Jesteśmy breezy #takeItBreezy, od 2018 produkujemy w #kraków nietuzinkowe maski antysmogowe premium. Kiedy zaczęło się szaleństwo z #koronawirus i #pandemia skorzystaliśmy z naszego doświadczenia i zamiłowania do łączenia ergonomii z pięknym designem. W efekcie powstały maski wielorazoweZONDA, które również wytyczają nowe kierunki na rynku. Dlaczego?
@wojciech-dyrets Takie kolczyki - o ile są kupione u piercera/w sprawdzonym sklepie z ozdobami jak np. Arif - są wykonane z tytanu lub stali chirurgicznej. Przy takim materiale coś by się stało?
Mirki i Mirabelki! Od dziś, przez trzy tygodnie, codziennie od poniedziałku do piątku będziemy prezentować wam nasze pomysły na książkowe prezenty. Każdą z prezentowanych książek będzie mogli wygrać, tak więc i oto jest pierwsze #rozdajo!
Statystycznie rzecz biorąc polecamy jako prezent uniwersalny. Znajdziecie w niej odpowiedzi na najdziwniejsze pytania. Na przykład: Ile trzeba zjeść czekolady, by dostać Nobla? Dlaczego koń i szop pracz nigdy nie dostali doktoratu? Czy język angielski
@wydawnictwo_wab Podarowałabym ją tacie ᶘᵒᴥᵒᶅ Chłonie jak gąbka podcasty i filmiki popularno-naukowe, lubi ciekawostki, interesuje się nauką. Kawałek tej książki przeczytałam w pracy podczas nudnej zmiany (pracuję w księgarni), zapowiada się ciekawie i myślę, że ojcu by podpasowała.
@Jarasznikos Ale @Trybun_Plebejski napisał "wiele", czyli "dużo, ale nie każde". Z biotechnologii ciężko, ale już na innych kierunkach jest to wykonalne. Ja mam w tym semestrze zdalnie laborki z digitalizacji i archiwistyki, uczelnia zapewnia każdemu odpowiednie programy. Jedyną przeszkodą może być brak komputera, ale na to też jest rada - mamy bibliotekę z kompami, na których są te same programy, także można przyjść tam na zajęcia (a w bibliotece ostatnio
Ostatnio poznałem sobie laskę na tinderze i po 1.5tyg pisania umówiliśmy się, że przyjadę do niej w sobotę (mieszka 100km dalej) i coś tam pokminimy. Dziewczyna mieszka obok dużego jeziora wypoczynkowego więc nawet się nie zastanawiałem. Po przyjeździe poszliśmy nad wodę, rozmawialiśmy dość długo, po czym zaprosiła mnie do domu, a tam ojciec, matka, babka, dziadek, ciotka, i jakiś kasozjad . Sobotni grill rodzinny i ja, j----y debil, który popija bimber z
@bezkoninyziomkie: Umówiłam się z dziewczyną z Tindera po paru dniach pisania. Stwierdziła, że pójdziemy nad rzekę, posiedzimy w plenerze, pogadamy. Kupiłam nam piwka, spakowałam w plecak, wyruszyłam w umówione miejsce. Dałam jej p--o, a ona stwierdziła, że niedobre. Trudno, dopiłam po niej. Rozmawiałyśmy, ale widziałam, że coś jest źle. W końcu zadała to bardzo ważne pytanie: "jesteś lesbijką czy bi?". Zgodnie z prawdą odpowiedziałam, że bi. Wygłosiła elaborat na temat
@apee ej, ten jest super według mnie, lubię takie głupiośmieszne dziarki Przy pierwszym zawsze myśli się, by było to, coś, co ma przesłanie i ogromne znaczenie, a kolejne tatuaże to już psy z ludzkimi twarzami ( ͡º͜ʖ͡º)
@wolfKida Sama mam blizny w tym samym miejscu, jest ich mniej, ale są głębsze i grubsze. Miałam tak samo jak Ty: na początku się wstydziłam, zakrywałam, teraz dumna z nich nie jestem, ale nie zakrywam, to po prostu element mojej nogi, tyle. Nie mam problemu z tym, gdy ktoś o nie spyta, odpowiadam zgodnie z prawdą. Zrobiłam je sobie w okresie, w którym nienawidziłam siebie i swojego życia. Teraz jest zupełnie
@przesniony_rewolucja Mojemu konkubentowi (kocham to słowo z całego serduszka) moje blizny nie przeszkadzają. Jest zdrowy psychicznie. Ma do nich równie zdrowy stosunek: ani dyg, ani rzyg, po prostu je akceptuje. Nic nie poradzę, że dla kogoś jest to -. To element mojego ciała, kiedyś było ze mną źle, stało się, tyle. Czasu nie cofnę. Przepracowalam to z psychologiem. Teraz mogę tylko uzbierać na laser albo zakryć to tatuażem, ale po co,
Jesteśmy Kubota, czyli dokładnie ta marka, która ponad 25 lat temu wjechała do Polski z najbardziej legendarnymi klapkami jaki ten świat widział. Od jakiegoś czasu lurkujemy na wykopie i dziś nadszedł czas by założyć konto ( ͡°͜ʖ͡°)
Żeby się odpowiednio przywitać robimy #rozdajo! Mamy dla Was trzy pary klapków Kubota Rzep. Losowanie przez #mirkorandom jutro w okolicach południa. Zielonki biorą
@kubotastore Mame kiedyś podjarana przyniosła mi klapeczki, mówi, że oryginalne Kuboty... Patrzę, a tam Kabuty :(( Smutno mi było jak cholera, akcja miała miejsce z 10 lat temu, nadal trochę jest mi przykro, więc możecie dać mi na pocieszenie oryginalne, piękniusie Kuboty ( ͡º͜ʖ͡º)
Wyjeżdżam na pół roku tam gdzie nie ma wirusa a jak wrócę to będzie już #ps5 a więc całe #ps4 idzie na #rozdajo ( ͡°͜ʖ͡°)
Zasady takie: 1. plusujesz i bierzesz udział w losowaniu jednej losowej gry z tego zestawu - co 100 plusów dochodzi kolejna gra aż do wyczerpania gier ze zdjęć. Czyli, najwyżej 16 gier poleci do 16 osób ( ͡°͜ʖ
Ja pierole, mirki, co się dzisiaj odwaliło na mojej zmianie w pracy, najdziwniejsza akcja w mojej karierze. Pracuję w sklepie (guwno robota na studiach), do mojej kasy podszedł ziomek (40 lvl, opalony, w okularach przeciwsłonecznych, włosy ułożone na żel, no typowy żigolak), od razu powitał mnie słowami: "hejka 'imię z identyfikatora'". Żigolak poprosił o gazetę, podałam mu, do tego zaproponowałam czekoladę w promocji (muszę, bo mam premię z tego). Usłyszałam w odpowiedzi:
@Bartoligni Dzisiaj zmianę prowadził akurat ziomek, po którym nie spodziewałabym się takiej reakcji. Pogadam w poniedziałek z kimś innym jeszcze. @Bdzigost Gazeta Wyborcza ( ͡º͜ʖ͡º) @Van_Gato Masz rację, napisałam to przez to, że mi smutno, że to nie był Oskarek Chad z wielką szczęką 10/10 i 25cm p-----m (╥﹏╥) Współczuję Ci takiej wizji świata.
@balbezaur Egzakli. Pracuję w tym miejscu już 2 lata. Z czasem uodporniłam się na głupie odzywki, ale tutaj mnie to pokonało. C-----e jest to, że trzeba być miłym dla każdego, bo inaczej skarga i papa premia.
@pokustnik Potrzebowałam coś takiego przeczytać, dzięki. Staram się nie dać sobie w kaszę dmuchać, ale ta akcja to czysty absurd. Ale lżej mi na serduszku, spoko z Ciebie miras. Mam nadzieję, że przyśnią Ci się same kolorowe sny dzisiaj ( ͡~ ͜ʖ͡°) @jajecznicaZ5Jaj Pogadać sobie lubię z drugim człekiem, flirt temperuję, bo nie lubię, ale przy tej akcji to XD Ja przy robieniu zakupów, gdy
@pokustnik Z kolejnym delikwentem pójdzie już łatwiej i sprawniej, bo tak jak piszesz, bariera szoku już za mną. Jeśli do kolejnej takiej akcji dojdzie: podzielę się tutaj wrażeniami. Jeszcze raz dzięki za miłe słowa, dobranoc :3
Jestem prawie 5 lat po ślubie, syn 3 lata i z żoną mi się nie układa wcale. Zaczynając od tego, ze ona to typowy DDA i BorderLine. Wszystko co zrobie, musi poprawiać, a jak cos nie po jej myśli to zamiast normalnie gadać to drze, rzuca k-----i, jak jest ostra inba to na koniec straszy samobójem.
W----------ś się i chcesz to układać? Borderline i DDA to choroby, a nie przypadłości i to bardzo trudne w leczeniu.
@cooles: Gwoli ścisłości: według klasyfikacji ICD-10 borderline jest zaburzeniem osobowości (zaburzeniem zachowania), DDA nie jest w ogóle ujęte w klasyfikacji. Także nie są to choroby. Owszem, uprzykrzają życie i relacje z innymi, ale można z nimi żyć, można też żyć z zaburzoną osobą (jeśli ofc się chce, ale podstawą jest
@vartan: Powiedz konowałom, albo zasugeruj coś, to się obraża większość. xD
Oootak. Leczę się psychiatrycznie, lubię wiedzieć, co się ze mną dzieje, więc czytam sobie na temat mojej choroby (artykuły medyczne, czasem popularno-naukowe/Reddit), poza tym ZAWSZE zaglądam do ulotki tego, co mam brać. Kiedyś zgłosiłam lekarzowi, że po nowych lekach czuję derealizację i splątanie, a on do mnie: "ooo, mądre słowa, czyta pani Wikipedię, pewnie jeszcze diagnozuje się przez Google?".
Jeszcze tak nawiązując do psychologów to przypomniało mi się jak kiedyś moja siostra miała problem w liceum bo ja chłopak zostawił i poszła do szkolnego psychologa sobie pogadać o tej sytuacji. Miało to być dyskretne spotkanie żeby się lepiej poczula. A on nie dość że dał jej rady typu "przestań być smutna" to jeszcze k---a potem wezwał do siebie tego chłopaka i mu wszystko powiedział co moja siostra mu mówiła XD k---a
@Wygrywka: Miałam spotkanie ze szkolną pedagog raz w życiu, gdy z testu predyspozycji zawodowych w liceum wyszło mi, że jestem aspołeczna i nie zniosę pracy z ludźmi. Chodziłam wtedy do psychologa, leczyłam fobię społeczną. Powiedziałam o tym pedagog, pokiwała głową i powiedziała coś w stylu: "za bardzo się przejmujesz opinią innych, jesteś młoda, baw się" :D Oczywiście powiedziała mojej wychowawczyni, ŻE SIĘ LECZĘ. Świetna pomoc, stara szproto.
tl;dr: #rozdajo innowacyjne maski ochronne!
Jesteśmy breezy #takeItBreezy, od 2018 produkujemy w #kraków nietuzinkowe maski antysmogowe premium. Kiedy zaczęło się szaleństwo z #koronawirus i #pandemia skorzystaliśmy z naszego doświadczenia i zamiłowania do łączenia ergonomii z pięknym designem. W efekcie powstały maski wielorazowe ZONDA, które również wytyczają nowe kierunki na rynku. Dlaczego?
źródło: comment_1608722752EdcpXW64s8bZ8g5CqxW4Ax.jpg
Pobierz