z DPSów. Będę przepisywał słowo w słowo jej zapiski, strona może dwie w
Wśród miejscowych krąży plotka, że Bunkier Putina jednak pod górą jest, ale to chyba jakiś urban legend, bo trafiłam na blog gościa, który po tym rejonie się szlaja i podaje dosyć sensowne argumenty przeciwko tej teorii. Przykładowo:
Jamantau nie może być bunkrem Putina z powodu swojego oddalenia. W przypadku wojny jądrowej główne uderzenie nastąpiłoby nagle, w ciągu 10-20 minut. Ucieczka ze stolicy byłaby możliwa jedynie za pomocą podziemnej sieci tuneli lub
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ UWAGA! proszę zostawić plusika pod tym komentarzem, jeśli chcesz być wołany/wołana. Nie wiem czy to ogarnę, ale spróbuję ( ͡º͜ʖ͡º) ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
@MateoKaretto: To ciekawe ile on płaci takiemu Żulowi Szczenie, pewnie maksymalnie zwraca za przejazdy skoro za zawodnikowi UFC proponuje takie ochłapy.