@sirrek: JAK MNIE WQURWIAJA TE KUTWY NA KASIE, SZUKAM HAJSU ABY ZAPŁACIĆ, PRZY CZYM PAKUJE SWOJE ITEMY TO POCZEKAJ 30 SEKUND AZ ZAPAKUJĘ DO KOŃCA. NIE LEPIEJ KASOWAĆ KOLEJNEGO KLIENTA KTÓRY STOI I TAK CZY SIAK POCZEKA...KOLEJKA? LUDZI O GODZINIE 17 CAŁY SKLEP A 2 KASY CZYNNE TO MOJA WINA?
SKORO CZEGOŚ NIE MA NA PÓŁKACH TO DYMAJ NA MAGAZYN I WYKŁADAJ, PROSTE?
Z długotrwałej obserwacji mojego różowego wynika, że różowe paski w niektórych kwestiach działają w trybie binarnym. Przykładem może być uczucie głodu. Mój różowy pasek nigdy nie powie, że by coś przekąsił - ona od razu umiera z głodu, a po jedzeniu toczy się z przejedzenia. Nie istnieją stany pośrednie. Po prostu ich nie ma i już. Co jest jeszcze śmieszniejsze - te dwa stany dzielą jedynie dwa kawałki pizzy...
Poczułem przypływ emocji (uczuciowy jestem) i postanowiłem, że zadzwonię do mojego #rozowypasek i powiem, że ją Kocham. Jak pomyślałem tak zrobiłem (R - ja, P- ona)
Mam znajomą która jest zajebiście bogata. Ale to zajebiście. Wakacje z 3-4 do roku + z kilka-kilkanaście wyjazdów weekendowych w roku to normalka. No ale ta znajoma nie mieszka w Polsce. Owszem zna realia polski bo tu się wychowywała, ale w sumie nie wie jak żyć za "1200 na rękę" nawet "2k na ręke" bo ona za 2k to sobie buty kupuje (których swoją drogą ma ze 100 par)
Nie dość, że dzień zadumy, święto zmarłych, odwiedzanie wielu swoich bliskich i masa wspomnień z nimi związana, to jeszcze w taki dzień z samego rana dostałem informację o śmierci mojego serdecznego przyjaciela. Rak płuc. Ja kopcę jak smok, a jeszcze nie kojfnąłem, a on zdrowy człowiek umiera na chorobę palaczy. Widzieliśmy się kilka dni temu w szpitalu i wiedziałem, że należy się przygotować na najgorsze, bo to po prostu widać. To nie
źródło: comment_ESRLiCfMI3CHji59a03lirXVdcWzKEeM.jpg
Pobierzźródło: comment_EWRK73EYGs4Ac8bL6Leqhg7t1kb2ucQg.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora