#boks ale niedzielni kibice zaczęli shitpostować na tagu :D
Jedynym wałkiem było to, że najwyraźniej walka miała nie kończyć się za szybko, więc Usyk zaczął walczyć od 10 rundy. Widziałem dużo gorsze przerwania walki przez sędziego (Knyba?), można to już było puścić do przerwy, ale pachniało by ciężkim KO w 12 rundzie.
Jedynym wałkiem było to, że najwyraźniej walka miała nie kończyć się za szybko, więc Usyk zaczął walczyć od 10 rundy. Widziałem dużo gorsze przerwania walki przez sędziego (Knyba?), można to już było puścić do przerwy, ale pachniało by ciężkim KO w 12 rundzie.









- Pierwsza słaba walka w wykonaniu Usyka, walczył słabo i kropka. W sumie nie wiadomo czemu, wyglądał jakby mógł a nie chciał. Stąd nasuwają się myśli o celowym przeciąganiu walki, co samo w sobie było by nieuczciwe i głupie. A Rico dał z siebie 200% i zaprezentował się dobrze, trzeba go pochwalić.
- Do czasu knockdownu Rico prowadził, no ale nie aż tak,
Czy typowi zaoszczędził zdrowia tego się nie dowiemy