Ciekawe co podczas bitwy i odwrotu z--------i z zamku najlepszy złodziej po tej stronie Wąskiego Morza, Sam Tarly. Mało kto kradnie valyriańskie miecze, dodatkowo swojej rodzinie, dziewki Crasterowi wraz z przyszłym WW, czy starożytne księgi prosto z największej biblioteki Westeros. #got
Uwaga! Zginie Duch, ratując Jona, który będzie znowu zbyt długo zwlekał z ucieczką, bezsensownie walcząc z nieumarłymi. A tak na serio zginie, bo ileż można oszczędzać na CGI z nim, lepiej go po prostu zabić XD. I pasowałoby to do sceny ucieczki z Winterfell, jak Jon siedząc na smoku patrzy, jak nieumarli zabijają jego wilkora. #got
@Pytongino: to by pasowało do oficjalnego "pożegnania się" z tym, że nie jest Starkiem, tylko Targaryenem. zamiast wilkora dostanie smoka, chyba dobry deal xD
Problemy poszukiwaczy w Polsce nasilają się od kilku lat. Powodem do niepokoju jest obecna sytuacja prawna oraz coraz częstsze akcje antyterrorystyczna na terenie Polski. Z materiałów prasowych moż…
@DyrmaZdzislaw: Typowe wylewanie dziecka z kąpielą w wykonaniu polskim. Archeo nie podoba się to, że ktokolwiek oprócz nich ma czelność znajdować zabytki, często lepsze od znajdowanych przez nich, przez co może się wydawać, że nic nie robią. Drugą sprawą jest to, że leśne dziadki archeo, które lobbowały za tą ustawą, są niechętne w sprawie jakiejkolwiek współpracy z poszukiwaczami, nawet, jakby to było w pełni legalne. Dla nich tylko oni powinni
@Mesmeryzowany: Pług już nie dewastuje warstwy historycznej? To właśnie na polach ornych ludzie najczęściej szukają. Jak pisałem, mityczna "warstwa historyczna" czy "kontekst historyczny" to tylko zwykła wymówka dla laika, który nigdy na oczy nie widział takich poszukiwań. Owszem, poza polami to już inaczej wygląda, ale dużo ludzi myśli, że kopiąc na polu ornym niszczy się warstwę historyczną, bo naczytali się artykułów szkalujących poszukiwaczy, i mają się teraz za niewiadomo jakich
@monster-erni: Sam latałem z wykrywaczem jak było to legalne, siedzę w temacie już ładnych parę lat, a też jestem minusowany za pisanie prawdy przez jakichś januszy archeologii, którzy poszukiwacza i wykrywacz widzieli jedynie na zdjęciu XD
@Marna: Więc tak. W czym się mylę, panie archeologu z 25 letnim stażem? Czyżby z warstwą historyczną dewastowaną do 60 cm na polach ornych przez oranie, gdzie wykrywacze i tak głębiej nie sięgają? Czy też może z tym, że od jakiegoś czasu pojawiają się materiały na różnych portalach, pisane tak, aby jak najbardziej zniechęcić społeczeństwo do poszukiwaczy (czyli opisujące ludzi chodzącymi z wykrywaczami jako tych, którzy co 5 minut znajdują
@Marna: Nie pisałem nigdzie o ornej ziemii w lasach - to raz, poza tym pisałem, że poza polami wygląda to inaczej. Poza tym, duża część lasów to nowe nasadzenia, a jak wiadomo, dawne lasy były karczowane pod pola orne, które później stawały się znów lasami itd. Dwa - spokojnie, bo w Twoim wieku nietrudno o zawał. Trzy - wiem, czym jest kontekst, a o warstwie ornej wspomniałem przy okazji, żeby
@Marna: Jeszcze jedno - skoro pracujemy dla WAS, to może jakaś zapłata za znalezienie czegoś? Dla NAS i dla właściciela pola, żeby było uczciwie. W końcu to tylko pole orne - tam nie liczy się już kontekst, tylko artefakt. A jak będzie się liczył kontekst, to z chęcią zostawimy, nie wyjmiemy, poinformujemy, dostaniemy nagrodę, i wszyscy będą zadowoleni. Bo jak na razie, to MY i właściciel pola nie za bardzo
W pobliżu miejsca, gdzie rząd planuje przekop przez Mierzeję Wiślaną, fascynaci historii rozpoczęli odkopywanie i inwentaryzowanie sprzętu z czasów II wojny światowej, który wciąż leży pod grupą pokrywą piasku.
@4x80: Ale wiesz, że ludzi wkurza obecne prawo nie dlatego, że nie można legalnie kopać (bo można oczywiście), ale dlatego, że trzeba załatwiać masę formalności, plus płacić hajs za to, żeby kopać w większości na polach ornych, gdzie wcześniej potrzebowałeś tylko zgody właściciela? I nie, nie naruszasz żadnej warstwy historycznej ani żadnego kontekstu na takim polu, a przecież ponoć właśnie o tę warstwę się archeologom rozchodzi. Po Twoich komentarzach mam
Rzadko mamy okazję pisać o tak wspaniałym i ogromnym odkryciu, którego znalazcą jest nasz rodak na obczyźnie. Wczorajszego dnia (06.04.2019) w trakcie zlotu poszukiwaczy „Spring mini Detectival 2019” odkryto „hordę” złotych monet z połowy XIV wieku, oraz drugi depozyt ponad 1100 srebrnych monet!
Wczoraj PZE na swojej stronie FB poinformowało że policja po cywilnemu w Rawie Mazowieckiej w dość brutalny sposób kując kajdankami na plecach, zatrzymała poszukiwaczy przeszukujących osuszony akwen zalewu. Zatrzymanych zwolniono wczoraj jednak w trakcie przeszukania miejsc zamieszkania znaleziono..
@Lama1: Prawda, ale po co na siłę utrudniać życie ludziom, którzy po pracy chodzą po polach zaprzyjaźnionych rolników? Muzea mają dużo takich pseudo zabytków, które tylko marnieją w magazynach, więc większości ze znalezionych rzeczy nawet nie wezmą. Dodatkowo nie każdemu chce się czekać, aż łaskawy pan się zgodzi, żeby chodzić po prywatnym polu. Co do starych cmentarzy czy ruin powiem tyle, że zawsze, obojętnie w jakich czasach, znajdzie się ktoś,
Dobra świry, co polecacie? Interesuje mnie prosperująca fabuła, najlepiej gdzieś w połowie czy trochę dalej zmieniająca się w coś p------------o, jak w Code Geass, czy Neon Genesis. Im bardziej psychiczny bohater tym lepiej, a najlepiej, jakby ze zwykłego gościa stawał się powoli psychopatom, coś jak Yagami z Death Nota. Co do świata i klimatu anime, to najlepiej coś ryjącego banie, w stylu Texhnolyze. #anime
@Pytongino: Mirai Nikki jest osadzone w teraźniejszych czasach (telefony). Higurashi dotyczy starszych czasów na wsi. Oglądaj śmiało obydwa ( ͡°͜ʖ͡°) A może Shiki? Jedno z lepszych amino, jakie widziałem i szczerze polecam (⌐͡■͜ʖ͡■)
@AndrzejCieWidzi: Właśnie oglądam Higurashi, idealnie wycelowane w mój gust. Jak podobnie jest z Mirai Nikki, to i tamto na pewno obejrzę ( ͡°͜ʖ͡°). Shiki też dołączam do listy, mam nadzieję, że będzie równie p------e
Wrak galeonu „Mars” odnaleźli latem 2011 roku szwedzcy płetwonurkowie z prowadzący poszukiwania na dnie Morza Bałtyckiego. Okręt spoczywa na głębokości 75 metrów w odległości 10 mil morskich na północ od wyspy Olandia. Wrak zidentyfikowano dzięki herbowi Wazów odnalezionym na jednej z jego armat.
@1Lupa: Janukowicz miał galeon w swojej rezydencji, co prawda brzydki, ale miał, więc inni też mogą mieć poukrywane jakieś statki wzorowane na starych, bo odnowionego oryginały to chyba raczej nikt nie ma.
Skoro dzielimy się zzakulisowymi sprawami, to może ja, jako że byłem asasynem, napiszę o tym, co przygotowywałem dla Krzyżowców w Akce, bo się trochę w niej chciałem zasiedzieć XD. Zacząłem późno, bo dopiero przed masakrą pod Tyrem, gdzie mogłem w zasadzie uczestniczyć, ale wiedziałem, że jak upadnie Tyr, kolejna będzie Akka, więc lepiej zostać. Tam przygotowałem, albo raczej chciałem przygotować miny przeciwpiechotne (jakimś cudem Lacuna się zgodziła), dodatkowo po mieście latałyby wytrenowane
@Queltas: @Akumulat: Chłopaki, przepraszam że się wczoraj tak zirytowałam na Waszym kanale. Mieliście rację. Dzisiaj rano obudziłam się z moralniakiem ( ͡°ʖ̯͡°) Poniosło mnie.
Hans Al - Passat, asasyn To była ciężka, i nikomu niepotrzebna wojna. Zginęłą wielu dzielnych i mądrych ludzi. Hans widział wiele niepotrzebnego zła, które po części były jego zasługą. Lecz to był już koniec. Asasyn wracał na Koniu, który jakimś cudem wrócił do niego po ponad tygodniowej rozłącę, gdy to w czasie bitwy o Akke w jego pobliżu wybuchła mina, płosząc wierzchowca, który uciekł przez zniszczony mur. Sam zresztą po tym wybuchu długo
Hans Al - Passat, asasyn Asasyn przechadzał się po małym targu, na którym wystawiano tylko konie. Kradzione czy własne - tutaj nie miało to większego znaczenia. Liczyło się złoto. Hansowi to miejsce polecił jego informator. Asasyn dotknął masywnego mieszka z monetami, za który mógłby kupić najszybszego konia w całej Ziemii Świętej, a i tak zostałoby mu jeszcze wystarczająco dużo pieniędzy, żeby wybudować dla niego stajnie, i zatrudnić służbę. Zdobył złoto, sprzedając wczoraj niedawno
Hans Al - Passat, asasyn Drogi pamiętniczku, Ostatnio naczytałem się Koranu, i dlatego, gdy usłyszałem że krzyżowcy grasują po Ziemii Świętej, naprawiłem swój wóz, i samotnie, jak Nasir, wyruszyłem na łowy. Co prawda ja nie jestem trzymetrowcem kontrolującym rzeczywistość, ale od czego jest wyobraźnia. A teraz do rzeczy - nie jest dobrze. Łażę po tej okolicy już drugi dzień. Zgadza się. Nie zauważyłem kiedy ktoś ukradł mi mój wóz. Namiot i koce
Hans Al - Passat, asasyn Hans Al - Passat stał przy oknie, opierając się o parapet. Patrzył na zachód słońca, którego ostatnie promienie wydobywały całe piękno z jego dwukonnego wozu, który wrócił do niego po niedawnej naprawie belki pod progiem. Zachodzące słońce symbolizuje śmierć - Przypomniał sobię słowa mentora, które ten mu przekazał dzisiaj, mianując go pelnoprawnym asasynem. Stał przy oknie jeszcze dłuższą chwilę, aż zapadła ciemność, po czym położył się na
Dodam, że świeci na niebiesko - zielono, i przez lornetkę widać jakby spłaszczoną sferę, coś na kształt bochenka chleba. Dodatkowo wykonuje na niebie pętle wokół jednego punktu
#film #horror Kojarzy ktoś może horror, gdzie zombie jeździł śmieciarką po mieście, i nikt nie widział w tym nic dziwnego? XD. Oglądałem go dobre kilka lat temu, i sobie teraz tak o nim przypomniałem, a był na tyle debilny, że z chęcią obejrzałbym go jeszcze raz XD. Google nic nie pomaga, w sumie nie wiem, jak nawet zacząć szukać, bo jedyne co pamiętam oprócz wyżej wymienionych, to to,
Nie nie, właśnie było to kino klasy b czy tam c, i w dodatku na poważnie XD. Kiedyś na pulsie czy gdzieś raz w tygodniu leciał zawsze jakiś horror podobnej klasy, jak nie węże w samolocie, to coś takiego XD